Widok
Aqq -już zaglądam do notatek;)
W lipcu w Auchan w Rumi było tak:
0,5 litra za 17,33 (34,66 zł za litr)
0,7 litra za 24,88 (35,54 zł za litr)
więc wbrew pozorom bardziej się opłacało kupować mniejsze butelki.
Ogólnie sprawdziliśmy ceny wszędzie gdzie się dało, łącznie z hurtowniami i w Auchan wychodziło zawsze najtaniej.
Pozdrawiam!
W lipcu w Auchan w Rumi było tak:
0,5 litra za 17,33 (34,66 zł za litr)
0,7 litra za 24,88 (35,54 zł za litr)
więc wbrew pozorom bardziej się opłacało kupować mniejsze butelki.
Ogólnie sprawdziliśmy ceny wszędzie gdzie się dało, łącznie z hurtowniami i w Auchan wychodziło zawsze najtaniej.
Pozdrawiam!
Ostanio piłem szesnastoletniego Bolsa i naprawde nic mi nie było :)
Generalnie co kto lubi, różnice nie są aż tak duże. Wyborowa
kolo 20 zł, Finlandia -30 zł, więc nie przesadzajmy. Finlandia jest
lepsza, więc płaci się za jakość. Na weselu ludzie się upijają,
a nie delektują :D
Zresztą wielu pije wódke z sokiem.
Generalnie co kto lubi, różnice nie są aż tak duże. Wyborowa
kolo 20 zł, Finlandia -30 zł, więc nie przesadzajmy. Finlandia jest
lepsza, więc płaci się za jakość. Na weselu ludzie się upijają,
a nie delektują :D
Zresztą wielu pije wódke z sokiem.
toshiba - z weselem to tak jest
Patrząc z boku od wielu lat wesele jest imprezą typu "zastaw się a postaw się".
Młodzi biorą kredyty aby zrobić "niezłą bibkę". A i tak znajdzie się na sali maruda. Dlatego uważam i zapewne nie bez racji, że wiele osób zakupuje alkohol z górnej półki pod wpływem presji środowiska, portali (chociażby tego forum) - tracą zdrowy rozsądek i zdolność kalkulacji.
Na co dzień rekin biznesu - traci głowę przy zakupie sukni ślubnej....
Patrząc z boku od wielu lat wesele jest imprezą typu "zastaw się a postaw się".
Młodzi biorą kredyty aby zrobić "niezłą bibkę". A i tak znajdzie się na sali maruda. Dlatego uważam i zapewne nie bez racji, że wiele osób zakupuje alkohol z górnej półki pod wpływem presji środowiska, portali (chociażby tego forum) - tracą zdrowy rozsądek i zdolność kalkulacji.
Na co dzień rekin biznesu - traci głowę przy zakupie sukni ślubnej....
ja dołączam się do Soplicy, także po degustacjach:)
pozniej wyprobowana na urodzinkach i wszyscy zwłaszcza drugiego dnia czulu sie bardzo dobrze. Jeden warunek, ale to pewnie tyczy sie każdej, powinna być dobrze schłodzona a nawet zmrożona jeśli jest taka mozliwość:)
A tak prywatnie Marta ile płacicie za Soplicę? bo znalazłam dziś sklepik, który zaproponował mi atrakcyjną cenę , tak mi sie przybajmniej wydaje:)
pozniej wyprobowana na urodzinkach i wszyscy zwłaszcza drugiego dnia czulu sie bardzo dobrze. Jeden warunek, ale to pewnie tyczy sie każdej, powinna być dobrze schłodzona a nawet zmrożona jeśli jest taka mozliwość:)
A tak prywatnie Marta ile płacicie za Soplicę? bo znalazłam dziś sklepik, który zaproponował mi atrakcyjną cenę , tak mi sie przybajmniej wydaje:)
Zawsze znajdzie się osoba, której dana wódka nie smakuje. Mi osobiście smakuje Finlandia, ale wydać 4-5 tysięcy na wódkę, której smaku goście po 5-6 kieliszkach już nie czują, to dla mnie byłaby przesada. Prawda jest taka, że jak ktoś przyszedł na wesele żeby się dobrze bawić to będzie się bawił nawet przy Bolsie.
Wybierając wódkę na wesele kupiliśmy "małpki" kilku firm: bols, absolwent, sobieski i soplica. Zrobiliśmy komisyjną degustację i zostaliśmy przy soplicy. Ale każdemu co innego podpasuje.
Pozdrawiam i życzę zdrowego rozsądku obok tej radości z przygotowań:)
Wybierając wódkę na wesele kupiliśmy "małpki" kilku firm: bols, absolwent, sobieski i soplica. Zrobiliśmy komisyjną degustację i zostaliśmy przy soplicy. Ale każdemu co innego podpasuje.
Pozdrawiam i życzę zdrowego rozsądku obok tej radości z przygotowań:)
Jasne toshiba
O gustach się nie rozmawia - forum nazywa się wesele a nie cocktail bar więc odniesienie do wesela było dla mnie naturalne.
Jeśli chodzi o "jedną z największych głupot jakie słyszałaś" to nie sprecyzowałaś dlaczego?
Dlatego, że dla popisu ktoś kupi wódkę na wesele na którą normalnie go nie stać na co dzień i będzie spłacał jedną imprezę przez 3 lata? Bo posłuchał kogoś na forum?
Na marginesie Twój post odnosi się do mojego a nie do tematu.
A pisząc na temat - dość długo pijałem finkę - od jakiegoś czasu jest to jednak absolut. Wódeczka ma swoją finezję. A najbardziej lubię absolut 100 w czarnej flaszce - ma 50%, pali się i zajeżdża lekko bimberkiem - po prostu pychota.
Na wesele nie polecam - kosztuje ok. 70 zł za butelkę.
Na wesele polecam chociażby tego stocka co mi zostało coś na dnie kartonika po targach i trzeba było komisyjnie niszczyć - co czynię nawet teraz z soczkiem kaktusowym.
Ładna kanciasta butelka itp.. To porównanie z bolsem wziąłem po jednej rozmowie z kimś od marketingu. Samemu bolsa pijam bo wielbłądem nie jestem - kupuję bardzo rzadko - na imprezy rodzinne ;)
Do tego z obowiązku dodam zamawiając na naszych Targach Ślubnych można ją nabyć z extra strasznymi rabatami. Stock podczas samych targów w Koszalinie zdobył kilkanaście zamówień z których losowano nagrodę - widoczną na naszych zdjęciach z Koszalina przemiłą butelczynę 4,5 l gorzkiej żołądkowej - najlepiej z ogórkiem i spritem...
O gustach się nie rozmawia - forum nazywa się wesele a nie cocktail bar więc odniesienie do wesela było dla mnie naturalne.
Jeśli chodzi o "jedną z największych głupot jakie słyszałaś" to nie sprecyzowałaś dlaczego?
Dlatego, że dla popisu ktoś kupi wódkę na wesele na którą normalnie go nie stać na co dzień i będzie spłacał jedną imprezę przez 3 lata? Bo posłuchał kogoś na forum?
Na marginesie Twój post odnosi się do mojego a nie do tematu.
A pisząc na temat - dość długo pijałem finkę - od jakiegoś czasu jest to jednak absolut. Wódeczka ma swoją finezję. A najbardziej lubię absolut 100 w czarnej flaszce - ma 50%, pali się i zajeżdża lekko bimberkiem - po prostu pychota.
Na wesele nie polecam - kosztuje ok. 70 zł za butelkę.
Na wesele polecam chociażby tego stocka co mi zostało coś na dnie kartonika po targach i trzeba było komisyjnie niszczyć - co czynię nawet teraz z soczkiem kaktusowym.
Ładna kanciasta butelka itp.. To porównanie z bolsem wziąłem po jednej rozmowie z kimś od marketingu. Samemu bolsa pijam bo wielbłądem nie jestem - kupuję bardzo rzadko - na imprezy rodzinne ;)
Do tego z obowiązku dodam zamawiając na naszych Targach Ślubnych można ją nabyć z extra strasznymi rabatami. Stock podczas samych targów w Koszalinie zdobył kilkanaście zamówień z których losowano nagrodę - widoczną na naszych zdjęciach z Koszalina przemiłą butelczynę 4,5 l gorzkiej żołądkowej - najlepiej z ogórkiem i spritem...