Widok
Mojego malego kapalam najpierw w wannience na stojaku w sypialni do 8msca gdzies potem przenioslam sie z nim bez stojaka do lazienki an podloge a od jakiegos tygodnia wsadzilam wanienke do brodzila plytkiego nie glebokiego i jest ok ale to bylo stopniwanie nie tak odrazu. Jak go wsadzam pod prysznic to tez nie jest wesolo ale w wanience jest ok:)(ma11,5msca)
Wydaje mi się że u nas problem jest w czymś innym .. ale nie wiem w czym. Bo jeśli chodzi o puszczanie wody to zawsze wszystko było ok ... jak napuszczałam wodę do wanienki to stała obok i nawet rączki podkładała ;) A teraz jak tylko zaczynam ją polewać to płacze ...
Ale w sumie to dopiero wtedy gdy myję np plecki, czyli od pasa w góre ...
nie wiem o co jej chodzi ... zawsze bała się myć głowę ale tego jeszcze nie robiłam pod prysznicem.
Dziś spróbuję z malutkim basenem. wstawię jej go do brodzika ;)
Ale w sumie to dopiero wtedy gdy myję np plecki, czyli od pasa w góre ...
nie wiem o co jej chodzi ... zawsze bała się myć głowę ale tego jeszcze nie robiłam pod prysznicem.
Dziś spróbuję z malutkim basenem. wstawię jej go do brodzika ;)
Jaś był kąpany w dużej wannie z tatusiem odkąd skończył tydzień:) Jego kąpiel w wanience kończyła się wrzaskiem:) Dzisiaj kąpie się jeszcze czasami z tatą,ale już raczej woli sam,bo ma za mało miejsca:)
Dzięki tak szybkim kąpielom w normalnej wannie, oswoił się z wodą, nie ma problemu z myciem głowy,wylewaniem wody na głowę, nurkowaniem i nauką pływania:)
Dzięki tak szybkim kąpielom w normalnej wannie, oswoił się z wodą, nie ma problemu z myciem głowy,wylewaniem wody na głowę, nurkowaniem i nauką pływania:)
Oj to nic tylko pozazdrościć tak grzecznych dzieci ;)
ja dziś spróbowałam małą wsadzić do baseniku.
Więc tak napompowałam go, nalałam wody i wsadziłam Julcie ...
Wszystko było ok dopóki nie wzięłam mydła do ręki i nie zaczęłam myć plecków ;/
Potem już wszystko szybko szybko bo się tak darła ...
Ale to może dlatego że była już zmęczona - za późno zaczęłam ją kąpać.
ja dziś spróbowałam małą wsadzić do baseniku.
Więc tak napompowałam go, nalałam wody i wsadziłam Julcie ...
Wszystko było ok dopóki nie wzięłam mydła do ręki i nie zaczęłam myć plecków ;/
Potem już wszystko szybko szybko bo się tak darła ...
Ale to może dlatego że była już zmęczona - za późno zaczęłam ją kąpać.
Ja podobnie jak Ania z tym prysznicem. Jak staly już. Kąpanie w wannie "dorosłej" jak potrafiły siedzieć. Wanienki do dużej wanny nie wstawiałam.
Co do prysznica, to puść najdelikatniej wodę jak można i daj małej słuchawkę prysznicową. U mnie zadziałało :)
Marysi nic nie przeszkadzało na początku ale Gocha się darła jakbym ja ze skóry miała obdzierać :) No to dałam jej do ręki i powiedziałam że ma się sama myć :p
Co do prysznica, to puść najdelikatniej wodę jak można i daj małej słuchawkę prysznicową. U mnie zadziałało :)
Marysi nic nie przeszkadzało na początku ale Gocha się darła jakbym ja ze skóry miała obdzierać :) No to dałam jej do ręki i powiedziałam że ma się sama myć :p