Widok

Wózek MIKADO BOSTON (i City Car) *** 2 ***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
zakładam nowy wątek - bo część 1 już za długo się ładuje ;) ponad 400 postów robi swoje :)

link do starego wątku http://forum.trojmiasto.pl/Wozek-MIKADO-BOSTON-t113264,1,16.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny. Ja niestety nie jestem z trójmiasta, a bardzo żałuję :) Weszłam na to forum przypadkiem, poszukując informacji na temat wózka city car i jak się okazało czytałam Wasze posty z wypiekami na twarzy. Jesteście skarbnicą wiedzy, na żadnym innym forum nie można się dowiedzieć tylu ciekawych rzeczy na temat tych wózków, strona producenta też jest w tej kwestii uboga.
Zaintrygował mnie ogromnie wpis ~Agi, która pisała, że ma w city carze przednie koła pompowane i że kupiła wózek na aukcji allegro. Nie wiem jak się bezpośrednio z ~Aga skontaktować, bo chciałabym wiedzieć od jakiego sprzedawcy kupiła wózeczek i ewentualnie poprosic o zdjęcia tego wózka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, fajnie, że trafiłam na to forum, ponieważ też jesteśmy zainteresowani kupnem Bostona. Śledziłam wcześniejsze wpisy ( na poprzednim wątku) i mam pytanie do "starszych" użytkowniczek marki - jak się teraz sprawuje wózeczek? nadal jest ok? jak się sprawuje materiał? czy nie blaknie od słońca czy po praniu? Nie przeciera się? Jak się sprawują sprężyny w amortyzatorach? czy dobrze zachowuje się na nierównościach? Czy dużo trzeba włożyć wysiłku w złożenie wózka? tzn. wyjęcie gondoli i złożenia stelaża? jak to się odbywa? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że wątek nie jest juz tak aktywny, ale zapytam doświadczone użytkowniczki o city cara. Chciałabym się dowiedzieć, jak się sprawuje ten wózek w praniu? Czy daje radę na takie tegoroczne śniegi, choć nie wiem czy wychodziłyście z dziećmi na dwór (no ale nie zawsze był w ostatnim czasie taki mróz jak dziś :)) Mam wrażenie że ten materiał na budce jest taki cienki, a kółeczka z przodu są malutkie. Gdyby były takie jak w Bostonie to by było dla mnie idealnie. Najbardziej interesuje mnie w tym wózku zawieszenie na paskach. Starszą córkę woziliśmy w wózeczku z zawieszeniem na paskach (tylko z dużymi kołami) i wiem jaki to daje konfort dziecku. Więc kiedy zobaczyłam wózek z zawieszeniem na paskach i ze skrętnymi kołami to się w nim zakochałam, ale mam czas żeby sie jeszcze zastanowić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj, ja użytkuję city cara i co nieco się wypowiadałam już powyżej jak to wygląda w praniu.
przy tych mrozach jesteśmy uwięzione w domu, jak mocno sypie to też na ogół nie wychodzę (choć zdarzyło się- i tu pochwała osłonki na gondolę- spisała się świetnie), ale już niejedną zaspę pokonałyśmy z city carem:)
fakt że przednie kółka "wymiękają" przy większych śnieżnych nierównościach, ale szczerze spodziewałam się że będzie gorzej. generalnie jeździć po ugniecionym śniegu się da bez większego wysiłku(najłatwiej z zablokowanymi przednimi kółkami, bo jak skręcają to jest ciężej), a jak zdarzy się większa przeszkoda, unoszę lekko wózek i jadę tylko na tylnich, którym nic nie straszne:) użytkuję wózek od 3 miesięcy dość intensywniei teraz będę musiała po raz drugi dopompować koła bo deczko uszło powietrze.
jedyna przeszkoda nie do pokonania dla mnie to zaśnieżone schody bez podjazdu, wózek jest ciężki, wnieść go nie jestem w stanie, jedyna opcja to wciągnięcie, a na śniegu raczej nie ma o tym mowy.
to wg mnie minus- ciężar wózka, ale chyba wszystkie wózki tego pokroju podobnie sobie ważą. w prowadzeniu tego ciężaru wogóle się nie czuje, bo jeździ lekutko.
co do budki to materiał raczej cienki, ale nie przewiewny, no ale budka ogólnie raczej głośna i tandetna. ogólnie gondola jest głęboka a budka obszerna więc dziecko raczej nie jest otulone, jak to bywa w innych wózkach ( z mniejszą gondolą). mi to nie przeszkadza, owijam małą kocem i nie marznie, wiatr też raczej jej nie wchodzi, dlatego własnie że leży dość głęboko.
ogólnie moja mała lubi ten wózek i ja też jestem zadowolona, bo prowadzi się świetnie, z tym że ja nie oczekiwałam cudów i zdawałam sobie sprawę z jego tandetności, a gównym czynnikiem wyboru było dla mnie właśnie połączenie skrętnych kółek i pasów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzisiaj po 1 spacerku w city-carze i... cudownie raczej nie było ale to nie wina wózka tylko śniegu na chodnikach.Dziewczyny nie ma cudów skoro samochody mają problem to wózki też nie będą jeździć po śniegu jak po maśle ;) Mały spał sobie spokojnie bo wózkiem kołysało a nie telepało- i to jest fajne.Pamiętajcie że czasami dzieci rodzą sie duże takie 60 cm i jak tu w śpiworku wsadzić dziecko do małej gondolki a w city-carze nie ma problemu bo gondolka duża, wygodna my jesteśy bardzo zadowoleni z zakupu, trochę sie martwie że kolor wyblaknie od słońca jak już będę wiedziała coś na ten temat to napisze :)
Pozdrawiam serdecznie "stare" i "nowe" forumowiczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wszystkim! bardzo dawno tu nie zaglądałam, widzę że grono użytkowniczek wózków Mikado się powiększa :). my użytkujemy City cara już ponad trzy miesiące i dość dobrze się sprawuje. denerwuje mnie tylko opadająca buda (co kilka dni trzeba dokręcić śrubki bo się luzują) i skrzypiący stelaż wózka. czy w Waszych wózeczkach też tak jest? ostatnio przymierzałam synka do spacerówki, tak z ciekawości i trochę tandetna się wydaje, oparcie jakieś takie krótkie. może jak dziecko będzie już siedzieć to będzie inaczej wyglądało, ale na dzień dzisiejszy nie jestem zadowolona z wersji spacerowej. jeśli chodzi o wersje głęboką to oprócz tej budy i skrzypiącego stelaża jesteśmy zadowoleni. pozdrawiam i życzę miłego użytkowania wózków :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my ostatnio będąc na spacerze szukaliśmy śrubokrętu "krzyżaka" w sklepach ;) właśnie z powodu opadającej budki, która doprowadzała nas do... szewskiej pasji ;)

a wiedziałam, że jak wrócimy do domu, wstawimy wózek do piwnicy - to zapomnimy o budce ;) i przypomnimy sobie na kolejnym spacerze (których teraz jest mało ze względu na pogodę i warunki na ulicach, a właściwie chodnikach)

stelaż też skrzypi :P właściwie mam wrażenie jakby plastik trzeszczał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uzykuje City cara w UK-tu nie ma sniegu,ale za to pada i jest bloto. Wiec powiem tak-ten wozek wszedzie wjedzie-jak czolg. Ostatnio latalam z malym po parku,ale nie po alejkach tylko tak na przelaj po gorach i dolinach,blocku,koleinach i czym tam jeszcze. Nawet sie nie zmachalam :) A i do tego mialam jeszcze zakupy w koszyku na dole!!! Maly wazy w tej chwili 5500g. Po chodniku czy innej rownej drodze to plynie-mozna pchac jednym palcem. Mowie o wersji z gondola,bo do spacerowki to mamy czas. Maluch ma wygodnie (ja do gondoli wsadzilam spiworek od spacerowki) i w zasadzie spacery przesypia-no chyba,ze przestaje wozkiem bujac to owiera oczy.
Bylam zaniepokojona,ze z gondola bedzie mi ciezko wejsc np. do przychodni-bzdura-dzieki skretnym kolom wszedzie wchodze-zaden problem.
Jedynym mankamentem tego wozka jest WAGA... jest upiornie ciezki. Jak ktos mieszka na parterze to ok,ale wnosic go gdzies wyzej-brrrr... Tak samo z pakowaniem do samochodu-ciezki klocek-nawet zakladajac,ze pakuje sie sam stelaz. No i np. do Susuzki swift (starsza wersja-sedan) trzeba zdiac kola,zeby zmiescic stelaz do bagaznika.
Drobny minus za podbijanie wozka przy krawenikach-przez paski jest to troszke ciezsze niz w sztywnym wozku,ale akurat tu wszedzie sa podjazdy,wiec to nie klopot.
Ogolnie super wozek jak nie trzeba go nosic.
U nas budka nie opada,a stelaz nie skrzypi,ale moze to kwestja czasu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz też nie skrzypi jakoś szczególnie, czasem jak bujam mała to poskrzypi, ale wtedy dziecko szybciej zasypia:) co do budki tragedii nie ma, ale ogólnie badziewna ta budka. mimo to wózek wart swojej ceny- moja mała ma prawie 4 miesiące i spokojnie się mieści w zimowym ubranku. a powozi się rewelacyjnie i to dla mnie najważniejsze (ważniejsze niż cieżar- bo mieszkam na niskim parterze:D)
co do spacerowki, cóż wygląda jeszcze bardziej badziewnie niz budka- obawiam się jak się spisze to oparcie, którego górna część przy opuszczaniu się podnosi:/ teraz mi się wydaje, że nie da się opuścić jeśli dziecko zaśnie na siedząco bez obudzenia, no ale czas pokaże. też przymierzałam spacerówkę, podłozyłam kocyk i mała spała zadowolona jakby nigdy nic, ale długiego użytkowania spacerówki raczej nie widzę...

a tak z innej beczki Gosiu- byłam ciekawa niusów Waszych i zobaczyłam Filipka na forum gazetowym- ale Ci wyrósł kawaler!! tak na oko w życiu bym nie powiedziała,że to wcześniaczek po takich przejściach!! cudownie!! brawo dla Filipka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A przesiadla sie juz ktoras z Was do spacerowki? Bo my jeszcze meczymy gondole,ale jeszcze ze 2 miesiace i przesiadziemy sie do spacerowki. I jestem ciekawa czy bede rownie zadowolona jak z gondoli? Jakie wrazenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jeszcze tez siedzimy w gondoli mimo, ze się ciasno robi:) Czekamy na wiosnę wtedy się przeprowadzimy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tak jak u Ententino :P już nie mogę doczekać się wiosny - bo coraz ciaśniej w gondoli :/ właściwie robi się za krótka :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe to chyba wszystkie czekamy na wiosnę z przesiadką:)
oj jeszcze niedawno taki Okruszek w tej gondolce leżał, a teraz Pannica ledwo mi się na długość mieści:)
ale jestem bardzo zadowolona z gondoli, bo przejeździłyśmy zimę tak jak planowałyśmy, a gondola jest głęboka i szeroka, że dzieciaczkowi, mimo że już 4,5 ma i długa z niej dziewczyna jest naprawdę wygodnie i przestronnie, mimo całego zimowego "opakowania" :)
w sumie patrząc na deczko badziewną spacerówkę wcale mi się nie spieszy przenosinami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam! my też jesteśmy zadowoleni z wersji głębokiej City cara :) i bardzo nas ciekawi, jak sprawdzi się ta trochę tandetna spacerówka.mam nadzieję, że nie trzeba będzie na gwałt kupować nowej spacerówki :).pozdrowionka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Czy któraś z Was mogłaby mi podać link do strony firmy MIKADO. Jak się z nimi kontaktować?
Ja myślałam żeby zamówić na allegro (Jest napisane ze wysylaja wózki bezpośrednio od producenta) ale tym wszystkim zajmuje sie niemiły przedstawiciel Kuba:/ A tyle dobrego słyszałam o Panie Krzysztofie że wolałabym z nim rozmawiac hehe.
A i jeszcze jedno. Pytanie dla posiadaczy modelu City Car. Jest to wozek na paskach, moja mama mi mówiła zeby nie kupowac na paskach bo one sie lubia przecierac po jakims czasie i pękać a pózniej moze byc problem z dokupieniem nowego paska. A to jedyna opcja dla mnie bo potrzebuje wózek z dobrą amortyzacją i żeby się nim dobrze bujało..takze Boston nie wchodzi w gre. Co o tym myślicie?
Pozdrawiam Gosia_
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ze mnie ciemna masa. Ok kontakt już znalazłam hehe wystarczyło wpisac w googlach wózki mikado i wyskoczyla ich oficjalna strona:P
Ale pytanie co do pasków nadal aktualne.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi z Mikado odpisywał również niezwykle miły Pan Michał:) Co do pasków to wydaje mi się, że będzie to najlepsze rozwiązanie. Zresztą gdyby się coś z nimi działo to podejrzewam, że firma bez problemu by Ci je wymieniła. Dziewczyny tu na forum wielokrotnie pisały, że pod względem reklamacji nie ma z tą firmą najmniejszych problemów. W ogóle to śledzę po internecie fora na temat wózków mikado i nie spotkałam się nigdzie z narzekaniem mam na te paski. Co do amortyzacji to słyszałam także, że ten nowy typ podwozia aston jest bardziej miękki niż boston ale na pewno nie będzie się tak bujał jak city car na paskach. Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie dzwoniłam dzisiaj do firmy Mikado i powiedziano mi że mają jakiś nowy model wózka i kół i ze wyśla mi w poniedziałek e-maila z linkiem i opisem. Własnie chodziło o model ASTON i jakieś 5-cio szprychowe koła...
Powiedziałam im że jestem prawie zdecydowana na City Car bo zalezy mi na bujaniu i dobrej amortyzacji i wlasnie powiedzieli zebym sie wstrzymala bo ASTON jest jeszcze lepszy i napewno bardziej mi sie spodoba. Wiec czekam do poniedziałku na linka;]
A moza któras z Was cos wie o tym nowym modelu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostałam od nich specyfikację i zdjęcia na maila, podejrzewam, że dostaniesz to samo :) Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda aston to podaję linka:
http://www.wozkidziecieceodadoz.pl/mikado-aston.html

Niestety na żywo jeszcze nie widziałam więc nie mam porównania ale może pomoże Ci wątek na forum odnośnie astona:

http://forum.trojmiasto.pl/MIKADO-ASTON-t149567,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do paskow-nie widze,zeby z nimi sie cos dzialo,ale uwywamy wozek dopier 3 miesiace,wiec nie za dlugo. Niemniej ja sie kontaktowalam z producentem w sprawie polamanej raczki i bez klopotu zamowilam uszkodzony element,ktory moj maz sam wymienil (wskazowki jak to wykonac dostalismy od producenta,wiec sama wymiana zajela mezowi kilka minut). Ja jestem ciekawa jak sie sprawdzi spacerowka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

do góry