Widok
Dzięki,
W międzyczasie obejrzałam Emmaljungę, a dokładniej dwa modele.
Generalnie jest fajna...
Nie podoba mi się tylko, to że w spacerówce nie ma odejmowanego pałąka, by dziecko co ma już 2 latka mogło sobie samo wskakiwać na wózek (wiem że taki pałąk jest sciągany w jednym z modeli, który nie przypadł mi do gustu).
Gondola nie ma też regulowanego oparcia, a moje bobo będzie jeździło w głębokim jesień i zimę czyli przez pierwsze 6 misięcy, napewno.
Co do składania Emmaljunga jest rewelacyjna, przy Bebekarze model Vector trzeba opanować nowoczesny system skladnania z przyciskami i guziczkami.
Nie wiedziałam tylko że Bebecar strasznie trzeszczy :(
w sklepie jak wiadomo są nowe modele, nie użytkowane, dlatego nie słychać by coś chrobotało czy trzeszczało.
W międzyczasie obejrzałam Emmaljungę, a dokładniej dwa modele.
Generalnie jest fajna...
Nie podoba mi się tylko, to że w spacerówce nie ma odejmowanego pałąka, by dziecko co ma już 2 latka mogło sobie samo wskakiwać na wózek (wiem że taki pałąk jest sciągany w jednym z modeli, który nie przypadł mi do gustu).
Gondola nie ma też regulowanego oparcia, a moje bobo będzie jeździło w głębokim jesień i zimę czyli przez pierwsze 6 misięcy, napewno.
Co do składania Emmaljunga jest rewelacyjna, przy Bebekarze model Vector trzeba opanować nowoczesny system skladnania z przyciskami i guziczkami.
Nie wiedziałam tylko że Bebecar strasznie trzeszczy :(
w sklepie jak wiadomo są nowe modele, nie użytkowane, dlatego nie słychać by coś chrobotało czy trzeszczało.
Kala ja mam dwu latka i od urodzenia jezdzi w wozku Graco Quatro tour Delux i jest w nim strasznie wygodnie dziecko nie gniezdzi sie jak w niektorych spacerowkach co prawda wazy 12 kilo ale jak popatrzysz na niektore parasoli czy spacerowki tez waza podobnie a ma za to duuzy kosz na zakupy i latwo mi go wnosic do autobusu czy tez po schodach
tu taj masz cos na temat tego pierwszego wozka bo chcialam zobaczyc ile taki wozek kosztuje i jak wyglada http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=61812864
co do tego modelu chicco to wozki 3 kolowe zawsze sa mniej funkcjonalne raz ze wezsze 2)mniej stabilne 3)ciezsze 4)zajmuja wiecej miejsca po zlozeniu a tak wogle to chicco strasznie przesadza z cenami a jakoscia sa o wiele slabsi czasami niz polskie firmy w cenach 300 zl:)
co do tego modelu chicco to wozki 3 kolowe zawsze sa mniej funkcjonalne raz ze wezsze 2)mniej stabilne 3)ciezsze 4)zajmuja wiecej miejsca po zlozeniu a tak wogle to chicco strasznie przesadza z cenami a jakoscia sa o wiele slabsi czasami niz polskie firmy w cenach 300 zl:)
kurcze, co do stabilności to tutaj się akurat nie zgodzę bo są naprawdę stabilne, w szczególności właśnie ten chicco (bynajmniej moim zdaniem ) natomiast masz racje co do szerokości są zdecydowanie węższe, co do złożenia i wielkości to nie przeszkadza mi to może byc spory, natomiast powiem ci ze zaskoczyłaś mnie z ta ciężkością??? wydawało mi sie ze są lżejsze.... kurcze chyba jeszcze raz sie przejadę nim powozić po sklepie :) serdecznie dziękuje za odpowiedz ;)) i czekam na dalsze opinie
no i duuuuuzo tansze nie ma sprawy czasami warto poczytac co inni pisza mnie do wyboru mojego wozka skusila reklama z wersja demo na oficjalnej stronie graco o to ona dla zainteresowanych a do srodka wklada sie tez gondolke bardzo ciepla dla dziecka
http://www.gracobaby.com/catalog/product.aspx?modelNumber=6B05SML3&CategoryID=2
http://www.gracobaby.com/catalog/product.aspx?modelNumber=6B05SML3&CategoryID=2
Kupując wózek, musicie uzależnić wielkość gondoli od tego kiedy rodzicie. Jeżeli np późnym latem lub jesienią zwróćcie uwagę na to żeby gondola była duża, bo dzieciątko całą zimę musi się w niej "przebujać". Ja kupiłam wózek Baby Welt Moon. Rodziłam we wrześniu zeszłego roku i fantastycznie sie sprawdził. Córcię woziłam nim do ok 7m-a.Potem ciekawskie oczka chcą wszystko oglądać :)Ma 4 kółka: dwa przednie podwójne - skrętne, piankowe, dwa tylne większe dmuchane. Jedyny feler to to że nie ma przekładanej rączki, ale zawsze można dokupić parasolkę - nie jest to duży wydatek.
Nie kupujcie bardzo drogich wózków- szkoda kasy- lepiej zainwestować potem w ciekawe edukacyjne zabawki :). Dzieciątko tak strasznie szybko rośnie że na prawdę nie warto przepłacać. I druga sprawa rozpatrzcie czy nie lepiej kupić osobno spacerówki - są dużo lżejsze i poręczniejsze. Wózki wielofunkcyjne ok ale potem targanie(np. po schodach) bądź co bądź cięższej spacerówki odbiera siły. Osobiście rozglądam się właśnie za lekką spacerówką bo bariera schodów+waga dzieciątka mnie przerasta :))
Nie kupujcie bardzo drogich wózków- szkoda kasy- lepiej zainwestować potem w ciekawe edukacyjne zabawki :). Dzieciątko tak strasznie szybko rośnie że na prawdę nie warto przepłacać. I druga sprawa rozpatrzcie czy nie lepiej kupić osobno spacerówki - są dużo lżejsze i poręczniejsze. Wózki wielofunkcyjne ok ale potem targanie(np. po schodach) bądź co bądź cięższej spacerówki odbiera siły. Osobiście rozglądam się właśnie za lekką spacerówką bo bariera schodów+waga dzieciątka mnie przerasta :))
Jeżeli nie masz problemu za schodami do pokonania to faktycznie duży plus. Masz wózek kosztował ok 1400zł gondola+spacerówka + ochraniacz i folia. W porównaniu np z Roan nie jest to duża różnica, a jest o wiele lepiej skrętny i poręczny. Poza tym Roan to dla mnie taki duży klocek.Emaljunga czy Mutsy ok ale cena koszmarna nie wiadomo za co tak na prawdę- moim zdaniem żadna rewelacja, a za napis na wózku nie zamierzałam płacić tyle pieniędzy.
Poza tym jak już dzidzia się urodzi każda z Was będzie zwracała uwagę na co innego. Nie ma wózka idealnego. Niestety.
Ja nie żałuję że kupiłam wielofunkcyjny bo się sprawdza. A cięższa spacerówka zostaje na zimę( i doskonale spełnia funkcję usypiacza w domu)- jest o wiele cieplejsza i ma porządne koła, które nie będą się zakopywać w śniegu.
Teraz zależy mi na spacerówce, którą mogę wziąć pod pachę, na drugą rękę córeczkę i nie muszę kombinować jak pokonać kilka pięter bez pomocy osób trzecich.
Poza tym jak już dzidzia się urodzi każda z Was będzie zwracała uwagę na co innego. Nie ma wózka idealnego. Niestety.
Ja nie żałuję że kupiłam wielofunkcyjny bo się sprawdza. A cięższa spacerówka zostaje na zimę( i doskonale spełnia funkcję usypiacza w domu)- jest o wiele cieplejsza i ma porządne koła, które nie będą się zakopywać w śniegu.
Teraz zależy mi na spacerówce, którą mogę wziąć pod pachę, na drugą rękę córeczkę i nie muszę kombinować jak pokonać kilka pięter bez pomocy osób trzecich.