Widok
a co-jesli Żabcia nie zdazy zrobic obiadu bo kilka godzin na
tancach była?
znowu nie ma ,zesz k..kobieto ile ty masz lat,zajmij sie domem w koncu
ja facet!-zebym musiał wszystko robic a ona fruwa sobie...pppp(to nie zart tylko duzo brzydkich słów)
czy nie przejmie sie zrobi sobie i Żabci,a nawet zapyta na co ma ochote przez telefon?
tancach była?
znowu nie ma ,zesz k..kobieto ile ty masz lat,zajmij sie domem w koncu
ja facet!-zebym musiał wszystko robic a ona fruwa sobie...pppp(to nie zart tylko duzo brzydkich słów)
czy nie przejmie sie zrobi sobie i Żabci,a nawet zapyta na co ma ochote przez telefon?
Iśka... fajna Żabcia by z Ciebie była, jakbyś mniej marudziła :P
A dzisiaj sam się zdziwiłem (a nawet przekazałem to zdziwienie online przez tel, bo akurat gadałem), zobaczywszy rosnące na trawniku grzybki.
Z pewnością konsumpcji bym nie ryzykował (ja nie Manson ;) - ale liczy się sam fakt, że coś na nózce wystaje z ziemi w połowie kwietnia.
A dzisiaj sam się zdziwiłem (a nawet przekazałem to zdziwienie online przez tel, bo akurat gadałem), zobaczywszy rosnące na trawniku grzybki.
Z pewnością konsumpcji bym nie ryzykował (ja nie Manson ;) - ale liczy się sam fakt, że coś na nózce wystaje z ziemi w połowie kwietnia.
Sorry, man. W ten sposób nie znajdziesz. Znaczy się, znajdziesz. Wampira. Może nawet z małym wampirkiem. Wampir oszacuje, czy zarabiasz wystarczająco dużo i może się zgodzi. A potem będzie, jak zawsze. Twoi koledzy są niebardzo. I wiesz, koniec z krupnikiem. Ch... tam, że cytrynowy. Misiu, czy ja powinnam sie bać? Czy ty pijesz ten krupnik, bo masz jakiś problem z alkoholem?
DO YOU READ ME?
A, forget it. Mnie tu w ogóle nie było. Gdybym naprawdę był cyniczny, to poleciłbym ci rozie zamiast szukania...no, give me a break, zamiast szukania...bleee... nie dam rady tego napisać...ok. zamiast szukania żabci. uff, dałem radę
ale cyniczny nie jestem. więc (nie zaczynamy zdania od więc, ale breakamy wszystkie rule w babilonie). WIĘC nie idź do rozie, bo miłość jest. Ale
nie znajdziesz
jej
robiąc
z
siebie
c i pe
DO YOU READ ME?
A, forget it. Mnie tu w ogóle nie było. Gdybym naprawdę był cyniczny, to poleciłbym ci rozie zamiast szukania...no, give me a break, zamiast szukania...bleee... nie dam rady tego napisać...ok. zamiast szukania żabci. uff, dałem radę
ale cyniczny nie jestem. więc (nie zaczynamy zdania od więc, ale breakamy wszystkie rule w babilonie). WIĘC nie idź do rozie, bo miłość jest. Ale
nie znajdziesz
jej
robiąc
z
siebie
c i pe
