Widok

Zamiast jeść w dzien, je w nocy :(

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny Młody mi sie prawie całkowicie przestawił z jedzeniem.
Nie wiem jak to odkręcić teraz.
Na razie wygląda to mniej więcej tak:

Mleko modyfikowane
18 - 60ml
19.30 - 120ml (przed snem)
23 - 120ml
1 - 150ml
3 - 120ml
5 - 60ml

pobudka około 6

9 - mm - 60
14 - mm - 60
czasami 16 - 60ml

próbowałam w nocy podac mu wodę ale albo był ryk ( w ciągu dnia popija bez problemu), albo zasypiał ale budził się po 15 minutach glodny z rykiem

poza tym prawie w ogóle nei moge w niego wepchnąc nic ze słoiczka, wcześniej jadł 1/3 słoiczka dziennie
dopiero wprowadzamy bo były problemy brzuszkowe, teraz wydaje się dobrze tolerować ale ilości są znikome

Jestem niewyspana :( a poza tym to chyba niezbyt zdrowe, gdy żołądek pracuje przez całą noc ;/

nie wiem nawet kiedy tak to sie rozregulowało, kurczę noooo... gapa ze mnie, co teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj jak 3 dni to, to maga byc zeby..jakbys miala masc na dziaselka to posmaruj nie zaszkodzi a jak zeby to pomoze:)powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mierzyłaś temperaturę? Takie podawanie leków na pałę też nie jest dobre. Sprawdź czy ma podwyższoną temp., a potem zaaplikuj np. Viburcol. A no i czym częściej je w nocy, tym częściej się budzi, bo wie, że na każde kwilenie mama da butlę, a nie ma takiej potrzeby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lipunia - wcześniej było ok, spał super, budził się raz i dalej spał
w dzien jadł, opychał się wręcz ;p
ale później mieliśmy trochę zdrowotnych problemów, operacja, antybiotyki i tak jakoś, nie wiedząc kiedy wszystko wzięło w łeb i jest kiszka

tak źle bardzo jest chyba od 3 dni i nie wiem właśnie czy znowu coś sie święci, czy zęby, czy po prostu się przestawił, od 3 dni marudzi właśnie równiez w dzień

adziula - Ty mnie nie pocieszasz, Ty mnie załamujesz ;p

No nic, dzięki za rady, trza sie wziąć za niego ostro ;p
Dzisiaj śpi z nim mąż, ja się poddałam ;) zobaczymy ile pobudek będzie

Dam znać jak poszło
To będzie ciężki weekend, trzymajcie kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Lipunią - spróbuj go ustawić na jedzenie co 3-4 godz.

My tak jemy prawie od początku i jest ok, oprócz tych dwóch tygodni co podjadał jak Twój.

Teraz zje ok 180 ml ok 19-20 i do zeszłego teg. budził się na jedzenie ok 2-3, a od paru dni dopiero o 5 więc jestem pozytywnie zaskoczona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze sam kleik na poczatku takie bardziej bez smaku oj bardzo Ci wspolczuje ale na pocieszenie moge Ci napisac, że ja tak się meczylam prawie 8mcy bo moj maly ur sie 16 sierpnia i dopiero 26maja pierwszy raz przespal noc:))powodzenia Ci zycze:)i wytrwałości oby szybko sie zniechecil do buntów:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lipunia - ja mu tak chcę dawać ale on pluje tym mlekiem dalej niż widzi
wydaje mi się, ze w dzień mógłby w ogóle nie jeść, Je dopiero jak się przegłodzi ;/

już mu nawet kaszkę jakąś waniliowa wynalazłam, bo tych z owocami nie możemy jeszcze (deserków też nie, tylko warzywka) ale to też nie pomaga. Nawet chyba kiepsko tolerował tę kaszkę ;(

musze uporać się z tym jak najszybciej, bo oszaleję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
emika - wg mnie te ilości sugerują że w nocy jest potwornie głodny :P za to w dzień jest na diecie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, swędzą go zęby, bolą, to go rozbudza-a dla niego rozbudzenie kojarzy się, z żarciem.
Więc wyje i domaga się jedzenia.

Ja bym spróbowała testowanie-podać mu na noc Panadol, albo jak się obudzi, nie cisnąć w niego butli, tylko posmarować mu dziąsełka, poćwiczyć w kierunku zebów.

Uwierz, dziadów nie widać, a jak wystrzelą, tak na pewno ich nie omieszkasz nie zauważyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pociesze ci tylko, ze ja z Mikolajem mam tak do tej pory. je w nocy 3 butle kaszki a w dzien to zalezy- czasami jak ma dobry apetyt to je jak szalony, jak nie to potrafi nie zjesc nic! a jak dam mu w nocy cos do picia to jest wrzask, kopanie i gryzienie ( ostatnio mi sie nawet w cycka gryzienie oberwalo). takze ja to mam dopiero przekichane!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze staraj sie codziennie przetrzymac go do jednej pory spania np do tej 19:00 czy 19:30 i tego sie trzymaj po kilku dniach sam sie przyzwyczai i bedzie wiedzial, ze tak ma byc...zeby bardzo mozliwe i ja tez nie wiedzialam ale po kilku dniach takiego wybudzania i marudzenia zobaczylam kreseczki i sie okazalo, że zeby:)a wczesniej jak spal i jadł?zawsze byl na mm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i w ogole jaksi rozregulowany ten jego dzien z tymi posilkami nie ma harmonii w tym je co 5 godzin albo co dwie tak nie moze byc postaraj sie dawac mu co 3-4 moze?? bo 5 godzin to dluga przerwa a znowu co dwie to za krotka, moj jedzac co dwie mial po jednym dniu dosc i sie buntowal a teraz jak tak je co 3-4 to jest ok i przed snem tez wiecej wypija wtedy bo jak wiem ze o 20 go karmie to przed daje ewentualnie malusia przekaske nic wiecej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lipunia a spac to on chodzi ok 18.30, max 19.30 więc wcześniej nie ma sensu go kłasć a żeby poźniej to znowu on już nie da rady

moze idą mu zęby w końcu?? mógłby tak reagowac? ja nie wiem, ale ja tam nic nie widzę w jego paszczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moim zdaniem to o 1 i o 5 i potem wczesniejsze sniadanie ale juz nie mm a jakas kaszka kleik no cos bardziej pozywnego i potem jakis maluski deserek i dopiero mm jak na widok butli sie drze w dzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie wiem ale probowalam przetrzymac i tez nie dalo wiekszy ryk a nawet wybudzanie cycek i cycek byl wtedy jak sie zawzielam i przestawilam na butle odrau pomoglo...ale tu jest butla i troche jest jej za duzo w nocy a w dzien nic konkretnego..moze probuj jemu dawac wiecej konkretow w dzien wkoncu ma juz 6mcy i przy mm jest wskazane, a w nocy tylko ogranicz ilosc najlepiej jakbys miala kogos do pomocy bo kilka pierwszych dni pewnie bedzie trzeba sie przemeczyc i zarwac z pol nocy aby przetrzymac szkraba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja czy mąż bez różnicy, czasami chłopaki śpią sami i jest identycznie

no właśnie w nocy się opycha a później w dzień już najlepiej nic by nie jadł. Próbowałam w niego wcisnać w dzień więcej niż teraz ale jest oporny ;p drze się już na sam widok butelki. Smoka ciumka ale to nei pomaga, po 15 minutach domaga się jednak jedzenia.

wytłumaczcie mi łopatologicznie które karmienie nocne powinnam jako pierwsze wyeliminować? wydaje mi się, ze to ok 23 i 1 w nocy
ale jak on sie będzie darł, bo będzie, to nosić go? starć się, żeby zasnął tak?

musze się do tego psychicznie przygotować ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, wiecie co, ale młody jest za mały na "przetryzmywanie".
Jacek jak chce spać, to nie wiem co bym robiła,po prostu głowa do podusi i chrapie;/

Mi się wydaje,że minie, spokojnie, może rzeczywiście zeby.
U Jana do tej pory nie wiem co to było!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to nieszczęsne zęby mu dokuczają;/
Choć to brutalne, ale ja bym go przetrzymała i w dzień posiłki regularne, jak nie chce, to trudno, następne za 3 godziny, jak zgłodnieje, to więcej wciągnie. A w nocy jak marudzi to spróbuj mu podać paracetamol w syropie- ja rozcieńczam z niewielką ilością wody i podaję przez butelkę- co kilka dni u nas zęby się odzywają i kiedy marudzi przez sen co chwilę, u nas bardzo pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo to moj tez tak przez sen ryczal ja go nosilam zeby oszukac to mialam wrazenie ze jeszcze bardziej ryczy kurcze...a probowalas oddac ta fuche mezowi moze tak reaguje na mame czuje Ciebie i wie ze moze grymasic, a moze Twojemu mezowi uda sie lepiej to wytrzymac??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym przetrzymała bo bo ilości, która zjada w nocy to nie wygląda, żeby był głodny :-)

Mieliśmy tak tez ok 7 mc i myślałam, że oszaleję, bo ciągle takie podjadanie - trochę wodą oszukaliśmy, trochę smoczkiem, a trochę pomogło spanie z nami. Bynajmniej nie musieliśmy ciągle wstawać :-) I tak stopniowo wydłużaliśmy mu czas bez jedzenia w nocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no moze nie wszystkie tylko stopniowo tylko znowu jak stopniowo to jak raz zacznie ryczec i dostanie to nie bedzie konsekwencji. a przetrzymaj go troche w dzien ze spaniem moze jak bedzie bardziej zmeczony to zasnie szybciej, a moze to zeby i dlatego marudzi...ciezko z takimi maluchami ja tez chodzilam dlugo nie wyspana az w koncu powiedzialam dosc..musisz go wyczuc no i sika tyle przez to ze tyle je a jak ze smoczkiem nie chce??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry