Widok
czesc bluagnes,wlasnie wczoraj wpadlam na pomysl ze to ty no i widze ze ty tez.Jesli chodzi o sale to ciesze sie ze mam z glowy bo to byl najwiekszy problem,chociaz to nie to co chcialam.Caly czas sie martwie czy dobrze wybralam bo malo opinii jest na temat tego Zajazdu.Teraz szukam Dj i tez nie jest latwo.
Fisiulina nie stresuj się :)
Ja zdecydowałam się na Zajazd, wtedy jeszcze Pensjonat Ostrzycki nie znając żadnych opinii, po prostu moja intuicja podpowiedziała mi, że tam i nigdzie indziej, chce mieć wesele :-) i naprawdę byłam bardzo zadowolona i pozytywnie zaskoczona - dekoracją, obslugą, która szczerze dokładała wszelkich starań abysmy byli zadowoleni, jak również ilością i sposobem podania dań.
Gdybym miała ponownie oragnizować wesele napewno wybrałabym Ostrzyce bez wahania.
pozdrawiam :)
Ja zdecydowałam się na Zajazd, wtedy jeszcze Pensjonat Ostrzycki nie znając żadnych opinii, po prostu moja intuicja podpowiedziała mi, że tam i nigdzie indziej, chce mieć wesele :-) i naprawdę byłam bardzo zadowolona i pozytywnie zaskoczona - dekoracją, obslugą, która szczerze dokładała wszelkich starań abysmy byli zadowoleni, jak również ilością i sposobem podania dań.
Gdybym miała ponownie oragnizować wesele napewno wybrałabym Ostrzyce bez wahania.
pozdrawiam :)
Bardzo proszę :-)
Może pocieszy Cię nieco też to, że ja należę do raczej drobiazgowych osób i zwracam uwagę na szczegóły, przed swoim weselem też trochę panikowałam, np. w piątek przed weselem będąc w Ostrzycach dopytywałam się czy na pewno mają odpowiednie miejsce do przechowania tortu i czy na pewno go nie uszkodzą, hehe - trochę dziwnie na mnie wtedy patrzyli bo takiej zapobiegliwej Panny Młodej pewnie jeszcze nie mieli.
Może pocieszy Cię nieco też to, że ja należę do raczej drobiazgowych osób i zwracam uwagę na szczegóły, przed swoim weselem też trochę panikowałam, np. w piątek przed weselem będąc w Ostrzycach dopytywałam się czy na pewno mają odpowiednie miejsce do przechowania tortu i czy na pewno go nie uszkodzą, hehe - trochę dziwnie na mnie wtedy patrzyli bo takiej zapobiegliwej Panny Młodej pewnie jeszcze nie mieli.
W sumie to nie wiem, czy na cos trzeba szczegolnie uwazac.
A na ile osob planujesz wesele? Bo tam jest sala dosc mala, mysle ze optymalnie jest na 60.
Ja mialam na 80 i moja przyjaciolka 3 m-ce pozniej tak samo (bylismy u niej) i przyznam, ze w holu przeznaczonym na tance bylo ciasno. Do tego fakt, ze sa 2 oddzielne sale...
Mnie zalezalo na tym miejscu, gdyz mozna bylo tam rowniez przenocowac gosci – cene szefowa lokalu zaproponowala mi calkiem przyzwoita po negocjacjach.
A na ile osob planujesz wesele? Bo tam jest sala dosc mala, mysle ze optymalnie jest na 60.
Ja mialam na 80 i moja przyjaciolka 3 m-ce pozniej tak samo (bylismy u niej) i przyznam, ze w holu przeznaczonym na tance bylo ciasno. Do tego fakt, ze sa 2 oddzielne sale...
Mnie zalezalo na tym miejscu, gdyz mozna bylo tam rowniez przenocowac gosci – cene szefowa lokalu zaproponowala mi calkiem przyzwoita po negocjacjach.
wyzysk pracowników,niewypłacanie ustalonych pieniędzy,obniżanie stawek za godzine z powodu złego humoru kierowniczki Basi.Siostra szefostwa wredna baba, ciągle pali fajki na kuchni zamiast pomagać na imprezie wystawiać.jedna kelnerka musi przykładowo obsługiwać cale poprawiny bo ta baba ma wszystko gdzieś i pojawia się raz na jakiś czas.dodatkowo dzieci szefostwa pojawiają sie raz na jakiś czas mimo że nastolatkowie to tak sie kłócą,że nie da sie pracować. Mimo,że kelnerka to musi robić wszystko...sprzątać pokoje, prasować obrusy, czyścić toalety,zmywać szklanki,myć podłogi..totalna porażka