Widok
Wiem że jest nasza własnością i miasto jej nie przejmie ale byłam na rozmowach z Panem burmistrzem i obiecał nam pomóc żebysmy się ponieśli dużych kosztów nie tylko my jesteśmy w takiej sytuacji więc z chęcią pomagają mieszkańcom i jak już pisałam na razie rozmawiamy więc znak i tak szybko nie stanie.
I nie wiem czemu pan/pani od razu się tak denerwuje.Ba razie póki co są tylko rozmowy i czasami warto się zainteresować innymi rozwiązaniami a nie od razu pisać że ktoś pisze głupoty.
Mi też zależy na tym aby droga była przejezdna i dlatego sprawdzam i interesuje się jak najwięcej żeby ludzie nie musieli płacić bo zresztą sama bym tyle za to nie zaplaciciła i nie poruszała bym tego tematu.
I nie wiem czemu pan/pani od razu się tak denerwuje.Ba razie póki co są tylko rozmowy i czasami warto się zainteresować innymi rozwiązaniami a nie od razu pisać że ktoś pisze głupoty.
Mi też zależy na tym aby droga była przejezdna i dlatego sprawdzam i interesuje się jak najwięcej żeby ludzie nie musieli płacić bo zresztą sama bym tyle za to nie zaplaciciła i nie poruszała bym tego tematu.
Ktos zniszczyl winde w klatce D
jestem ciekawa komu sie nudzilo i zniszczyl winde w klatce D , ta winda dobrze 6 mcy nie jezdzi a juz komus przeszkadzal wyswietlacz i lustro ! Dramat, i tacy ludzie mieszkaja w mojej klatce! Mimo iz administracja zabezpieczyla windy filcem, to niestety zniszczyli :( widac ze bydlo niczego nie szanuje i powinno na piechote doginac !
Ja również się tym zdenerwowałem, tak dobrze była zabezpieczona, a i tak ktoś zniszczył wyświetlacz. Rano tego dnia było ok, także ktoś w ciągu dnia uderzył, przekazałem info na portierni. Oczywiście ktoś, kto to zrobił musiał się ulotnić.
A czy wiadomo na jakim etapie jest oznakowanie drogi zakazem zatrzymywania pod blokiem? Dosyć irytujące jest to wymijanie się na takim długim odcinku, a aut przybywa to i ruch jest większy.
A czy wiadomo na jakim etapie jest oznakowanie drogi zakazem zatrzymywania pod blokiem? Dosyć irytujące jest to wymijanie się na takim długim odcinku, a aut przybywa to i ruch jest większy.
Niestety sprawa znaku dot. parkowania jest ciezka. Mimo sprzeciwu wielu mieszkańców mało kto uzupełnił ankietę, wyrażając zgodę na postawienie znaku oraz np. ustalenia wysokości za składki remontowe (droga jest drogą prywatną-naszą,a nie mieasta, dlatego potrzebna jest zgoda wiekszosci mieszkancow). Po drugie droga należy też do Atlantica a oni nie pawają checią porozumienia się z nami w wielu kwestiach także tej. Dopóki wiekszosc mieszkancow nie wyrazi zgody , znaku nie bedzie. Według mnie sporo mieszkancow nie widzi problemu, dlatego parkują. Niestety głośno nikt się do tego nie przyznaje.