Widok
Ludzie! Jak żyliście do tej pory bez tej kasy obiecnej przez PiS? Jakoś dawaliście radę... Więc o co tyle szumu teraz? Ok, fajnie, spadnie z nieba co miesiąc 500-1000-1500 zł.
Ale po co tak w napięciu oczekiwać tej kasy? Należy się, to prędzej lub później dostaniecie...
Ciężki miesiąc? Więcej wydatków? Pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz. Wcześniej przeżyliście to i teraz sobie poradzicie.
Ale po co tak w napięciu oczekiwać tej kasy? Należy się, to prędzej lub później dostaniecie...
Ciężki miesiąc? Więcej wydatków? Pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz. Wcześniej przeżyliście to i teraz sobie poradzicie.
Składałam 04.04.16 osobiście i też do dzisiaj nie mam .Dzwonilam do urzedu w Gdyni pani nie miała możliwości sprawdzenia poinformowała że wszystkie pieniądze ktore mieli wysłali może pod koniec miesiąca prezydent coś puści jak nie to następne wychodzą 10-15 maj.Moje znajome dziś decyzję otrzymały i 500 plus będzie płacone tak jak rodzinne 10-15 każdego miesiąca.
składałam 4 kwietnia osobiście w Gdyni i dziś pieniądze wpłynęły na konto. Tylko dziwnie bo z rodzinnym i to niepełnym. Zamiast 178 zł rodzinnego na dwójkę dzieci wpłynęło 156 zł. Myślicie, że te 22 zł różnicy doślą? Podkreślam, że nie przekraczamy progu dochodowego więc "złotówka za złotówkę" nas nie dotyczy.
dokladnie wydatkow bylo wiecej niestety.. a tak to sobie jakos radzimy. Te dodatkowe pieniadze przydadza sie napewno na remont pokoju dla dziecka a czesc z tych pieniedzy chce co miesiac wplacac na procent do banku, zeby dziecko mialo cos z tego w przyszlosci.. a taka stowa z tego 500 zawsze bedzie ''na wrazie W'' ;) nie znasz naszej sytuacji to nie oceniaj.. radzimy sobie dziecko nie chorowalo mi od ponad roku.. az do teraz.. a nie zawsze sa leki refundowane.. bo nie chcemy antybiotykow w moja corcie wpychac.. dlatego wydajemy wiecej w aptece na inne leki. No coz, cieszcie sie ze nie musicie samemu wychowywac dziecka, ze nie rozczarowaliscie sie ojcem wlasnego dziecka, ktorego przeroslo rodzicielstwo i wolal przywitac kieliszek i kolegow.. ahh.. kto sam wychowuje dziecko ten rozumie , ze kazdy grosz jest wazny.. sobie nie kupimy byle dziecko mialo wszystko jak najlepiej..