Widok

Wyjazd bez dziecka - kiedy?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mam pytanie do doświadczonych mam - kiedy zostawialyscie swoje dziecko i decydowalyscie się na wyjazd bez niego? Chodzi mi konkretnie o wiek dziecka i długość wyjwzdu.
Chcieliśmy z mężem polecieć na Kubę, plany zmieniła moja ciąża. Teraz córka jest już na świecie i temat powrócił. Mąż namawia mnie na wyjazd 2- tygodniowy, kiedy mała będzie miała 10 miesięcy. Zdecydowalybyscie się, czy jednak za małe dziecko i za długa rozłąka? Mała zostalaby w tym czasie z dziadkami, których często widuje.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 10

Jeśli chcecie miło spędzić kilka dni to polecam wycieczkę do Poznania. To piękne miasto z wieloma atrakcjami. Nocleg polecam w hostel poznań petit ze względu na lokalizację, wysoką jakość pokoi i miłą obsługę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wyjazd na weekend, może być idealnym prezentem. Osobiście nie obraziłabym się, gdyby ktoś w prezencie, zorganizował mi weekend w górach. Jeśli podoba Ci się mój pomysł, to polecam nocleg zarezerwować w tym miejscu - https://www.apart-center.pl/. Do wyboru mają wiele pięknych apartamentów w których możecie świetnie spędzić czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeżeli zastanawiacie się jak miło spędzić czas ze znajomymi lub obcymi ludzmi, to zdecydowanie polecam Wam sprawdzić ofertę firmy Integra. Organizują oni najróżniejsze wyjazdy, w tym np. wyjazdy na narty .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No pewnie, jedz natychmiast i ciesz się, ze masz męża, który to proponuje. Dziecku się krzywda nie stanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
I po co ta reklama?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z każdym kolejnym jest łatwiej :) Pierwsze pierwszy raz zostało samo w wieku 5 lat. Młoda teraz w wakacje została sama, miała 15 miesięcy. Wyjechaliśmy z żoną na 4 dni do Kołobrzegu odpocząć. Uznaliśmy, że należy nam się. Ofertę fajną znaleźliśmy na https://noclegiwpolsce.info.pl/ i ruszyliśmy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
a ja właśnie wróciłam z weekendu na kaszubach...bez dzieci:) Mój 5 latek i 1,5 roczna panienka zostali z dziadkami (pierwszy raz).
Jestem mega zadowolona, spędzilismy z mężem wspaniałe chwilę, znowu było jak kiedyś:) Zdecydowanie POLECAM!!!
W październiku urodzi się nasza 2 córka, także to nasze ostatnie podrygi:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
"teksty, że pojadę na wakacje bez dziecka, jak ono nie będzie chciało ze mną jeździć, mnie rozwalają"

Ja jeżdżę z dziećmi na wakacje, bo nam jest tak fajnie. Sprawia nam to przyjemność. Pokazujemy dzieciom miejsca, które zwiedziliśmy kiedy jeszcze ich na świecie nie bylo, odkrywamy razem nowe miejsca. Na tą chwilę moje dzieci maja plan, żeby pojechać do Skarbca na Wawelu. Wymyśliły to sobie, bo są tam rzeczy, które kiedyś należały do królowych. Mnie t specjalnie nie interesuje, bo już tam byłam. Ale oczywiście pojedziemy do tego Skarbca, bo fajnie jest, jak dzieci włączają się w organizację wakacji.
Mimo to mnie nie "rozwalają teksty", gdy czytam, że małżonkowie chcą pojechać sami, bez dziecka. Cóż, za mało tolerancji w narodzie dla drugiego człowieka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
mania, ale ja nie uważam że autorka powinna brać malucha na Kubę, wszyscy by się umęczyli, a podróż to byłaby istna masakra, plany wakacyjne należy dostosować do uczestników wyjazdu i tyle
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mania, popieram od A do Z ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja bym nie miała z kim zostawić dzieci na 2 tygodnie bo obie babcie pracują. Zresztą na razie są na to za mali(2 i 4 lata), wiem też, że 4-latek by strasznie tęsknił, moja 2 latka pewnie też. Ale nie ukrywam, że chętnie bym sobie pojechała chociaż na weekend tylko z mężem. ;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sobie nie wyobrażam dwutygodniowych wakacji na Kubie z dzieckiem. w ogóle uważam, że taki maluch tylko się umęczy na wakacjach w ciepłym kraju (długi lot+upał)
jeśli masz zaufanie do dziadków (dla właśnego spokoju) i pewność, że dobrze się zaopiekują dzieckiem, to jedźcie. maluch pewnie nawet się nie zorientuje, że nie było Was 2 tygodnie.

teksty, że pojadę na wakacje bez dziecka, jak ono nie będzie chciało ze mną jeździć, mnie rozwalają. zostawiam dziecko na weekend u babci odkąd skończyło 9 miesięcy. jak mialo 2 lata pojechało z babcią na agrowczasy na 2 tygodnie. wrócili przeszczęśliwi, a ja też nie płakałam po nocach z tęsknoty.

i wcale nie jestem wyrodną matką - uprzedzając falę hejtu, która tu się pewnie zaraz przetoczy.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wydaje mi się, że w Twoim przypadku wiek nie odgrywa najważniejszej roli a rodzaj więzi dziecka z dziadkami. U Ciebie nie ma jej silnej, więc problematyczne mogłoby być zostawienie i niemowlaka, i przedszkolaka. Dlatego też ja uważam, że przy silnej więzi dziadków z dzieckiem, łatwiej jest 5-latkowi bo można mu łatwiej wszystko wytłumaczyć, zorganizować zabawę, a w przypadku nagłego zachorowania podać lekarstwo. Zgadzam się, że niemowlę nie ma poczucia czasu, ale też nie ma poczucia, że rodziców zabrakło na chwilę i że za kilka dni wrócą. No ale na to istotny wpływ ma przede wszystkim siła więzi z dziadkami, a nie wiek. Ja bym się bała zostawić dziecka z powodu niespodziewanych okoliczności, jak wcześniej napisałam. W przypadku dzieci sytuacja może zmienić się jak w kalejdoskopie. Już przerabiałam sytuacje, kiedy dziecko poszło do przedszkola zdrowe a w południe miałam telefon, że się źle czuje i gorączkuje.
Ja tak jak Nika, dzieci na wakacje zabieram ze sobą. To już taka nasza tradycja, że na wakacje wyjeżdżamy razem. I generalnie nam się to sprawdziło. Dzieci lubią z nami jeździć, wiedzą też, że na wakacjach czasami trzeba pochodzić, zmęczyć się. Oczywiście dostosowujemy wakacje do dzieci ale nie ma tego, że mi się nie chce, że nogi bolą, że nudzi nam się... I to tak naturalnie przyszło. Chyba dlatego, że tak naprawdę od urodzenia dzieci jeżdża z nami i to często, i są po prostu przyzwyczajone. Teraz już są w wieku szkolno-przedszkonym i jak mamy gdzieś jechać, wspólnie zastanawiamy się, co zobaczymy, co odwiedzimy. Dzieci robią własne plany wycieczki a my, rodzice staramy się je uwzględnić.
I chyba nam tez łatwiej z tego powodu, że nie mamy jedynaka. Dzieci spędzają czas razem. Niekiedy wyjeżdżamy ze znajomymi, którzy mają dzieci i w ogóle jest wtedy fajnie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Jeżeli chodzi o moje dziecko to sądzę, że wlasnie że względu na wiek oraz bliskość z dziadkami dobrze zniosloby tą rozłąke. Nie wiem, czy ja sama umialabym wypoczywać tak długo i tak daleko bez dziecka...
Uważam chyba podobnie jak Kinga - wyjazd bez dziecka jest też potrzebny dla związku. Może po prostu zdecydujemy się, ale na krotszy pobyt i w Europie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja pisałam z własnego doświadczenia , z moją 5 latka nie byłoby tak łatwo,przepotwornie by tęskniła , z dziadkami nie jest bardzo związana jedni mieszkają daleko a drugich widuje sporadycznie,nigdy nie zostawiłam jej nawet na weekend bo nie miałam takiej potrzeby,na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie wakacji bez dziecka ,mam jedno widzę jak szybko rośnie ,za chwilę zaczną się kolonie ,obozy i już tak chętnie nie będzie chciała z nami wyjeżdzać.Nadal uważam ,że łatwiej zostawić 10 mc pod warunkiem ,że dobrze zniesie to sama mama.Dziecko 10 mc nie ma jeszcze takiej świadomości i przede wszystkim poczucia czasu,jeżeli jest związane bardzo z dziadkami i często z nimi zostaje to dla dziecka żaden problem.Moi znajomi zostawili dziecko 12 mc i wyjechali na dwa tygodnie ,dziecko zniosło to świetnie ,mama fatalnie ,po powrocie powiedziała że nigdy więcej by tego nie powtórzyła tak tęskniła to zepsuło jej całe wakacje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nie uważam, że łatwiej zostawić 10-miesięczne dziecko niż 5-latka. Przedszkolakowi, nawet jak będzie miał pretensje, można coś wytłumaczyć, zająć go ulubionym zajęciem. A jak ma świetny kontakt z dziadkami, często ich widzi, to nie powinno być problemu. Taki malec już WIE, że to część jego bliskiej rodziny. 5-latek jest już dosyć rozumnym człowiekiem. W przypadku niemowlaka nie wiadomo, jak zareaguje na długą rozłąkę i dla mnie ta niewiadoma jest właśnie największym problemem. W razie problemów, z Kuby nie wróci się w dwie godziny. Mimo że my jeździmy z dziećmi na wakacje od zawsze, to nie widzę nic złego w takich samotnych wyjazdach rodziców. MOje dzieci wyjeżdżają do dziadków (obie strony tego chcą), ale nie wtedy gdy mąż i ja planujemy wakacje; to robimy razem. Jednak nigdy nie dopuściłabym do sytuacji, kiedy okaże się, że dziecku coś dolega, a ja mimo to zostawiam je dziadkom na zasadzie "jakoś sobie poradzą". Dlatego też Kuba byłaby dla mnie nie do przyjęcia ze względu na odległość, bo nie byłoby tak łatwo przyjechać i zająć się dzieckiem. A ja już miałam sytuację, kiedy moje dziecko było u dziadków i nagle zaczęło gorączkować. Złapało jakiegoś wirusa, ale zabrałam je do domu. I ze względu na dziecko, i ze względu na dziadków.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
drogie mamy, nie demonizujcie tak strasznie... :) ja też świadomie zdecydowałam się na rodzicielstwo, mam z nim świetną więź, a mimo to malucha zostawiłam i nikt nie był na tym stratny, wszyscy zyskali. naprawdę...pisanie, że dziecko coś straci, jest nie w porządku...

mam też wiele koleżanek, które nie chcą nigdy i z nikim zostawić dziecka, a mnóstwo czasu spędzają na narzekaniu jak im źle, ciężko, że zmęczone etc....naprawdę to jest dla dziecka lepsze?

zgadzam sie z kingą, jeśli oboje chcecie wyjechać, to śmiało. jeśli tylko jedna ze stron, to już gorzej ;)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3
To prawda, że lepiej i łatwiej zostawić 10 - miesięczne niż np 3 latka nie mówiąc już o 5. Jeśli oboje czujecie taką potrzebę jedżcie pielęgnowanie związku i dbanie o własne potrzeby to bardzo ważna sprawa - również dla dobra dziecka. Gorzej jeśli tylko twój mąż chce i Cię namawia, a ty się wahasz, albo chcesz zrobić to dla niego. My wyjechaliśmy jak mały miał 18 miesięcy na 2 tygodnie właśnie i to była naprawdę cudowna podróż bardzo nam potrzebna. A synek został z dziadkami i nawiązała się między nimi fajna bliskość, która trwa do tej pory.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wbrew pozorom łatwiej zostawić 10 mc dziecko na dwa tygodnie niż 5 latka,10 mc nie będzie miało pretensji i lepiej to zniesie niż starsze bardziej świadome.No ale ja nigdy nie zostawiłabym dziecka na dwa tygodnie ,ja nie dałabym rady ,może 5- 7 dni max ale teoretyzuje bo jeszcze mojej 5 latki na tyle nigdzie nie zostawiałam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja też bym nie zostawiła dziecka tak małego na tak długo. Poza tym Kuba jest daleko. Różnie może się zdarzyć, dziecko źle zniesie rozłąkę, zachoruje. Nawet z Londynu można szybko wrócić w razie niespodziewanych okoliczności ale z Kuby już się tak łatwo nie da.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry