Widok

Wątek muzyczno - konwersacyjny.

Bardzo proszę, dyskutujcie i grajcie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
>I jestem zwolennikiem poobiedniej sjesty:)

To by wiele tłumaczyło, wyśpisz się w dzień, to w nocy spać nie możesz i piszesz ;)

>Kocham ją, tylko nie chcę z nią już być.

Jak możesz takie herezje wypisywać? Kocham ale Cie nie chce? To może chodzi raczej o lubię? Albo ustalmy co według Ciebie znaczy kochać bo chyba mamy inne pojecie na ten temat.

>Jak można być obojętnym wobec kogoś z kim się było?

Zwyczajnie, ja nie mowie o obojętności na krzywdę drugiej osoby. Zobacz, ile małżeństw po latach robi wszystko osobno, nawet śpią osobno. Nie interesują się sobą, swoim życiem a mimo to są ze sobą 30 lat i już nie chce im się zmieniać swojego życia. To jest ta obojętność którą mam na myśli.

>Może być wiele miłości w przyzwyczajeniu.
Nie sadzę...wtedy to nie jest prawdziwa miłość.

>Ja bym powiedział, że miłość nie zawsze musi się łączyć ze związkiem.

Zgodzę się, można kochać kogoś i nie być z tą osobą, ale zazwyczaj nazwa się to miłością nieszczęśliwą ;)) Natomiast związek, to dla mnie określenie obu sytuacji o których piszesz. Tylko jeden jest szczęśliwy a drugi nie.

>Nie akceptujesz ST?

Akceptuje, aczkolwiek jestem pewna, że Bóg nie chce byśmy się Jego bali....a Ty non stop wyciągasz z ST własnie takie fragmenty, które o tym mówią.
Przecież wiesz dlaczego powstał NT.

>W życiu (nie tylko internecie) ludzie przychodzą i odchodzą bez słowa - to naturalne.

Jak masz wpływ na swoje odejście i robisz to z własnej woli, to jest to egoistyczne zachowanie. Ja czasem mam żal, jak kogoś polubię a ta osoba znika bez słowa.

>Przyjaźń damsko-męska to tylko w związku;)

Racja, święta racja :)

Vilette - teraz to nie będzie takie łatwe, ale jak coś to nie musisz się "martwić" :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pontianac i Kłapouchy, proszę się pożegnać, jak zdecydujecie się opuścić Forum, nie jestem wobec Was obojętna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam serdecznie:-))
http://www.youtube.com/watch?v=6km-dDFjnTk&index=13&list=RDw00FZizsKKo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette lubi słodkie kawałki ;) Nie tylko muzyczne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Południowe dzień dobry:)nie wiem jak Was ale mnie już powoli zaczyna ogarniać przedświąteczna gorączka;)...żeby tylko nie spanikować i chociaż raz w życiu nie przesadzić;)...ps.to była taka luźna uwaga w stosunku do mnie samej;)
http://www.youtube.com/watch?v=AoQBgEwSaCY
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry wszystkim z rana :)

https://www.youtube.com/watch?v=TGwZ7MNtBFU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Inko
Dziękuję bardzo :) Tylko za często mi tego nie " mów " bo wpadnę w samozachwyt :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sypiam zdrowo:)
Cykl ma półtorej godziny.
Lepiej się wyśpisz w 3 niż w 4 lub 5.
I jestem zwolennikiem poobiedniej sjesty:)

>Czemu takie? No a jakie?

Nie wiem jakie.
Jakoś nigdy nie dzieliłem tego na etapy.
Musiałbym wtedy myśleć, gdzie który się zaczyna i kończy.
I nawet po związku, darzę kobietę ciepłym uczuciem.
Kocham ją, tylko nie chcę z nią już być.
Tak na zasadzie "kochajmy się, ale tak z osobna":)
Nawet nie do końca rozumiem tą "obojętność".
Jak można być obojętnym wobec kogoś z kim się było?
No chyba, że gdy się jest wściekłym na niego, np przez zdradę.
Gdy jednak silne uczucie wygasa, czy konflikt charakterów - to nie powinno negować uczucia.
Co najwyżej stosunek do uczucia.

>Obojętność - gdy dana osoba "jest bo jest" czyli zwyczajne przyzwyczajenie

Inaczej rozumiemy obojętność.
Dla mnie to brak uczuć, jak dla kozy z Kazachstanu:)
Przyzwyczajenie to całkiem silne uczucie.
Zwykle rozumiemy to, gdy ktoś znika z naszego życia.
Może być wiele miłości w przyzwyczajeniu.
I wiele chęci, aby ta osoba wciąż z nami była.

>Ja bym powiedziała że nie, związek może być z różnych powodów, nie zawsze z miłości

Ja bym powiedział, że miłość nie zawsze musi się łączyć ze związkiem.
Zaś związek zawsze musi być z miłości - inaczej to jakiś układ.
Jak ten nowomodny "związek partnerski";)

>Nie lubię jak przytaczasz ST, nie rozumiem czemu nie opierasz się na NT...

Przytoczyłem oba, a przecież nie ma jednego, bez drugiego.
Nie akceptujesz ST?

>Ano tak, że jak dasz się poznać ludziom, to nie wypada tak po prostu znikać bez słowa...

W życiu (nie tylko internecie) ludzie przychodzą i odchodzą bez słowa - to naturalne.

>To prawda, nie znoszę np. jak ludzie mówią o sobie "to mój przyjaciel" a nie wiedzą, kiedy dana osoba ma urodziny.

Też tego nie wiem, mimo że znam go odkąd sięgam pamięcią (dosłownie).
Znamy się bardziej przez poglądy i zachowania, niż przez wiedzę o urodzinach czy ulubionym kolorze:)

>Ja w ogóle mam duże wątpliwości w przyjaźń damsko - męską.

Przyjaźń damsko-męska to tylko w związku;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to o 5? Wstałeś jeszcze wcześniej niż ja, czy w ogóle nie spałeś?
Ty się później nie dziw, że chorujesz....sen to podstawa :)

>A kto tak twierdzi?
Ja tak twierdze. Nie napisałam przecież, że każdy przechodzi przez wszystkie etapy, niektóre rozpadają się wcześniej nie dochodząc do końca, a jeszcze inne są udane i zatrzymują się na przyjaźni.

Czemu takie? No a jakie?

Zauroczenie - gdy nie możemy się opędzić od myśli o danej osobie, szukamy jej wzrokiem, chcemy by była blisko itd

Zakochanie - gdy w grę wchodzi namiętność, nie można spać, jeść, chciałoby się być tylko z tą osobą

Przyjaźń - gdy jesteśmy w stanie zrozumieć błędy tej jedynej, chcemy jej pomagać, wspierać, kochać ja bez względu na jej wady

Obojętność - gdy dana osoba "jest bo jest" czyli zwyczajne przyzwyczajenie

>Zacząć od odpowiedzi na pytanie, czy miłość i związek to jedno?

Ja bym powiedziała że nie, związek może być z różnych powodów, nie zawsze z miłości

>Tyle, że Bóg ST miłością nazywa posłuszeństwo do siebie... sam do ludzi jej nie czując.

Nie lubię jak przytaczasz ST, nie rozumiem czemu nie opierasz się na NT...

>Jak te dwie informacje się mają do siebie?

Ano tak, że jak dasz się poznać ludziom, to nie wypada tak po prostu znikać bez słowa...

>Wielu myli przyjaźń ze zwykłym koleżeństwem a nawet pospolitą znajomością.

To prawda, nie znoszę np. jak ludzie mówią o sobie "to mój przyjaciel" a nie wiedzą, kiedy dana osoba ma urodziny.
Jednak nie zgodzę się z tym, że przyjaciele się kochają, albo przyjaźń albo kochanie.
Ja w ogóle mam duże wątpliwości w przyjaźń damsko - męską.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Nie wiem jak Kłapouchy, który pewnie spał do 10, ale ja od 7

Kłapouchy miał Ci odpisać już o 5, ale czasu mu zabrakło.

>skoro relacje miedzy kobieta i mężczyzna to cztery etapy - zauroczenie, zakochanie, przyjaźń, obojętność,

A kto tak twierdzi?
Są przecież wieloletnie pary, które nie dochodzą do tego 4 etapu.
W te inne bywają razem lub w innej kolejności.
Zresztą dlaczego takie?

>gdzie jest miejsce na miłość? Miedzy zakochaniem a przyjaźnią?

Wszędzie.
Lecz by gdziekolwiek dojść musielibyśmy wrócić do początku.
Zacząć od odpowiedzi na pytanie, czy miłość i związek to jedno?
Bo tutaj są obie odpowiedzi i trochę nam się to miesza.

>>Miłość.... uważana jest za najważniejszą cnotę (1 Kor 13,13) oraz sens życia człowieka.oraz sens życia człowieka.
>Czy sens życia? Na pewno nie chodzi tu o "miłość" miedzy kobietą a mężczyzną :)

Tyle, że Bóg ST miłością nazywa posłuszeństwo do siebie... sam do ludzi jej nie czując.
NT miłością nazywa tolerancję (tą w pierwotnym znaczeniu tego słowa), czasami też... szacunek? akceptację? lubienie?
Moim zdaniem sens życia to doskonalenie się (osobiste, jak i gatunku).

>Kłapouchy nie chciałabym się tak bardzo uzewnętrzniać, kiedyś napisałam Ci, że nie wiem jak długo tu pozostanę.

Jak te dwie informacje się mają do siebie?
Też nie wiem jak długo tu zostanę.
Wszedłem zabić czas podczas choroby.
Ta wprawdzie w pełni nie dobiegła końca, jednak codzienność mnie dogoniła.
Dziś tu jestem, jutro może mnie nie być.

>Nie wiem, przyjaciele też się o siebie troszczą, też się szanują a się nie kochają.

Kochają się, tylko bez namiętności.
Zależy też jak silna jest przyjaźń.
Wielu myli przyjaźń ze zwykłym koleżeństwem a nawet pospolitą znajomością.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Majranek
Smutne ale urzekające , piękny utwór :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm... no nie zawsze, to zależy od wielu czynników, jaki był dzień, jaki chcemy mieć wieczór itd. Nie dopasowuj się do nas, graj co lubisz :) Każdy coś dla siebie znajdzie :)

edit: No chyba że dla Vielette - to graj :))

to dzisiaj słodko ;p
http://www.youtube.com/watch?v=AR8D2yqgQ1U
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weselej na pewno, gdyż jutro piątek ;) A słodkie kawałki mogą być codziennie, nie mam nic przeciwko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smutno ale za to bardzo pieknie.
Weselej moze byc jutro albo bardziej dynamicznie.
Mysle ze takie slodkie kawalki lepiej znosicie nisz twardsze psytrance ;)

edit: Lubie taki duzy kontrast do mocniejszych dzwiekow, lepiej smakuja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melancholijnie, rzekłabym. Ale ładnie, dobre na wieczór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
majranek - co tak smutno??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To moze niechaj Barbara usiadzie i odpocznie od spiewania.
I poslucha muzyki z tego watku ;)

http://www.youtube.com/watch?v=TJ304w7-tWQ

Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=4N3N1MlvVc4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry wieczór :)

Są tu jakieś Basie? ;)

Nie wiem jak Kłapouchy, który pewnie spał do 10, ale ja od 7 wcielałam w życie mój plan na dzień dzisiejszy, spędzając go w pracy :(

inka
>miłość jest "dziwnym"zjawiskiem,które przesłania oczy i zabiera rozum;)

Ja to bardziej bym przypisała do stanu zauroczenia, bądź zakochania.
Kiedyś gdzieś usłyszałam, że stan zakochania u człowieka nie może trwać cale życie, bo doprowadziłby nas do śmierci z wycieńczenia.

Myślałam dzisiaj trochę na ten temat ale dalej nic nie wymyśliłam, skoro relacje miedzy kobieta i mężczyzna to cztery etapy - zauroczenie, zakochanie, przyjaźń, obojętność, to gdzie jest miejsce na miłość? Miedzy zakochaniem a przyjaźnią?

ex
>Miłość.... uważana jest za najważniejszą cnotę (1 Kor 13,13) oraz sens życia człowieka.oraz sens życia człowieka.

Czy sens życia? Na pewno nie chodzi tu o "miłość" miedzy kobietą a mężczyzną :)

>Gahan fajny chłop.

Taaaa.....moja miłość, można powiedzieć platoniczna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja drugą Baśkę dorzucę;)
http://www.youtube.com/watch?v=vE6k3Pay7Kw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (383 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Bojano / Stołówka / Szkoła Podstawowa w Bojanie / investo pan Stopikowski (8 odpowiedzi)

Witam, zwracam się do Państwa z zapytaniem czy ktoś z korzystających i zamawiających posiłki dla...

Kawa czy Herbata - rano (232 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry