Widok
nie wiem , tak było w umowie a że bardzo ich chcieliśmy przystaliśmy na to. Jak robili nam zdjęcia w październiku mówili że dopiero obrabiają początek lipca... to jest jedna firma facet kameruje a babka robi zdjęcia więc może dlatego tyle czasu to zabiera bo jeszcze filmy robią.. no trudno, musimy trochę poczekać...
ja czytałam Wasze ralacje:)
no tak Gosiu, teraz jak jesteś w ciąży to z wakacjami trzeba troszkę poczekać...
ja czytałam Wasze ralacje:)
no tak Gosiu, teraz jak jesteś w ciąży to z wakacjami trzeba troszkę poczekać...
Czesc dziewczynki:)
Bylam u lekarza ogolnego i ta powiedziala mi ze teraz ginekolog nie bierze za mnie odpowiedzialnosci,ze kobiety w ciazy bez powodu nie moze isc do gina. Sama wziela odemnie probki sluzu i teraz czekam na wyniki. Troche to inaczej wyglada niz w Polsce ale coz trzeba sie przestawic.
Ja chyba przechodze ciaze bardzo lagodnie,coprawda mam lekkie mdlosci i zawroty glowy,ale jak bym nie wiedziala,ze jestem w ciazy to bym chyba na nie nie zwrocila uwagi. No i intesywne zapachy mi troche przeszkadzaja.
Aga a jak tam u Ciebie nadal masz mdlosci?
Madzia to super:) a co zwalniasz sie od siebie? I jak nazywa sie to miejsce gdzie bedziesz pracowala?
Bylam u lekarza ogolnego i ta powiedziala mi ze teraz ginekolog nie bierze za mnie odpowiedzialnosci,ze kobiety w ciazy bez powodu nie moze isc do gina. Sama wziela odemnie probki sluzu i teraz czekam na wyniki. Troche to inaczej wyglada niz w Polsce ale coz trzeba sie przestawic.
Ja chyba przechodze ciaze bardzo lagodnie,coprawda mam lekkie mdlosci i zawroty glowy,ale jak bym nie wiedziala,ze jestem w ciazy to bym chyba na nie nie zwrocila uwagi. No i intesywne zapachy mi troche przeszkadzaja.
Aga a jak tam u Ciebie nadal masz mdlosci?
Madzia to super:) a co zwalniasz sie od siebie? I jak nazywa sie to miejsce gdzie bedziesz pracowala?
no to rzeczywiście trochę inaczej to wygląda niż w Polsce...
Dobrze Gosiu,że aż tak źle nie przechodzisz tej ciąży:))))
Ja być może będę pracowała w Wings taki coffie shop na pewno wiesz który to:) jeszcze nie jestem pewna, byłam na rozmowie a z mojej pracy chcę się zwolnić bo mi stawkę obniżyli bo niby mniejsze busy jest... a tam nawet dobrze płacą więc mam nadzieję, że tam przejdę:)
Dobrze Gosiu,że aż tak źle nie przechodzisz tej ciąży:))))
Ja być może będę pracowała w Wings taki coffie shop na pewno wiesz który to:) jeszcze nie jestem pewna, byłam na rozmowie a z mojej pracy chcę się zwolnić bo mi stawkę obniżyli bo niby mniejsze busy jest... a tam nawet dobrze płacą więc mam nadzieję, że tam przejdę:)
czyli jesli wziela probki sluzu to zrobila mini badanie ginekologiczne:-)ja wlasnie po to poszlam do gina zeby sie upewnic czy w tej wczesnej fazie ciazy wszystko jest dobrze:-)wiec jeszcze nie mialas usg?bedziesz czekala na to z nhs okolo 11-13tc.?jesli chodzi o mnie to nadal mam mdlosci ale biore tabletki po ktorych czuje sie troszke lepiej:-)
Wiesz co Madzia nie wiem gdzie to Wings.. Trzymam za Ciebie kciuki,zeby sie udalo:)
Na usg poczekamy na to po 3 miesiacu ciazy,lekarka powiedziala nam,ze przed 3 miesiacem jest slaba widocznosc,i mozna zle zinterpretowac to co sie widzi,wiec nie ma co zawczasu sie denerwowac. Wogole tu jest wszystko na odwrot..Mam metlik w glowie jesli chodzi o tych lekarzy. Zupelne inne podejscie niz w Polsce:(
Na usg poczekamy na to po 3 miesiacu ciazy,lekarka powiedziala nam,ze przed 3 miesiacem jest slaba widocznosc,i mozna zle zinterpretowac to co sie widzi,wiec nie ma co zawczasu sie denerwowac. Wogole tu jest wszystko na odwrot..Mam metlik w glowie jesli chodzi o tych lekarzy. Zupelne inne podejscie niz w Polsce:(
hmm...kazdy robi jak chce wiec rob ja uwazasz:-)na moim usg wszyrsto bylo jasne i klarowne:-)tutaj jesli chodzi o okres ciazy to niestety w porownaniu do polski jest slaba opieka medyczna.ja juz mam papiery ze szpitala,karte ze jestem w ciazy i ze przysluguja mi leki za darmo i opieka dentystyczna.15.11 ide na pierwsza wizyte do szpitala:-)
witam tylkotak sie wtrace, bo sama jestem mamusia z londynu itp, i przechodzilam ciazeitp...dowiedzialam sie o ciazyz 2h przed odlotem doTajlandii na 2-tygodniowy urlop, wiec latac jednak mozna, i w umie mi nie zaszkodzilo, wracajac mialam mdlosci...opieka jest bardzo inna, ale moze przez to, ze sama pracuje w swiecie medycznym, ze wzgledow bezpieczenstwa nie robia badan ginekologicznych w ciazy na NHS, chyba, ze masz plamienia/krwawienia itp...jak jest ok, to usg w 12tc, pozniej ok22tc i ok, choc ja na polowkowe bylam prywatnie oprocz NHS, a i na pewno pod koniec ciazy pojde nastepnym razem jak bede, bo dzidzia urodzila sie b.duza 4.5kg i ok.60zm, rodzilam przed terminam, ale ciaza donoszona...jezeli chodzi o testy z glukozy, ja je mialam, na lekka nadwage i tylko dlatego...a nie bo wszystkim sie rodzi...moje rady, bierzcie epidural, dzieki Bogu, ze to jest tak dostepne...choc u mnie skonzylo sie emergency CC, to wiedzialam, ze jetem w dobrych rekach...i maz byl przy mnie caly czas...
ale najwazniejsze, moja Blanka jest okazem zdrowia juz chodzacym za raczki hihi, ale jestesmy pod kontrala szpitala, bo 1)ma szmery w serduzku, i na kontrole chodzimy do GOSH, takie Centrum Zdrowia dziecka, araz glowke ma za mala hih , ale neurologicznie jest pawidowo, wszystko zostalo wykryte przez jej GP na kontroli w 6tz jej, wiec zle tutaj nie jest...i trzeba ufac lekarzom, aha rodzilam podobno w jednym z gorszych szpitali, choc ja z tym ie nie zgadzam...
zycze milej ciazy i pozniej superdziecka
ps.skonczylam prace 10 dni przed narodzinami, wiec pracowac sie da do konca...
ale najwazniejsze, moja Blanka jest okazem zdrowia juz chodzacym za raczki hihi, ale jestesmy pod kontrala szpitala, bo 1)ma szmery w serduzku, i na kontrole chodzimy do GOSH, takie Centrum Zdrowia dziecka, araz glowke ma za mala hih , ale neurologicznie jest pawidowo, wszystko zostalo wykryte przez jej GP na kontroli w 6tz jej, wiec zle tutaj nie jest...i trzeba ufac lekarzom, aha rodzilam podobno w jednym z gorszych szpitali, choc ja z tym ie nie zgadzam...
zycze milej ciazy i pozniej superdziecka
ps.skonczylam prace 10 dni przed narodzinami, wiec pracowac sie da do konca...
Pewnie,ze kazdy robi tak jak chce:)
To Aga szybko masz ta wizyte w szpitalu,moze dlatego,ze lekarka nam mowila,ze jest duzy nawal ciezarnych i staraja sie wczesniej kierowac na pierwsza wizyte do szpitala.
Madzia napewno musialam przeoczyc ten lokal,bede miala oczy szeroko otwarte:) a kiedy bedziesz miala odpowiedz?
Izulucha istnieje ryzyko poronienia badz innych przykrych niespodzianek podczas latania w pierwszym trymestrze ciazy Ty widocznie mialas szczescie...ja wolalam nie ryzykowac.
A co do pracy tez chcialabym pracowac jak najdluzej ale moja praca jest dosyc ciezka fizycznie i nie wiem jak to bedzie wygladalo pozniej.
Kazda ciaza to indywidualny przypadek wiec nie mozna powiedziec wprost czy sie da czy nieda...
To Aga szybko masz ta wizyte w szpitalu,moze dlatego,ze lekarka nam mowila,ze jest duzy nawal ciezarnych i staraja sie wczesniej kierowac na pierwsza wizyte do szpitala.
Madzia napewno musialam przeoczyc ten lokal,bede miala oczy szeroko otwarte:) a kiedy bedziesz miala odpowiedz?
Izulucha istnieje ryzyko poronienia badz innych przykrych niespodzianek podczas latania w pierwszym trymestrze ciazy Ty widocznie mialas szczescie...ja wolalam nie ryzykowac.
A co do pracy tez chcialabym pracowac jak najdluzej ale moja praca jest dosyc ciezka fizycznie i nie wiem jak to bedzie wygladalo pozniej.
Kazda ciaza to indywidualny przypadek wiec nie mozna powiedziec wprost czy sie da czy nieda...
Witam:)
No ja przeziebiona jestem,ale juz jest lepiej bo bylam u lekarza dwa dni temu i przepisala mi leki ktore moge brac. Pozatym czuje sie dobrze,zadnych wymiotow naszczescie:)
A ja sama od tygodnia siedze bo moj mezus do Polski polecial i jakos mi smutno ale naszczescie jutro wraca :)))
A co tam u Was dziewczynki?
A termin mam na 28 czerwca:)
No ja przeziebiona jestem,ale juz jest lepiej bo bylam u lekarza dwa dni temu i przepisala mi leki ktore moge brac. Pozatym czuje sie dobrze,zadnych wymiotow naszczescie:)
A ja sama od tygodnia siedze bo moj mezus do Polski polecial i jakos mi smutno ale naszczescie jutro wraca :)))
A co tam u Was dziewczynki?
A termin mam na 28 czerwca:)
Aga a co Ty sie nie odzywasz? Wyjechalas czy jak?
My jednak zdecydowalismy sie nie czekac na pierwsza wizyte w szpitalu i idziemy jutro do ginekologa. Chcialam sie umowic na wizyte do tej kliniki w ktorej Ty Aga bylas ale niestety pani ginekolog dopiero bedzie 30 listopada,no i umowilam sie do zielonej przychodni na Greenwich:) pozdrawiam dziewczynki
My jednak zdecydowalismy sie nie czekac na pierwsza wizyte w szpitalu i idziemy jutro do ginekologa. Chcialam sie umowic na wizyte do tej kliniki w ktorej Ty Aga bylas ale niestety pani ginekolog dopiero bedzie 30 listopada,no i umowilam sie do zielonej przychodni na Greenwich:) pozdrawiam dziewczynki
Czesc dziewczynki milo Was znowu widziec:)
Aga zleci szybko do dziewiatego,ale tez pewnie nie moglabym sie doczekac:) Do mnie niestety ze szpitala nic nie przyszlo:( ale dzisiaj bylismy u gina i to bylo cos niesamowitego widzielismy nasza dzidzie, slyszelismy jej bicie serca :)pani powiedziala,ze jest duza jak na swoj wiek bo ma 2,4 cm .Widzielismy jak akurat ssie palca i na koniec dostalismy zdjecie:)
Aga a Ty jak sie czujesz dalej masz wymioty? Mam nadzieje,ze juz Ci przeszlo.
Madzia a Wy co staranko od stycznia?:)
Aga zleci szybko do dziewiatego,ale tez pewnie nie moglabym sie doczekac:) Do mnie niestety ze szpitala nic nie przyszlo:( ale dzisiaj bylismy u gina i to bylo cos niesamowitego widzielismy nasza dzidzie, slyszelismy jej bicie serca :)pani powiedziala,ze jest duza jak na swoj wiek bo ma 2,4 cm .Widzielismy jak akurat ssie palca i na koniec dostalismy zdjecie:)
Aga a Ty jak sie czujesz dalej masz wymioty? Mam nadzieje,ze juz Ci przeszlo.
Madzia a Wy co staranko od stycznia?:)
Gosiu to super ze podobalo sie na pierwszym usg:-)dziwne ze jeszcze nic ze szpitala nie dostalas...a dostalas taka plastikowa karte z NHZ?ja po piewszej wizycie u GP doslownie po tygodniu dostalam wezwanie na spotkanie z polozna.Ja nadal mam mdlosci,nie wymiotuje tylko mnie strasznie mdli.a Ty gosiu jak sie czujesz?
No ja do tej pory nic nie dostalam,ani plastikowej karty ani wezwania na spotkanie z polozna:( Chyba bede musiala zawitac w przychdni i spytac sie o co chodzi.Aga miejmy nadzieje,ze przykre obiawy ciazy znikna u Ciebie z koncem pierwszego trymestru. A ja nadal czuje sie dobrze.
Madzia gratulacje podjecia decyzji!!!
Pozdrawiam
Madzia gratulacje podjecia decyzji!!!
Pozdrawiam
Oj to Ci wspolczuje.. A chodzisz do pracy? Jak sobie radzisz? Mnie na szczescie zle samopoczucie ominelo,szczerze mowiac nie wyobrazam sobie siebie wymiotujacej na kuchni,chyba musialabym zrezygnowac z pracy:(
A na skanie chcecie poznac plec dziecka czy dopiero przy porodzie?
Myslisz,ze podczas pierwszej wizyty w szpitalu uda sie rozpoznac plec?
A na skanie chcecie poznac plec dziecka czy dopiero przy porodzie?
Myslisz,ze podczas pierwszej wizyty w szpitalu uda sie rozpoznac plec?
no dziewczyny ja też bym chciała poznać płeć dziecka jednak z drugiej strony myślałam sobie jaka to niespodzianka i uczucie jak po narodzinach doktor mówi Ci masz syna/córkę i Ty o tym nie wiesz co będzie... jakby nie było takiej możliwości to super, jak jest to wiadomo że każdy chce znać płeć... to oczywiste w naszych czasach... jednak czasami sobie myślę,żeby jednak nie poznać płci (o ile kiedyś będę w ciąży) bo to taka fajna niespodzianka, jednak chyba nie wytrzymałabym:)
Hej dziewczynki!
Moj maz oznajmil mi kilka dni temu,ze on by wolal jednak dowiedziec sie o plci dziecka przy porodzie :) Ja chyba jednak nie jestem az tak cierpliwa :)
Aga pierwsza wizyte mamy 14 grudnia,musielismy dzwonic do szpitala bo nie dostalismy,zadnego pisma,poczta u nas chyba nie dziala albo przychodnia dala szpitalowi stary adres zreszta nie pierwszy raz:(
Aga a Tobie tylko tydzien zostal:)
Moj maz oznajmil mi kilka dni temu,ze on by wolal jednak dowiedziec sie o plci dziecka przy porodzie :) Ja chyba jednak nie jestem az tak cierpliwa :)
Aga pierwsza wizyte mamy 14 grudnia,musielismy dzwonic do szpitala bo nie dostalismy,zadnego pisma,poczta u nas chyba nie dziala albo przychodnia dala szpitalowi stary adres zreszta nie pierwszy raz:(
Aga a Tobie tylko tydzien zostal:)
Aga no to super! W koncu sie doczekalas:)
Aga a powiedz mi jakie konkretnie badania Ci robili? Czy oni wykonuja takie badania jak genetyczne czy toxo? Czy trzeba to robic prywatnie?
No mi jeszcze do pierwszej wizyty zostalo 5 dni:)
A ja czuje sie dobrze tylko teraz bardzo szybko sie mecze i nic mi sie nie chce.
A Wy kobitki na swieta zostajecie w Londynie czy gdzies jedziecie?
Aga a powiedz mi jakie konkretnie badania Ci robili? Czy oni wykonuja takie badania jak genetyczne czy toxo? Czy trzeba to robic prywatnie?
No mi jeszcze do pierwszej wizyty zostalo 5 dni:)
A ja czuje sie dobrze tylko teraz bardzo szybko sie mecze i nic mi sie nie chce.
A Wy kobitki na swieta zostajecie w Londynie czy gdzies jedziecie?
no w końcu jesteś Aga, już myślałam,że zapomniałaś o nas:)
a gdzie się teraz przeprowadziliście teraz??? na pewno na jakieś większe mieszkanko???
no ja czuję,że się zbliżają święta.. grudzień to dla nas specjalny miesiąc gdyż ja miałam urodzinki we wtorek, mąż mój ma w poniedziałek i do tego swięta...:)
a gdzie się teraz przeprowadziliście teraz??? na pewno na jakieś większe mieszkanko???
no ja czuję,że się zbliżają święta.. grudzień to dla nas specjalny miesiąc gdyż ja miałam urodzinki we wtorek, mąż mój ma w poniedziałek i do tego swięta...:)
kochanie to świetnie że będzie dziewczynka:) A jakiię macie wybrane... ??? Ale fajno macie:) Dorotka coś pisała,że |Was w Polsce widziała??:)
No my plany mamy takie.... chcemy wracać do pl na przyszłe wakacje... dosyć mamy tutaj..(brak rodziny, przjaciol i ogólnie..) ale nigdy ie wiadomo jak to wyjdzie... więc narazie nie wiem jam to będzie:( ale mam nadzieje kochane że dacie szybko znać jak już urodzicie:) a jak się czujecie w tym miesiącu ciąży???? buziaki:*****
No my plany mamy takie.... chcemy wracać do pl na przyszłe wakacje... dosyć mamy tutaj..(brak rodziny, przjaciol i ogólnie..) ale nigdy ie wiadomo jak to wyjdzie... więc narazie nie wiem jam to będzie:( ale mam nadzieje kochane że dacie szybko znać jak już urodzicie:) a jak się czujecie w tym miesiącu ciąży???? buziaki:*****
Co do imienia to jeszcze wymyslamy,poczatkowo miala byc Gabriella aldo Wiktoria ale ciagle nie jestesmy pewni.
Dorotka mogla nas widziec bo 2 tygodnie temu bylismy w Polsce kredyt na dom zalatwiac,a co ona nawet nas nie zaczepila?My jej nie widzielismy:( No my raczej jeszcze tu posiedzimy ze wzgledu na ten kredyt o ile go dostaniemy bo ciagle czekamy na decyzje.
Ja jestem w polowie szostego miesiaca i czuje sie bardzo dobrze tylko w pracy zaczyna mi byc ciezko,ale mysle ze jeszcze z ponad miesiac pociagne:)
Pozdrowionka
Dorotka mogla nas widziec bo 2 tygodnie temu bylismy w Polsce kredyt na dom zalatwiac,a co ona nawet nas nie zaczepila?My jej nie widzielismy:( No my raczej jeszcze tu posiedzimy ze wzgledu na ten kredyt o ile go dostaniemy bo ciagle czekamy na decyzje.
Ja jestem w polowie szostego miesiaca i czuje sie bardzo dobrze tylko w pracy zaczyna mi byc ciezko,ale mysle ze jeszcze z ponad miesiac pociagne:)
Pozdrowionka
Czesc kobietki:-)
Ale dawno nie byl uzywany Nasz watek hihi...
Ja mam termin na 21.06.2011r.Czuje sie dobrze choc bardziej sie mecze,ale juz nie pracuje wiec mam mozliwos poleniuchowania troszke;-)Co do imienia to my bedziemy mieli Alicje.A jesli chodzi o zjazd do pl to z pewnoscia jeszcze troszke tu pobedziemy.Gosiu a gdzie sie przeprowadzacie?Znalezliscie cos fajnego za dobre pieniadze?Pozdrawiam Was goraco:-)A moze jakies spotkanko bysmy zorgaizowaly???:-)
Ale dawno nie byl uzywany Nasz watek hihi...
Ja mam termin na 21.06.2011r.Czuje sie dobrze choc bardziej sie mecze,ale juz nie pracuje wiec mam mozliwos poleniuchowania troszke;-)Co do imienia to my bedziemy mieli Alicje.A jesli chodzi o zjazd do pl to z pewnoscia jeszcze troszke tu pobedziemy.Gosiu a gdzie sie przeprowadzacie?Znalezliscie cos fajnego za dobre pieniadze?Pozdrawiam Was goraco:-)A moze jakies spotkanko bysmy zorgaizowaly???:-)
Aga no wlasnie nic konkretnego jeszcze nie mamy:( Jak narazie szukamy pary z ktora moglibysmy wynajac 2 bedroom flat bo niestety na 1 bedroom nas nie stac. Bedziemy mieli w Polsce spory kredyt do splacenia i tak kalkulujac doszlismy do wniosku,ze musimy jednak wynajac z kims.
Co do spotkania to bardzo chetnie ale dopiero po przeprowadzce czyli na poczatku kwietnia:( Niestety nie wyrobie sie czasowo i fizycznie bo po pracy to juz na nic nie mam sily a jak mam wolne to zaczynam pakowac graty (koszmar) no i jeszcze pod koniec miesiaca odwiedzaja nas znajomi no i przed ich przyjazdem chcialabym miec wszystko popakowane,bo dwa dni po ich odjezdzie musimy sie przeprowadzic ale jeszcze nie wiem gdzie hehe masakra.
buziaki dziewczynki!
Co do spotkania to bardzo chetnie ale dopiero po przeprowadzce czyli na poczatku kwietnia:( Niestety nie wyrobie sie czasowo i fizycznie bo po pracy to juz na nic nie mam sily a jak mam wolne to zaczynam pakowac graty (koszmar) no i jeszcze pod koniec miesiaca odwiedzaja nas znajomi no i przed ich przyjazdem chcialabym miec wszystko popakowane,bo dwa dni po ich odjezdzie musimy sie przeprowadzic ale jeszcze nie wiem gdzie hehe masakra.
buziaki dziewczynki!
Gosiu Dorotka jechała samochodem więc nie miała jak Was zaczepić:)
Co do spotkania to bardzo chętnie, dajcie znać kiedy będzie Wam pasować:) Aga śliczne imię Alicja :) Gosiu Pawła córeczka będzie się tak nazywała, już w każdej chwili może przyjść na świat bo termin ma na 11 marca:)
Dbajcie o siebie dziewczynki a Ty Gosiu się nie przepracowuj!! Mam nadzieję,że znajdziecie kogoś na mieszkanie:)
Co do spotkania to bardzo chętnie, dajcie znać kiedy będzie Wam pasować:) Aga śliczne imię Alicja :) Gosiu Pawła córeczka będzie się tak nazywała, już w każdej chwili może przyjść na świat bo termin ma na 11 marca:)
Dbajcie o siebie dziewczynki a Ty Gosiu się nie przepracowuj!! Mam nadzieję,że znajdziecie kogoś na mieszkanie:)
Hej Aga mam do Ciebie pytanie jak transportowalas lozeczko i wozek do Londynu bo my mamy z tym problem.Lozeczek nie chca wysylac za granice a teraz koles wyslal mi oferte,ze moze przetransportowac wozek za 980 zl.To chyba lekka przesada to prawie wartosc wozka:( Moze macie jakiegos nie drogiego,sprawdzonego kuriera?
Witam Gosiu.Bardzo polecam firme blufenix u nich wlasnie wysylalismy wozek z polski do andli i za kilogram placisz funta w sumie wozek wazyl o ile dobrze pamietam niecale 25kg.ale mialam jeszcze do niego zapakowane kilka rzeczy wiec tak czy inaczej za kazdy kg.placisz funta.http://bluefenix.co.uk/index.php/pl/home/page/kontakt
witajcie kochane:)
jak Wasz samopoczucia??? ojjj już niedługo Wasze maleństwa przyjdą na świat:)
a ja dziś se robiłam test i wyszedł pozytywny... nie wierzę normalnie:)
chcę się Was zapytać bo naprawdę nie wiem co robić... byłyście pierwszy raz u polskiego gina czy od razu do gp poszłyście??? i jak to tu wszystko wygląda możecie mi napisać jak to wszystko u Was przebiegało z tymi lekarzami, badaniami itp|????
jak Wasz samopoczucia??? ojjj już niedługo Wasze maleństwa przyjdą na świat:)
a ja dziś se robiłam test i wyszedł pozytywny... nie wierzę normalnie:)
chcę się Was zapytać bo naprawdę nie wiem co robić... byłyście pierwszy raz u polskiego gina czy od razu do gp poszłyście??? i jak to tu wszystko wygląda możecie mi napisać jak to wszystko u Was przebiegało z tymi lekarzami, badaniami itp|????
Gratulacje:)
Jak ja zrobilam test to na drugi dzisn poszlam do gp tam powiedziala mi lekarka ktory to tydzien i kazala wybrac szpital mialam 3 najblizsze do wyboru, nastepnie czekalam jakies 2 tyg na wizyte w tymze szpitalu z polozna.
w 8 tyg na pierwszej wizycie u poloznej zostala pobrana mi krew, oddalam mocz, zrobila ze mna wywiad i mialam termin na pierwsze usg w 11 tygodniu.
Niestety 2 dni pozniej poronilam i tak sie moja historia skonczyla, gdybym teraz byla w ciazy to napewno poszlabym takze do polskiego ginekologa.
pozdrawiam i zycze powodzenia
Jak ja zrobilam test to na drugi dzisn poszlam do gp tam powiedziala mi lekarka ktory to tydzien i kazala wybrac szpital mialam 3 najblizsze do wyboru, nastepnie czekalam jakies 2 tyg na wizyte w tymze szpitalu z polozna.
w 8 tyg na pierwszej wizycie u poloznej zostala pobrana mi krew, oddalam mocz, zrobila ze mna wywiad i mialam termin na pierwsze usg w 11 tygodniu.
Niestety 2 dni pozniej poronilam i tak sie moja historia skonczyla, gdybym teraz byla w ciazy to napewno poszlabym takze do polskiego ginekologa.
pozdrawiam i zycze powodzenia
Madziu GRATULACJE!!!
Ja po zrobieniu testu poszlam najpierw do gp,ktory zrobil ze mna wywiad tzn.kiedy byl pierwszy dzien ostatniej miesiaczki(od tego dnia wyliczy w ktorym tyg.jestes i na kiedy bedziesz miala termin porodu),spytal ktory szpital bedziemy chciali wybrac i do tego szpitala wysyla wszystko.potem juz szpital kontaktuje sie z toba kiedy masz pierwsza wizyte z polozna ktora pobiera ci krew,bada mocz,mierzy,wazy i robi wywiad dotyczacy historii twoich chorob i chorob w twojej rodzinie.nastepna wizyta to pierwsze usg,ale to juz sie dowiesz na pierwszym spotkaniu z polozna:-)ja bylam u polskiej pani ginekolog jak bylam w 7tyg.ciazy bo dopiero wtedy widac cokolwiek na usg...Ale super ze wam sie udalo:-)Pozdrowionka
Ja po zrobieniu testu poszlam najpierw do gp,ktory zrobil ze mna wywiad tzn.kiedy byl pierwszy dzien ostatniej miesiaczki(od tego dnia wyliczy w ktorym tyg.jestes i na kiedy bedziesz miala termin porodu),spytal ktory szpital bedziemy chciali wybrac i do tego szpitala wysyla wszystko.potem juz szpital kontaktuje sie z toba kiedy masz pierwsza wizyte z polozna ktora pobiera ci krew,bada mocz,mierzy,wazy i robi wywiad dotyczacy historii twoich chorob i chorob w twojej rodzinie.nastepna wizyta to pierwsze usg,ale to juz sie dowiesz na pierwszym spotkaniu z polozna:-)ja bylam u polskiej pani ginekolog jak bylam w 7tyg.ciazy bo dopiero wtedy widac cokolwiek na usg...Ale super ze wam sie udalo:-)Pozdrowionka
Madzia GRATULACJE!!! Strasznie sie ciesze!
To jest tak jak pisza dziewczyny,tylko oni zaczynaja sie Toba zajmowac dopiero pod koniec trzeciego miesiaca,wtedy jest pierwsze spotkanie z polozna nastepnie pierwszy skan. Wiec warto isc do polskiej kliniki wczesniej.Ja bylam na greenwich w zielonej przychodni. Za badanie,usg i cytologie zaplacilam chyba 140 £.
Jak masz jakies pytanka to pisz smialo:)
Normalnie to ci NIESPODZIANKA:))
To jest tak jak pisza dziewczyny,tylko oni zaczynaja sie Toba zajmowac dopiero pod koniec trzeciego miesiaca,wtedy jest pierwsze spotkanie z polozna nastepnie pierwszy skan. Wiec warto isc do polskiej kliniki wczesniej.Ja bylam na greenwich w zielonej przychodni. Za badanie,usg i cytologie zaplacilam chyba 140 £.
Jak masz jakies pytanka to pisz smialo:)
Normalnie to ci NIESPODZIANKA:))
Mysle,ze do gp mozesz isc juz jutro, powie Ci co mozesz a co nie mozesz jesc i takie tam,wybierzecie szpital jaki bedzie Wam odpowiadal,a potem to czekasz na odzew ze szpitala ale to pod koniec trzeciego miesiaca. A i oni wogole nie robia Ci zadnych badan ginekologicznych w okresie ciazy.Jak mialam problem bo podejrzewalam ze mam zakazenie i chcialam skierowanie do ginekologa to zwykla gp wziela mi probke wymazu.Ginekolog w ogole nie ingeruje tam "od srodka" w czasie ciazy.
Na greenwich pani ginekolog calkiem fajna,szalu nie byko ale sprzet maja dobry wiec mysle,ze warte polecenia.A to jej stronka
http://www.green-surgery.com/a1229439585pol-GINEKOLOG.html
Na greenwich pani ginekolog calkiem fajna,szalu nie byko ale sprzet maja dobry wiec mysle,ze warte polecenia.A to jej stronka
http://www.green-surgery.com/a1229439585pol-GINEKOLOG.html
Na drugim usg okreslaja plec dziecka i ci o niej mowia jesli chcesz,za kazde zdjecie usg placisz 1funta o ile dobrze pamietam:-)co do badania krwi to szczeze nie mam pojecia jakie badania na niej robia,z moczem jest tak ze przy tobie sprawdzaja czy jest ok a jesli maja jakies watpliwosci to wysylaja do labolatorium.Ja tutaj nie robilam dodatkowych badan,jak bylam w polsce w lutym to bylam u swojego ginekologa ktory dodatkowo zbadal mnie ginekologicznie no i potwierdzil plec dziecka:-)
Śliczne imię:)
W gp jeszcze nie byłam gdyż nie ma mojej lekarki, będzie dopiero w czerwcu ale zarejestrowali mnie do jakiejś innej ale na środę dopiero... W środę mam zamiar też pojechać tam do zielonej przychodni, wiesz może czy tam trzeba się dużo szybciej umawiać???
Gosiu a jak Ty się czujesz??? już tuż tuż... :)
W gp jeszcze nie byłam gdyż nie ma mojej lekarki, będzie dopiero w czerwcu ale zarejestrowali mnie do jakiejś innej ale na środę dopiero... W środę mam zamiar też pojechać tam do zielonej przychodni, wiesz może czy tam trzeba się dużo szybciej umawiać???
Gosiu a jak Ty się czujesz??? już tuż tuż... :)
Dzieki Madzia:)
O ile dobrze pamietam to Wy tez macie juz wybrane imie dla dzieciaczka? Dziewczynka to Julia a chlopiec Oliwier? dobrze pamietam?
Wierz co ja jak sie ostatnio umawialam to dzwonilam w piatek aby umowic sie na poniedzialek i byl luz. Chyba,ze ginekolog bedzie na urlopie..ale jak wierz,ze chcesz isc w srode to chyba lepiej zadzwonic odrazu i sie umowic.
A ja juz drugi tydzien siedze na macierzynskim i musze powiedziec,ze jeszcze mi sie nie znudzilo:) Jakos na wszystko mi czasu brakuje chyba jak pracowalam to bylam bardziej zorganizowana:) No i ogolnie to oczywiscie zmeczona ciagle jestem no ale to normalne.
A Ty Madzia jak przechodzisz poczatki ciazy? Jakies wymioty,mdlosci?
O ile dobrze pamietam to Wy tez macie juz wybrane imie dla dzieciaczka? Dziewczynka to Julia a chlopiec Oliwier? dobrze pamietam?
Wierz co ja jak sie ostatnio umawialam to dzwonilam w piatek aby umowic sie na poniedzialek i byl luz. Chyba,ze ginekolog bedzie na urlopie..ale jak wierz,ze chcesz isc w srode to chyba lepiej zadzwonic odrazu i sie umowic.
A ja juz drugi tydzien siedze na macierzynskim i musze powiedziec,ze jeszcze mi sie nie znudzilo:) Jakos na wszystko mi czasu brakuje chyba jak pracowalam to bylam bardziej zorganizowana:) No i ogolnie to oczywiscie zmeczona ciagle jestem no ale to normalne.
A Ty Madzia jak przechodzisz poczatki ciazy? Jakies wymioty,mdlosci?
Co do imion to już nam się zmieniło... Syn to chyba Igorek a córeczka nie wiemy jeszcze podoba mi się strasznie Julia ale jest to imię najbardziej popularne więc jak mała by poszła do szkoły to by było z 5 Juli w klasie to nie za bardzo;)
Ja się czuję nie najgorzej, jednego dnia lepiej jednego gorzej, mdli mnie ale nie wymiotuję jak na razie:))) Boli brzuszek i czuję się strasznie śpiąca cały czas... No ale to dopiero 5 tydzień więc wszystko przede mną jeszcze... Chociaż moja mama jak była ze mna w ciąży to w ogóle nie wymiotowała ani nic tylko spała i spała:) Ty chyba też nie najgorzej się czułaś???
Teraz kochana wypoczywaj i dbaj o siebie bo już niedługo Wasze maleństwo przyjdzie na świat:))))
Ja się czuję nie najgorzej, jednego dnia lepiej jednego gorzej, mdli mnie ale nie wymiotuję jak na razie:))) Boli brzuszek i czuję się strasznie śpiąca cały czas... No ale to dopiero 5 tydzień więc wszystko przede mną jeszcze... Chociaż moja mama jak była ze mna w ciąży to w ogóle nie wymiotowała ani nic tylko spała i spała:) Ty chyba też nie najgorzej się czułaś???
Teraz kochana wypoczywaj i dbaj o siebie bo już niedługo Wasze maleństwo przyjdzie na świat:))))
No ja to paczatki ciazy mialam rewelacyjne:) zero wymiotow i w ogole tak naprawde to cala ciaze przechodze bardzo bobrze.
No na pocztku brzuszek boli bo macica sie rozciaga i szykuje sie na nowego lokatora:)
Madzia oby tak dalej,tylko sie teraz nie przemeczaj bo te pierwsze 3 miesiace sa bardzo wazne. Pozdrowionka.
No na pocztku brzuszek boli bo macica sie rozciaga i szykuje sie na nowego lokatora:)
Madzia oby tak dalej,tylko sie teraz nie przemeczaj bo te pierwsze 3 miesiace sa bardzo wazne. Pozdrowionka.
Mi sie wydaje ze juz mi sie organizm powoli oczyszcza bo regularnie sie zalatwiam a wczesniej mialam z tym problemy:-)Ogolnie czuje sie dobrze tylko juz mi ciezko i czuje ze to juz koncowka ciazy.Bola mnie pachwiny i brzuszek sie napina,najgorzej jest w nocy bo do tego jeszcze meczy mnie rwa kulszowa...no ale to sa wlasnie uroki ciazy hihi...
Czesc dziewczyny:-)
Mi zostaljuz ostatni tydzien i szczeze to juz bym chcialam miec to za soba:-)Strasznie bola mnie pachwiny i spojenie lonowe,w nocy nie moge sie obrucic z boku na bok bo tak mnie boli...no i przez ta pogode troszke puchne co jest uciazliwe,no ale jeszcze tylko troszke i bedzie juz po:-)A jak tam u Was?Magda ja przez pol ciazy mialam mdlosci bez wymiotow i szczeze nie wiem co byloby lepsze wymioty czy te mdlosci bo mi dokuczaly okropnie...
Mi zostaljuz ostatni tydzien i szczeze to juz bym chcialam miec to za soba:-)Strasznie bola mnie pachwiny i spojenie lonowe,w nocy nie moge sie obrucic z boku na bok bo tak mnie boli...no i przez ta pogode troszke puchne co jest uciazliwe,no ale jeszcze tylko troszke i bedzie juz po:-)A jak tam u Was?Magda ja przez pol ciazy mialam mdlosci bez wymiotow i szczeze nie wiem co byloby lepsze wymioty czy te mdlosci bo mi dokuczaly okropnie...
No ja tez chcialabym miec to juz za soba..Takze jest mi ciezko obrucic sie z boku na bok i w ogole wstac z lozka.. no i te nocne kursy do toalety :(
Bylam na usg i Gabi okazala sie nie wcale taka mala bo juz wazy prawie 3 kilo a co to bedzie za 3 tygodnie hihi
Aga jeszcze tylko tydzien i bedziesz juz ze swoja ksiezniczka:)
Madzia a u Ciebie jeszcze tylko miesiac i tez poczujesz sie lepiej,w drugim trymestrze odzyjesz
Trzymajcie sie dziewczynki:)
Bylam na usg i Gabi okazala sie nie wcale taka mala bo juz wazy prawie 3 kilo a co to bedzie za 3 tygodnie hihi
Aga jeszcze tylko tydzien i bedziesz juz ze swoja ksiezniczka:)
Madzia a u Ciebie jeszcze tylko miesiac i tez poczujesz sie lepiej,w drugim trymestrze odzyjesz
Trzymajcie sie dziewczynki:)
Aga ostatni tydzień ale to może być już lada chwila:) ojj bidulki jesteście teraz trochę się męczycie z tymi brzuszkami ale już niedługo Wasze maleństwa będą z Wami:)
już bym chciała żeby zaczął się ten drugi trymestr, mam nadzieję,że nie będę taka śpiąca i zmęczona ciągle:)
trzymajcie się kochane:***
już bym chciała żeby zaczął się ten drugi trymestr, mam nadzieję,że nie będę taka śpiąca i zmęczona ciągle:)
trzymajcie się kochane:***
Aga no to super!!!:) już niedługo dojdziesz do siebie i będzie super:)
a ja się czuję nie najgorzej, czasami strasznie zmęczona i bez sił a czasami ok, ogólnie nie wymiotuję, mam czasami tylko lekkie mdłości, więc myślę,że nie najgorzej przechodzę ciążę:) za tydzień mam skan w szpitalu a wczoraj byłam prywatnie i widziałam moje szczęście i słyszałam bijące serduszko:)
a ja się czuję nie najgorzej, czasami strasznie zmęczona i bez sił a czasami ok, ogólnie nie wymiotuję, mam czasami tylko lekkie mdłości, więc myślę,że nie najgorzej przechodzę ciążę:) za tydzień mam skan w szpitalu a wczoraj byłam prywatnie i widziałam moje szczęście i słyszałam bijące serduszko:)
Magda ja kupilam tutaj balsam na rozstepy ale szczerze to uzylam go moze ze trzy razy bo mi strasznie smierdzial jak mialam mdlosci i go potem juz nie stosowalam.ja po kazdej kapieli smarowalam sie zwyklym balsamem albo oliwka a w rezultacie mam tylko jeden centymetrowy rozstep:-)
Alicja odpukac dobrze sie chowa,jest grzeczniutka i spokojna:-)
A jak tam u ciebie?
Alicja odpukac dobrze sie chowa,jest grzeczniutka i spokojna:-)
A jak tam u ciebie?
Hej dziewczyny! No my juz od ponad tygodnia tworzymy 3 osobowa rodzinke:) Malutka jest grzeczna tylko mamy problem z karmieniem bo ona jeszcze nie umie zlapac brodawki albo ja nieumiejetnie jej ja podaje:( tak wiec zlosci sie przy jedzeniu ale mam nadzieje,ze bedzie coraz lepiej.
A jak tam Aga u Ciebie z karmieniem? Karmisz butla czy piersia?
Madzia ciesze sie,ze w miare dobrze przechodzisz poczatek ciazy juz niedlugo bedzie lepiej:)
Pozdrowionka:)
A jak tam Aga u Ciebie z karmieniem? Karmisz butla czy piersia?
Madzia ciesze sie,ze w miare dobrze przechodzisz poczatek ciazy juz niedlugo bedzie lepiej:)
Pozdrowionka:)
Aga super,że mała grzeczniutka:) jest śliczna:)
masz szczęście,że nie masz żądnych rozstępów:) ja chyba będę tak myślę chociaż moja mama po 4 dzieci nie ma ani jednego... no ale wolę smarować jakimś kremikiem na zaś:)
Ale macie fajnie, macie już swoje córeczki przy sobie... ja już się nie mogę doczekać:)
masz szczęście,że nie masz żądnych rozstępów:) ja chyba będę tak myślę chociaż moja mama po 4 dzieci nie ma ani jednego... no ale wolę smarować jakimś kremikiem na zaś:)
Ale macie fajnie, macie już swoje córeczki przy sobie... ja już się nie mogę doczekać:)
Mi sie wydaje ze rozstepy nie sa dziedziczne bo moja mama i wszystkie ciotki maja duzo a ja mialam tyle szczescia ze tylko jeden maluski mi sie trafil:-)zawsze dobrze jest sie cyms smarowac nawet niebedac w ciazy,skora jest elastyczna i jedrna:-)Gosiu a jak tam twoj brzuszek wchlona sie juz czy jeszcze go masz?mi juz sie troche wchlona ale jeszcze troche mi zostalo do figury z przed ciazy:-)
hej Gosiu:)
a u mnie dobrze, czuję się świetnie, ruchy już zaczynam pomalutku czuć, jak na razie są bardzo delikatne i nie czuję ich często, tak jakby czasami mnie coś delikatnie łaskocze i jakby wróbelek tam latał;) na początku myślałam,że mi się zdaje ale teraz wiem że to moja dzidzia:) już nie mogę się doczekać jak mnie obdarzy porządnym kopniakiem;)
prawdopodobnie to dziewczynka:))) byliśmy w 16 tyg. prywatnie tam na greenwich, dzidzia była troszkę źle obrócona ale doktor powiedziała,że raczej dziewczynka. We wtorek mam scan w szpitalu i wtedy zobaczymy:) ale mam nadzieję,że jednak mieszka tam dziewczynka bo już się przyzwyczailiśmy do tej myśli:)
A co tam u Ciebie?? jak Gabrysia?? pewnie rośnie szybciutko:) jak się czujesz??
a u mnie dobrze, czuję się świetnie, ruchy już zaczynam pomalutku czuć, jak na razie są bardzo delikatne i nie czuję ich często, tak jakby czasami mnie coś delikatnie łaskocze i jakby wróbelek tam latał;) na początku myślałam,że mi się zdaje ale teraz wiem że to moja dzidzia:) już nie mogę się doczekać jak mnie obdarzy porządnym kopniakiem;)
prawdopodobnie to dziewczynka:))) byliśmy w 16 tyg. prywatnie tam na greenwich, dzidzia była troszkę źle obrócona ale doktor powiedziała,że raczej dziewczynka. We wtorek mam scan w szpitalu i wtedy zobaczymy:) ale mam nadzieję,że jednak mieszka tam dziewczynka bo już się przyzwyczailiśmy do tej myśli:)
A co tam u Ciebie?? jak Gabrysia?? pewnie rośnie szybciutko:) jak się czujesz??
No to trzecia dziewczynka w naszym gronie:)) gratulacje!
Poczekaj jeszcze troche a skopie Cie porzadnie:)
A Gabrysia rosnie jak na drozdzach co dziennie wieksza i daje tyle radosci!
Ja czuje sie dobrze tylko noga mnie boli po porodzie ale to ma sie zagoic do 3 miesiecy wiec czekam.
A Ty jak sie czujesz? W jakim szpitalu bedziesz rodzila?
Pozdrowionka;)
Poczekaj jeszcze troche a skopie Cie porzadnie:)
A Gabrysia rosnie jak na drozdzach co dziennie wieksza i daje tyle radosci!
Ja czuje sie dobrze tylko noga mnie boli po porodzie ale to ma sie zagoic do 3 miesiecy wiec czekam.
A Ty jak sie czujesz? W jakim szpitalu bedziesz rodzila?
Pozdrowionka;)
no wyobrażam sobie,że pewnie daje dużo radości:))) ojj będzie rosła szybciutko, ani się nie obejrzysz a będzie już sama chodzić:) czas tak szybko leci:)
a od czego cię noga boli?? coś się stało?
ja też się czuję dobrze, myślałam,że gorzej będę ciąże przechodzić, a tu żadnych nudności ani nic, tylko zmęczona czasami bardzo i śpiąca:) będę rodziła w Royal Free Hospital na Hampstead.
Gosiu, a Ty do kiedy pracowałaś?
a od czego cię noga boli?? coś się stało?
ja też się czuję dobrze, myślałam,że gorzej będę ciąże przechodzić, a tu żadnych nudności ani nic, tylko zmęczona czasami bardzo i śpiąca:) będę rodziła w Royal Free Hospital na Hampstead.
Gosiu, a Ty do kiedy pracowałaś?
czesc dziewczyny:-)
my wlasnie wrocilismy z polski gdzie robilismy chrzciny ktore sie udaly:-)Madziu gratuluje dziewczynki zobaczysz jaka to radosc:-)Moja Alicja w niedziele konczy juz trzeci miesiac,ale ten czs szybko leci...juz sobie gaworzy po swojemy i bardzo duzo sie smieje:-)a jak sie Madziu czujesz?
my wlasnie wrocilismy z polski gdzie robilismy chrzciny ktore sie udaly:-)Madziu gratuluje dziewczynki zobaczysz jaka to radosc:-)Moja Alicja w niedziele konczy juz trzeci miesiac,ale ten czs szybko leci...juz sobie gaworzy po swojemy i bardzo duzo sie smieje:-)a jak sie Madziu czujesz?
Aga widziałam zdjęcia na nk z chrzcin , ślicznie Ala wyglądała...:)
My też byliśmy w Pl, wczoraj wróciliśmy... ogólnie czułam się super, do czwartku... miałam wypadek samochodowy, to był cud,że nic poważnego mi się nie stało i przede wszystkim naszej córeczce... przeżyłam koszmar, ale już na szczęście wszystko dobrze, jestem tylko trochę poobijana i twarz nie za bardzo wygląda, bo siedziałam na przednim siedzeniu bez pasów.. uderzyliśmy w stojący przed nami samochód, ja uderzyłam głową w szybę, samochód do kasacji a mi nic się nie stało nie wiem jakim cudem... na szczęście wszystko dobrze się skończyło:)
ale czas szybko leci, Wasze małe już po 3 miesiące mają a ja już niedługo też będę miała moją córeczkę :)))))
A Wy dziewczyny jak sobie radzicie w roli mamusi???
My też byliśmy w Pl, wczoraj wróciliśmy... ogólnie czułam się super, do czwartku... miałam wypadek samochodowy, to był cud,że nic poważnego mi się nie stało i przede wszystkim naszej córeczce... przeżyłam koszmar, ale już na szczęście wszystko dobrze, jestem tylko trochę poobijana i twarz nie za bardzo wygląda, bo siedziałam na przednim siedzeniu bez pasów.. uderzyliśmy w stojący przed nami samochód, ja uderzyłam głową w szybę, samochód do kasacji a mi nic się nie stało nie wiem jakim cudem... na szczęście wszystko dobrze się skończyło:)
ale czas szybko leci, Wasze małe już po 3 miesiące mają a ja już niedługo też będę miała moją córeczkę :)))))
A Wy dziewczyny jak sobie radzicie w roli mamusi???
Aga a brałaś to znieczulenie bo po prostu chciałaś tak od początku czy po prostu później się na niego zdecydowałaś ??
Mam jeszcze pytanko do Was, latałyście już może z małymi do Polski??? jeśli tak jak to jest z wózkiem?? można wziąć wózek i fotelik do samochodu??
u mnie dobrze, czuję się na razie super, czasami bywam zmęczona ale ogólnie daję radę w pracy, myślę,że do połowy grudnia dam radę pracować:) brzuszek rośnie po malutku ;) jeszcze 3 miesiące zostały, już się nie mogę doczekać jak mała będzie z nami:)
A jak tam Alicja??? duża z niej dziewczynka już pewnie:)))
Mam jeszcze pytanko do Was, latałyście już może z małymi do Polski??? jeśli tak jak to jest z wózkiem?? można wziąć wózek i fotelik do samochodu??
u mnie dobrze, czuję się na razie super, czasami bywam zmęczona ale ogólnie daję radę w pracy, myślę,że do połowy grudnia dam radę pracować:) brzuszek rośnie po malutku ;) jeszcze 3 miesiące zostały, już się nie mogę doczekać jak mała będzie z nami:)
A jak tam Alicja??? duża z niej dziewczynka już pewnie:)))
koncowa faza porodu trwala 2godz.poniewaz Alicja byla ulozona twarzyczka w druga strone co spowodowalao ze przez te dwie godz.meczylam sie zeby ja sama wyprzec i niestety musieli mi pomuc prozniociagiem...Znieczulenie wyglada tak ze przy rozwarciu(w moim przypadku 5cm.)anestozjolog wbija ci w kregoslup taka jakby cieniutka rurke przez ktora podaje sie Epidural(wbicie wcale nie boli),przy tym znieczleniu jestes caly cas podlaczona do aparature mierzacej skurcze i bice serdszka dziecka.Tez jestes caly czas pod kroplowka poniewaz krzepliwosc krwi przy znieczuleniu jest slaba i zabezpiecza cie to przed np.jakims krwotokiem...
Zajmowalam sie malutka przez caly czas ale mialam ja przy lozku wiec jakos sobie radzilam,ale powiem ze bylo ciezko a zwlaszcza ze miala jeszcze podlaczona kroplowke i cewnik...madziu jak urodzisz w ciagu dnia to przez caly czas moze byc ktos przy tobie a tak jak w moim przypadku na sale poporodowa przywiezli mnie dopiero o 21 wiec pozwolili zostac Michalowi ze mna 1,5godz.Tak czy inaczej przez cala noc spalam lacznie chyba z 20min.:-)
a to dobrze,że sobie jakoś radziłaś, mam nadzieję,że ja też dam radę:) ale to chyba nie zawsze tak jest że nogi jak z waty po tym znieczuleniu bo koleżanka też miała a nic nie wspominała na ten temat. ojj mam nadzieję,że urodzę rano i Michał będzie mógł być przy mnie cały dzień:)
a ile byłaś w szpitalu???
Przepraszam,że tam Cię męczę ale wielki dzień już się zbliża i dużo wątpliwości się pojawia:)
a ile byłaś w szpitalu???
Przepraszam,że tam Cię męczę ale wielki dzień już się zbliża i dużo wątpliwości się pojawia:)
Te nogi z waty mogly byc dlatego ze dostawalam sporo dawek znieczulenia.Urodzilam w sobote a juz w niedziele o 15 bylam wipisana do domku,ale bylam pod obserwacja z powodu tych nog i tego ze mialam maly krwotok przy porodzie.Na szczescie wypuscili nas do domku bo wiadomo jak jest w szpitalach,a w domku to zawsze w domku:-)Madziu pytaj ile chcesz z checia ci powiem co bedziesz chciala wiedziec:-)Nie stresuj sie za wiele bo strach ma wielkie oczy,a wcale nie jest az tak strasznie jak wszyscy mowia.
Hej Madzia:)
Ja rodzilam w szpitalu st Marry na Padington. Zdecydowalismy sie na porod naturalny bez znieczulenia.W tym szpitalu jest specjalny oddzial dla kobiet ktore rodza naturalnie. Jedna z konfortowych rzeczy ktora nas tam spotkala to to ze dostalismy z Kamilem pokoj z lazienka do swojej dyspozycji gdzie moglismy w trojke przenocowac. Ja rodzilam w wodzie ktora napewno mi pomogla,ale rodzac drugi raz zastanowilabym sie czy nie wziasc znieczulenia. Moj porod trwal 6 godzin ale bardzo bolesne skurcze dokuczaly mi praktycznie 2 dni wiec podczas porodu bylam wyczerpana. Madzia to Twoja decyzja mozesz zdecydowac sie na porod naturalny ale zaznaczyc w razie czego ze jesli zechcesz zeby dali Ci epidural.
Trzymam za Ciebie kciuki,no jeszcze ponad 2 miesiaca i dzidzia bedzie z Wami:)
Macie juz imie?
Ja rodzilam w szpitalu st Marry na Padington. Zdecydowalismy sie na porod naturalny bez znieczulenia.W tym szpitalu jest specjalny oddzial dla kobiet ktore rodza naturalnie. Jedna z konfortowych rzeczy ktora nas tam spotkala to to ze dostalismy z Kamilem pokoj z lazienka do swojej dyspozycji gdzie moglismy w trojke przenocowac. Ja rodzilam w wodzie ktora napewno mi pomogla,ale rodzac drugi raz zastanowilabym sie czy nie wziasc znieczulenia. Moj porod trwal 6 godzin ale bardzo bolesne skurcze dokuczaly mi praktycznie 2 dni wiec podczas porodu bylam wyczerpana. Madzia to Twoja decyzja mozesz zdecydowac sie na porod naturalny ale zaznaczyc w razie czego ze jesli zechcesz zeby dali Ci epidural.
Trzymam za Ciebie kciuki,no jeszcze ponad 2 miesiaca i dzidzia bedzie z Wami:)
Macie juz imie?
Madziukin, w necie sa firmy, ja zaswze bralam pierwszy link i patrz na kg i czy biora gabaryty ps.a moze rodzice leca na swieta dow was, bo jak luthansa to moga wziac za darmo...
a z porodem nie boj sie, na koniec i tak musisz urodzic, tu sa przyklady porodu SN, u mnie nie bylo tak kolorowo, a epidural wzielam po32h od odejscia wod i wtedy mnie przyjeto do szpitala...i mialam cc, co sobie chwale, z drugim porodem mialam wybor, ale doszly pewne kompolikacje typu cukrzyca plus duze dziecko i mialam planowe cc i gdyby nie szmery u w sercu u Nell to wypuscilibu nas po 24h, a tak dopiero po 48h, i szmery niestety musimy monitorowac, ale \blanka tez miala, i po 1.5 roku zniknely.....ps. ja akurat ciesze sie ze tak szybko puszczaja hihi...
a z porodem nie boj sie, na koniec i tak musisz urodzic, tu sa przyklady porodu SN, u mnie nie bylo tak kolorowo, a epidural wzielam po32h od odejscia wod i wtedy mnie przyjeto do szpitala...i mialam cc, co sobie chwale, z drugim porodem mialam wybor, ale doszly pewne kompolikacje typu cukrzyca plus duze dziecko i mialam planowe cc i gdyby nie szmery u w sercu u Nell to wypuscilibu nas po 24h, a tak dopiero po 48h, i szmery niestety musimy monitorowac, ale \blanka tez miala, i po 1.5 roku zniknely.....ps. ja akurat ciesze sie ze tak szybko puszczaja hihi...
Madziumoge Ci polecic firme blufenix,oni dostarczali mi rowniez wozek z polski tutaj,a moja siostra juz od lat wysyla przez nich paczki.kasuja 1funta za kg.ale musisz miec minimum 5kg.no chyba ze bedzie mniej ale i tak zaplacisz za 5kg.firma solidna wiec szczeze polecam.Wpisz w google naze firmy i wyskocza ci wszystkie namiary do nich.
Alicji zageszczam mleczko na noc kleikiem ryzowym,a w ciagu dnia rano daje jej np.jabluszko,biszkopcika z mleczkiem,a na obiadek marcheweczke gotowana lub jakies sloiczki:-)wszystko jak narazie jej smakuje:-)zabek drugi sjest juz widoczny pod dziaselkiem i tak sie slini e czasem nie nadarzam jej wycierac hihi...
No to super,ze wszystko jej smakuje:) A jak tam z nockami? Bo u nas Gabi wstaje jeszcze na mleczko, jak ja poloze o 8 spac to wstaje miedzy 2 a 3 i potem tak 5 albo 6ta,wczoraj probowalam ja oszukac i o piatej dalam jej wode ale nie dala sie nabrac bo sie w koncu rozbeczala i musialam dac jej mleczko. A jak tam z czasem dla Ciebie? Alicja bawi sie sama? Daje ugotowac albo posprzatac? Bo u nas to roznie Gabrysia lubi miec towarzystwo i wiekszosc czasu musze jej asystowac albo na raczkach a ciezka juz jest wiec czasem wymiekam :)
Nam Alicja przesypia cale noce do godz.5.30/7rano czasami tylko obudzi sie w nocy na mleczko.Jesli chodzi o czas dla mnie to jest z tym kiepsko bo Alicja jest bardzo przyzwyczajona do mojej obecnosci.Jak gotuje czy sprzatam to mam ja w bujaczku wtedy moge cos porobic:-)Ja mam o tyle dobrze ze Michal pracuje na nocki wiec jest w ciagu dnia w domku,tylko co drugi dzien idzie na silownie:-)
Madzia maciezynskiego masz 6 miesiecy platnego ja przestalam pracowac jak bylam w polowie osmego miesiaca i od tego czasu liczy sie macierzynski. Mozesz wziasc kolejne 6 miesiecy macierzynskiego ale to juz bezplatnie. Narazie pracuje 2 dni w tygodniu to jest 24 godz.
Ja karmilam Gabi tylko 2 miesiace. Nie chciala ona ssac cyca i musialam sciagac pokarm sciagarka. Praktycznie non stop siedzialam i sciagalam pokarm.W koncu zaczelam podawac mm.
Radze wczesniej isc do jakiejs poradni laktacyjnej bo jak mala odrazu nie zalapie to potem bedzie ciezko. Fajnie zeby Ci ktos wytlumaczyl o co chodzi,ja niestety o tym nie pomyslalam i byly klopoty.
Ja karmilam Gabi tylko 2 miesiace. Nie chciala ona ssac cyca i musialam sciagac pokarm sciagarka. Praktycznie non stop siedzialam i sciagalam pokarm.W koncu zaczelam podawac mm.
Radze wczesniej isc do jakiejs poradni laktacyjnej bo jak mala odrazu nie zalapie to potem bedzie ciezko. Fajnie zeby Ci ktos wytlumaczyl o co chodzi,ja niestety o tym nie pomyslalam i byly klopoty.
Gosiu a ja myślałam,że jest płatnych 39 tygodni macierzyńskiego, tak jest napisane na wszystkich stronkach, no ale jutro będę gadała z szefem o szczegółach więc się dowiem.
Gosiu a masz zamiar wrócić na full time do pracy???
ojj też się martwię jak to będzie z tym karmieniem...tyle się naczytałam na ten temat i okazuje się,że wcale nie jest to takie łatwe jak się wydaje.
Gosiu a jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji małej?
Gosiu a masz zamiar wrócić na full time do pracy???
ojj też się martwię jak to będzie z tym karmieniem...tyle się naczytałam na ten temat i okazuje się,że wcale nie jest to takie łatwe jak się wydaje.
Gosiu a jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji małej?
Wysokość zasiłku Maternity Allowance od kwietnia 2011 r. wynosi £128,73 tygodniowo (wcześniej 124,88 funty) lub 90% przeciętnego tygodniowego wynagrodzenia (przed opodatkowaniem) – w zależności od tego która z tych kwot będzie niższa. W większości przypadków, pracodawca wypłaca 90% wynagrodzenia przez pierwsze 6 tygodni urlopu macierzyńskiego, chyba, że warunki umowy o pracę mówią inaczej.
Pierwszą część zasiłku możesz dostać najwcześniej na 11 tygodni przed rozpoczęciem tygodnia na który wyznaczony jest termin porodu, a najpóźniej dzień po porodzie.
Maternity Allowance jest wypłacany przez maksymalnie 39 tygodni. Przelewy bezpośrednio na Twoje konto bankowe mogą być wykonywane co tydzień lub co cztery tygodnie. Wpłaty mogą się odbywać także za pośrednictwem spółdzielni mieszkaniowej, urzędu pocztowego lub poprzez konto oszczędnościowe National Savings
Pierwszą część zasiłku możesz dostać najwcześniej na 11 tygodni przed rozpoczęciem tygodnia na który wyznaczony jest termin porodu, a najpóźniej dzień po porodzie.
Maternity Allowance jest wypłacany przez maksymalnie 39 tygodni. Przelewy bezpośrednio na Twoje konto bankowe mogą być wykonywane co tydzień lub co cztery tygodnie. Wpłaty mogą się odbywać także za pośrednictwem spółdzielni mieszkaniowej, urzędu pocztowego lub poprzez konto oszczędnościowe National Savings
Madziu ja uzywam plyn do kapieli Infacare duza butelka kosztuje okolo 3funtow i jest bardzo wydajny bo alicja ma 5 miesiecy i teraz dopiero zakupilam druga butelke:-)oliwke uzywam J&J.Co to firmy J&J tez slyszalam ze uczula ale widomo kazde dziecko jest inne.Ja nie kupuje zadnych kosmetykow z polskiech sklepow bo wychodze z zalozenia ze zyjemy tutaj i tu tez sa dobre kosmetyki przeznaczone dla maluszkow.
Sorrki dziewczynki wprowadzilam Was w blad. Platny macierzynski jest 39 tygodni. Cos mi sie pokrecilo :) za duzo chyba czytalam na ten temat.
Madzia na full time raczej nie wroce bo nie mialby kto z mala zostac. Narazie szef mnie sciagnol na dwa dni i to mi sie podoba bo to zawsze jakies urozmaicenie:) Jak mi sie skonczy macierzynski to moze bede robic delikatnie wiecej godzin tak z 30.
Na poczatku kupowalam kosmetyki oilatumn jak dla mnie bardzo fajne tylko troche drogie. Teraz urzywamy nivea baby i bambino. Z nivea jestem tak sobie zadowolona,bambino fajne. Aga a gdzie tu kupujesz ten plyn Infacare bo ja tu tylko J&J widzialam.
Aga mam jeszcze pytanie do Ciebie odnosnie chrztu. Ksiadz z Polski powiedzial,ze musimy miec akt urodzenia malej z Gdanska.My mamy tylko certyfikat z Londynu.Czy Wy tez musieliscie miec akt z Gdanska? Jak to sie zalatwia?
Madzia na full time raczej nie wroce bo nie mialby kto z mala zostac. Narazie szef mnie sciagnol na dwa dni i to mi sie podoba bo to zawsze jakies urozmaicenie:) Jak mi sie skonczy macierzynski to moze bede robic delikatnie wiecej godzin tak z 30.
Na poczatku kupowalam kosmetyki oilatumn jak dla mnie bardzo fajne tylko troche drogie. Teraz urzywamy nivea baby i bambino. Z nivea jestem tak sobie zadowolona,bambino fajne. Aga a gdzie tu kupujesz ten plyn Infacare bo ja tu tylko J&J widzialam.
Aga mam jeszcze pytanie do Ciebie odnosnie chrztu. Ksiadz z Polski powiedzial,ze musimy miec akt urodzenia malej z Gdanska.My mamy tylko certyfikat z Londynu.Czy Wy tez musieliscie miec akt z Gdanska? Jak to sie zalatwia?
Infacare jest w kazdym supermarkecie,ja kupowalam w Asda i bardzo go wam plecam!Oliatum tez slyszalam ze jest ok ale jak zobaczylam cene to odrazu z niego zrezygnowalam.Co do chrztu to my bylismy w USC w Gdyni i zlozylismy wszystkie papiery zeby zarejestrowac mala ale i tak na Akt urodzenia czeka sie troszke wiec nie przedstawilismy ksiedzu polskiego tylko angielski certyfikat bo tak tez mozna i nie bylo zadnego problemu.Do USC potrzebujesz oryginalny i przetlumaczony przez tlumacza przysieglego angielski certyfikat,dowody twoj i meza no i oczywiscie pieniazki na oplate skarbowa hihi...:-)
madziu laktatora nie bralam bo nie karmilam piersia,a kosmetyki wzielam ale niepotrzebnie bo dziecka mi nie kapali po porodzie.
ja mialam ze soba dwie koszule nocne takie do kolana ale do porodu mialam szpitalna bo wygodniejsza,kapcie,szlafrok,majtki jednorazowe i normalne,duze podpaski lub wklady poporodowe,mydlo dla siebie,recznik,skarpetki,wode i cos lekkiego do jedzenia(zwlaszcza po porodzie bylam glodna jak wilk).Dla dziecka:body newborn i 0-3 po dwie szt.,spioszki tak samo,stroj na wyjscie,pampersy,mokre chusteczki,koc,fotelik na wyjscie,rekawiczki niedrapki,czapeczka,mleko,buteki(choc nie byly potrzebne) i to chyba wszysko juz nie pamietam tak dokladnie.
ja mialam ze soba dwie koszule nocne takie do kolana ale do porodu mialam szpitalna bo wygodniejsza,kapcie,szlafrok,majtki jednorazowe i normalne,duze podpaski lub wklady poporodowe,mydlo dla siebie,recznik,skarpetki,wode i cos lekkiego do jedzenia(zwlaszcza po porodzie bylam glodna jak wilk).Dla dziecka:body newborn i 0-3 po dwie szt.,spioszki tak samo,stroj na wyjscie,pampersy,mokre chusteczki,koc,fotelik na wyjscie,rekawiczki niedrapki,czapeczka,mleko,buteki(choc nie byly potrzebne) i to chyba wszysko juz nie pamietam tak dokladnie.
nie bralam rozka.jak juz chodzilam w ciazy to wiedzialam ze nie chce karmic piersia ale sie nie zarzekalam mowilam ze podejme decyzje juz jak bede miala dziecko w rekach no ale jednak zostalam przy tym ze nie chce karmic.traktowalam swoje piersi jako intymna czesc ciala ktora nalezy do mnie i mojego meza i jakos mi sie nie godzilo w glowie to ze karmie a potem tych samych piersi dotyla maz.moze to dziwne ale jakos tak czulam i wiedzialm ze jak zrobie cos na sile to odbije sie to na dziecku i na mnie.
hej dziewczyny, wszystkiego dobrego w nowym roku:)
mam znowu pytanko, otóż co jest maleństwu robione tutaj od razu po porodzie?? tzn. jakieś badania, czy podają jakieś szczepionki, kiedy badają słuch itp?? i jak to jest później, kiedy przychodzi położna do domu? trzeba się z nią jakoś umówić?? trzeba iść od razu zarejestrować dziecko do gp i tam ci powiedzą kiedy jakieś badania, bilans, szczepionki czy jak???? z góry dzięki za odpowiedz mój poród już tuż tuż i się martwię czy wszystko będę wiedziała co zrobić i w ogóle:)
mam znowu pytanko, otóż co jest maleństwu robione tutaj od razu po porodzie?? tzn. jakieś badania, czy podają jakieś szczepionki, kiedy badają słuch itp?? i jak to jest później, kiedy przychodzi położna do domu? trzeba się z nią jakoś umówić?? trzeba iść od razu zarejestrować dziecko do gp i tam ci powiedzą kiedy jakieś badania, bilans, szczepionki czy jak???? z góry dzięki za odpowiedz mój poród już tuż tuż i się martwię czy wszystko będę wiedziała co zrobić i w ogóle:)
napewo odrazu po porodzie sa robione badania czy wszystko jest z dzidzia dobrze,podawana jest witamina K,nastepnego dnia po porodzie przyszla do nas pielegniarka ktora zrobila szczepienie w ramie i sprawdzila sluch,kilka godz.pozniej poszlismy na sprawdzenie pediatryczne czy jest wszystko dobrze.po porodzie dostaniesz ksiazke zdrowia dziecka i tam bedziesz miala podane kiedy jakie szczepienie.wszpitalu po porodzie ci wszystko powiedza kiedy co i jak.polozna przychodzi nie zapowiedziana pierwszym razem bo wiadomo ze i tak bedziesz z maluszkiem w domku po porodzie.nie ma co sie na zapas stresowac:-)Madziu powodzenia!!!
madziukin, tj pisalam w watku. ja Blanke urodzilam w 39 tc 4500g i nikt mi nir pow, ze takie duze dziecie niose, a Nell na poczatku 38tc, ale przez planowe cc, jak planuje 3cie dziecko, ale nie planujemy z mezem i nie ma juz takiej opcji ;-)) to max do 35 tc bym chodzila juz mi powiedzieli hihi,
po pierwsze waza dziecko, raczej nie mierza, pyt sie czy chesz zastrzayk na wit K dla dziecka i czy chcesz zastrzyk na urodzenie lozyska, ale jak rodzisz SN to masz czas, ja przy drugim musialam zaznaczac bo cc itp aha ja mialam bcg w szpitalu, do tego hearing screening itp.
powodzenia
po pierwsze waza dziecko, raczej nie mierza, pyt sie czy chesz zastrzayk na wit K dla dziecka i czy chcesz zastrzyk na urodzenie lozyska, ale jak rodzisz SN to masz czas, ja przy drugim musialam zaznaczac bo cc itp aha ja mialam bcg w szpitalu, do tego hearing screening itp.
powodzenia
drugie planowe bylo z kilku powodow, moja cukrzyca w ciazy , duze dziecie przez to i zbyt krotki okres miedzy cc, mniej niz 2 lata...aha przeglad pediatryczny tez jest, spr bioderka recznie plus zoltaczke, Blanka miala zoltaczke i 3 dni pod lampami, a po 5 dniach znow OIOM, natomiast Nell miala zoltaczke nie wymagajaca leczenia lampami tylko poic musialam ja bardzo...aha wyszly szmery w sercu i z Nell musialam zostac extra dobe...oczywiscie spr.oczy i ogolnie cialo typu czy wszystko normalnie wyglada...
p. Fotografie, to milego pobytu w Londynie,ja w tym czasie planuje byc w pl z dziecmi...
p. Fotografie, to milego pobytu w Londynie,ja w tym czasie planuje byc w pl z dziecmi...
hej dziewczyny:)
co tam u was słychać?? jak Wasze maleństwa się mają??
Aga co trzeba przedstawić księdzu żeby zrobić chrzciny w Polsce?? trzeba tam przyjść osobiście??
Aga jakie mleczko podawałaś Twojej Alicji?? jak to było z Twoim pokarmem, ściągałaś sobie aż sam zanikł? podawałaś go też małej??
Dziewczyny pewnie już leciałyście do Polski, jak to jest z bagażem, tzn. wózek i fotelik do samochodu brałyście na pokład, trzeba było jakoś zaznaczać że się to bierze czy tak po prostu można z tym wejść???
co tam u was słychać?? jak Wasze maleństwa się mają??
Aga co trzeba przedstawić księdzu żeby zrobić chrzciny w Polsce?? trzeba tam przyjść osobiście??
Aga jakie mleczko podawałaś Twojej Alicji?? jak to było z Twoim pokarmem, ściągałaś sobie aż sam zanikł? podawałaś go też małej??
Dziewczyny pewnie już leciałyście do Polski, jak to jest z bagażem, tzn. wózek i fotelik do samochodu brałyście na pokład, trzeba było jakoś zaznaczać że się to bierze czy tak po prostu można z tym wejść???
Madziu ksiedzu przedstawialismy tylko certifikat dziecka angielski i w sumie nic wiecej.kazda parafia ma inaczej zalezy czy ksiadz jest sluzbista i bedzie zadal kupy dokumentow:-)
Ja nie karmilam alicji wogole piersia od samego urodzenia podawalam jej mleko aptamil i moge go z czystym sercem polecic.Alicja nie miala po nim ani jednej kolki.
my dopiero w marcu bedziemy leciec pierwszy raz samolotem do polski bo wczesniej bylismy autem.wiem ze wozek biezesz ze soba do samolotu tzn.przy oddawaniu bagazu mowisz ze masz wozek i dostajesz na niego naklejki i wtedy po podejsciu do samolotu oddajesz go do schowka.Jesli chodzi o fotelik to trzeba go nadac jako bagaz dodatkowy za ktorego sie placi.
Ja nie karmilam alicji wogole piersia od samego urodzenia podawalam jej mleko aptamil i moge go z czystym sercem polecic.Alicja nie miala po nim ani jednej kolki.
my dopiero w marcu bedziemy leciec pierwszy raz samolotem do polski bo wczesniej bylismy autem.wiem ze wozek biezesz ze soba do samolotu tzn.przy oddawaniu bagazu mowisz ze masz wozek i dostajesz na niego naklejki i wtedy po podejsciu do samolotu oddajesz go do schowka.Jesli chodzi o fotelik to trzeba go nadac jako bagaz dodatkowy za ktorego sie placi.
Aga a taki wózek musi być koniecznie składany??
Aga a co się stało z Twoim pokarmem? sam Ci zanikł?? Ja też podaję małej aptamil, niestety u mnie z laktacją było słabo, bardzo chciałam karmić piersią przez pierwszych kilka miesięcy ale nie wyszło niestety, w szpitalu przez pierwsze dni nie miałam pokarmu w piersiach więc trzeba było podać mleczko modyfikowane, później jak już miałam nawał to mała nie chciała ssać, przystawiałam ja ale zawsze kończyło się tak samo i musiałam jej butelkę podać.. ściągałam sobie ile mogłam i jej podawałam też moje mleczko ale z dnia na dzień było go coraz mniej... jeszcze troszkę mam ale bardzo mało.
A cały czas podajesz Alicji aptamil 1??
Aga a co się stało z Twoim pokarmem? sam Ci zanikł?? Ja też podaję małej aptamil, niestety u mnie z laktacją było słabo, bardzo chciałam karmić piersią przez pierwszych kilka miesięcy ale nie wyszło niestety, w szpitalu przez pierwsze dni nie miałam pokarmu w piersiach więc trzeba było podać mleczko modyfikowane, później jak już miałam nawał to mała nie chciała ssać, przystawiałam ja ale zawsze kończyło się tak samo i musiałam jej butelkę podać.. ściągałam sobie ile mogłam i jej podawałam też moje mleczko ale z dnia na dzień było go coraz mniej... jeszcze troszkę mam ale bardzo mało.
A cały czas podajesz Alicji aptamil 1??
ja nie chcialam karmic piersia dlatego odpoczatku podawalam butelke.nadal daje aptamil 1 on jest od 0-12 miesiecy.wozek musi buc skladany tzn.np.rama wozka skladanai gondola lub spacerowka.na ramieniu wasze malenstwo na szczepionke przeciwkopnelmokokom my kiedys w szkolach tez mielismy takie robione i tez pewnie masz slad po tej szczepionce.ta rana moze sie bardzo dlugo goic,a nawet moze sie babrac.Alicji sie zrobil z tego wrzut ktory lekko dotknelam i caly wyszedl i od tej pory juz goi sie bardzo dobrze.
Aga mała jeszcze nie miała żadnych szczepionek, dopiero za 2 tygodnie ma 1 przeciw gruźlicy a resztę w 8 tygodniu, więc nie mam pojęcia od czego to jest.. to nie jest ranka tylko tak pod skórą czerwona plamka...
a jak się ma gondolę, ona nie jest składana to jak to wtedy przewieźć?? my lecimy w kwietniu dokładnie 21 czyli miesiąc po Was:))) szkoda,że akurart razem byśmy nie leciały...
a jak się ma gondolę, ona nie jest składana to jak to wtedy przewieźć?? my lecimy w kwietniu dokładnie 21 czyli miesiąc po Was:))) szkoda,że akurart razem byśmy nie leciały...
Madziu nastepnego dnia po urodzeniu badali waszej coreczce sluch i napewno spytali was czy chcecie aby zrobili dziecku szczepionke i od niej robi sie slad na ramieniu.sprawdz w wypisie ze szpitala czy miala podane BCG immunisation,jesli to dostala to musi byc to zaznaczone w wypisie.
Jesli chodzi o gondole to nie wiem jak to jest ale wydaje mi sie nie ni powinno byc z tym problemu.Poczytaj moze na forach co na ten temat pisza.
Jesli chodzi o gondole to nie wiem jak to jest ale wydaje mi sie nie ni powinno byc z tym problemu.Poczytaj moze na forach co na ten temat pisza.
Aga ona to BCG będzie miała dopiero 21 lutego... w szpitalu nie robili ani nie pytali tylko list do domu przysłali kiedy mam wizytę... dziś idę do gp się zarejestrować i zobaczymy co to jest... ale dzięki:)
A Ty od kiedy zaczęłaś używać spacerówkę? Nie wiem,może w kwietniu będę mogła małą do spacerówki posadzić, będzie miała 4 miesiące... ale poczytam na forum jak coś, dzięki:)))
A Ty od kiedy zaczęłaś używać spacerówkę? Nie wiem,może w kwietniu będę mogła małą do spacerówki posadzić, będzie miała 4 miesiące... ale poczytam na forum jak coś, dzięki:)))
Powiem Ci ze jak juz malenstwo zaczyna cokolwiek rozumiec,smiac sie ,reagowac na swoje imie to tak cieszy ze mozna godzinami siedziec i patrzec:-)Alicja jest na etapie czterech zabkow,samodzielnego siedzenia,raczkowania w tyl i w boki(do przodu jeszcze nie chce isc)gada po swojemy,smieje sie w nieboglosy i uwielbia bajki na progranie cbeebies:-)Wcale sie nie dziwie ze juz nie mozesz sie doczekac az wasze malenstwo zacznie cokolwiek rozumiec:-)
Witajcie dziewczyny!!!
Ja dwa miesiace nie mialam kompa wiec dlatego tu ne zagladalam.
Na poczatku Madzia gratuluje serdecznie malej Julci! Napisz prosze jak m inol porod i czy wszystko poszlo pomyslnie?
Aga co tam u Ciebie? Jak tam mala Ala?
No dziewczynki teraz mozemy razem wybrac sie na spacerek:)
pozdrawiam!
Ja dwa miesiace nie mialam kompa wiec dlatego tu ne zagladalam.
Na poczatku Madzia gratuluje serdecznie malej Julci! Napisz prosze jak m inol porod i czy wszystko poszlo pomyslnie?
Aga co tam u Ciebie? Jak tam mala Ala?
No dziewczynki teraz mozemy razem wybrac sie na spacerek:)
pozdrawiam!
Gosiu, właśnie się zastanawiałam, co tam u Ciebie:) Jak tam Gabrysia się ma??? Musisz wstawić jakieś fotki, bo ciekawa jestem jak wygląda:) Pewnie duża już:))))
Jeśli chodzi o poród, to nie było tak źle, ale miałam cesarkę... Okazało się,że Julka m główkę u góry więc musieli mnie ciąć... dzień wcześniej położna mówiła,że główka na dole więc nie wiem jakim cudem się przekręciła:) Ogólnie było ok, o 6 rano odeszły mi wody (były zielone i oczywiście spanikowałam), ok. 7.30 byłam w szpitalu a o 8.34 na świat przyszła Julka:) wszystko poszło bardzo szybko:)))
No to trzeba będzie się jakoś wybrać na spacerek:))))
Jeśli chodzi o poród, to nie było tak źle, ale miałam cesarkę... Okazało się,że Julka m główkę u góry więc musieli mnie ciąć... dzień wcześniej położna mówiła,że główka na dole więc nie wiem jakim cudem się przekręciła:) Ogólnie było ok, o 6 rano odeszły mi wody (były zielone i oczywiście spanikowałam), ok. 7.30 byłam w szpitalu a o 8.34 na świat przyszła Julka:) wszystko poszło bardzo szybko:)))
No to trzeba będzie się jakoś wybrać na spacerek:))))
Zgadza sie Gabrysia to juz duza dziewczynka. Ma dwa zabki,sama siedzi,raczkuje,podnosi sie do gory,ogolnie skradla nasze serca a szczegolnie taty,nawet dzis dostala od niego kartke walentynkowa,co on tam nawypisywal toaz sie poplakalam:) Poprostu milosc od pierwszego wejzenia:)
Madzia ciesze sie,ze wsystko poszlo dobrze mimo cesarki bo to przeciez operacja. Ja napewno tez bym spanikowala widzac zielone wody ale na szczescie jak piszesz wszysto poszlo bardzo szybko.
A jeszcze masz jakas mame przy sobie? U mnie najpierw byla tesciowa przez tydzien potem mama na 10 dni to napewno jakis konfort psychiczny przy pierwszym maluszku.No i Madzia jak sie czujesz? Ja pamietam,ze bylam bardzo placzliwa:)
Madzia a Ty ciagle mieszkasz tam gdzie mieszkalas na kentish town?
Buziaczki dla slicznej Juleczi:)
Madzia ciesze sie,ze wsystko poszlo dobrze mimo cesarki bo to przeciez operacja. Ja napewno tez bym spanikowala widzac zielone wody ale na szczescie jak piszesz wszysto poszlo bardzo szybko.
A jeszcze masz jakas mame przy sobie? U mnie najpierw byla tesciowa przez tydzien potem mama na 10 dni to napewno jakis konfort psychiczny przy pierwszym maluszku.No i Madzia jak sie czujesz? Ja pamietam,ze bylam bardzo placzliwa:)
Madzia a Ty ciagle mieszkasz tam gdzie mieszkalas na kentish town?
Buziaczki dla slicznej Juleczi:)
Gosiu to super,że tatuś taki zakochany w córeczce:)
Jeszcze żadnej z mam u nas nie było... ZA tydzień przylatuje teściowa z moją siostrą na tydzień, moja mama niestety nie przyleci:(
Jak urodziłam to Michał miał 2 tygodnie wolnego więc był ze mną i pomagał, po cesarce byłam strasznie obolała więc on sprzątał w domku itp:) Jakoś sobie poradziłam bez pomocy mamy ale też byłam strasznie płaczliwa na początku..Miałam problem z laktacją i to mnie strasznie dobijało tym bardziej że wszyscy taką presję kładą na to karmienie piersią... Już teraz czuję się ok, teraz pozostało tylko zbędne kilogramy zrzucić hihi;))) Nadal mieszkamy na Kentish Town, jakoś się pomieściliśmy z Juleczką:) A Wy gdzie teraz mieszkacie? Jak teraz pracujesz???
Fajnie by było, jakbyśmy się mogły jakoś spotkać:)
Buziaczki:*
Jeszcze żadnej z mam u nas nie było... ZA tydzień przylatuje teściowa z moją siostrą na tydzień, moja mama niestety nie przyleci:(
Jak urodziłam to Michał miał 2 tygodnie wolnego więc był ze mną i pomagał, po cesarce byłam strasznie obolała więc on sprzątał w domku itp:) Jakoś sobie poradziłam bez pomocy mamy ale też byłam strasznie płaczliwa na początku..Miałam problem z laktacją i to mnie strasznie dobijało tym bardziej że wszyscy taką presję kładą na to karmienie piersią... Już teraz czuję się ok, teraz pozostało tylko zbędne kilogramy zrzucić hihi;))) Nadal mieszkamy na Kentish Town, jakoś się pomieściliśmy z Juleczką:) A Wy gdzie teraz mieszkacie? Jak teraz pracujesz???
Fajnie by było, jakbyśmy się mogły jakoś spotkać:)
Buziaczki:*
Madzia to wielkie gratulacje,ze sami sobie poradziliscie!Na pewno to bylo wielkie wyzwanie! Nie przejmuj sie lakacja ja tez mialam wielkie problemy z karmieniem piersia bo Gabryska nie chciala ssac i sciagalam mleko przez dwa miesiace.Nic innego nie robilam tylko siedzialam ze sciagarka,ogolnie tragedia. Ale nie jedno dziecko wyzylo przy sztucznym mleku wiec i nasze dadza rade:)
Co do kilogramow to mi jakos opornie idzie choc staram sie jak moge jestem 8 kg na plusie :(
Wy tam macie chalupe jak trza:) dla Was trojki w sam raz:)
My tez mieszkamy na starym mieszkaniu w dwu pokojowym mieszkaniu ale z lokatorem no i brat Kamila wrocil wiec jest ciasno,a tak naprawde tragedia nam dosc ale mieszkania takie drogie,ze masakra. Ja pracoje dwa razy w tygodniu w sumie 24 godz. a Kamil siedzi wtedy z mala.
Co do kilogramow to mi jakos opornie idzie choc staram sie jak moge jestem 8 kg na plusie :(
Wy tam macie chalupe jak trza:) dla Was trojki w sam raz:)
My tez mieszkamy na starym mieszkaniu w dwu pokojowym mieszkaniu ale z lokatorem no i brat Kamila wrocil wiec jest ciasno,a tak naprawde tragedia nam dosc ale mieszkania takie drogie,ze masakra. Ja pracoje dwa razy w tygodniu w sumie 24 godz. a Kamil siedzi wtedy z mala.
Ja tak samo z laktatorem siedziałam, małą też przystawiałam ale nie chciała ssać, i ja się męczyłam i ona.. ciągle se wyrzucałam,że to moja wina i że nie przekaże jej tyle odporności ile trzeba ale w końcu wzięłam na luz i zaczęłam podawać tylko mm, tak jak piszesz tyle dzieci wyżyło przy sztucznym mleczku to i naszym nic nie będzie:)
Gosiu no mieszkania bardzo drogie są, my chcieliśmy się przenieść ze względu,że okna tu nie mamy hihih ale jak patrzeliśmy ceny to stwierdziliśmy,że jednak zostaniemy tutaj:)
Po Tobie i tak pewnie tych 8 kilo nie widać, bo bardzo szczuplutka zawsze byłaś:) Mi mało zeszło, mam 12 na plusie żeby ważyć tyle co przed ciążą plus jakieś 6 kilo by ważyć tyle co zawsze.. przed ciążą sobie troszkę dietę odpuściłam i przytyłam troszkę a jak się okazało,że w ciąży jestem to już mogłam zapomnieć o diecie:)
Gosiu a nie mijacie się z Kamilem jak tak pracujesz?? Dajecie jakoś radę?? Będziesz na razie cały czas pracować po 2 dni czy będziesz chciała więcej później??
Gosiu no mieszkania bardzo drogie są, my chcieliśmy się przenieść ze względu,że okna tu nie mamy hihih ale jak patrzeliśmy ceny to stwierdziliśmy,że jednak zostaniemy tutaj:)
Po Tobie i tak pewnie tych 8 kilo nie widać, bo bardzo szczuplutka zawsze byłaś:) Mi mało zeszło, mam 12 na plusie żeby ważyć tyle co przed ciążą plus jakieś 6 kilo by ważyć tyle co zawsze.. przed ciążą sobie troszkę dietę odpuściłam i przytyłam troszkę a jak się okazało,że w ciąży jestem to już mogłam zapomnieć o diecie:)
Gosiu a nie mijacie się z Kamilem jak tak pracujesz?? Dajecie jakoś radę?? Będziesz na razie cały czas pracować po 2 dni czy będziesz chciała więcej później??
Madzia no wlasnie mijamy sie z Kamilem jak ja w domu to on w pracy jak on z mala to ja w pracy no ale niestety tak musimy bo kasy nie za wiele a kredyt trzeba placic. Mogla bym isc do pracy na pelen etat ale po pierwsze nie zostawie Gabrysi z kims obcym a po drugie nie wiem czy to by mi sie oplacalo placic za opiekunke.
A u mnie nadwage tez widac bo waze 68 kg. a Ty Madzia jestes dopiero miesiac po porodzie to jeszcze to zgubiszu mnie gozej bo to juz prawie 8 miesiecy po hi hi ale co tam:) nie mam teraz tyle ruchu co kiedys.
A u mnie nadwage tez widac bo waze 68 kg. a Ty Madzia jestes dopiero miesiac po porodzie to jeszcze to zgubiszu mnie gozej bo to juz prawie 8 miesiecy po hi hi ale co tam:) nie mam teraz tyle ruchu co kiedys.
No to trochę nie za ciekawie że się tak mijacie:( Ale chyba jakoś dajecie radę? Jakoś uda Wam się znaleźć troszkę czasu żebyście wszyscy razem spędzili??? No niestety, kredyt trzeba płacić a nie jest łatwo. Co do opiekunki to ja też bym nie zostawiła małej z kimś obcym poza tym tutaj to by się na pewno nie opłacało bo to co bym zarobiła bym musiała opiekunce dać.. bo przecież w restauracji kokosów nie zarobisz...
Ja na razie ważę 9 kg więcej:)) ale mam nadzieję,że niedługo to zgubię.. jak na razie w nic się jeszcze nie mieszczę, masakra... jakbym karmiła piersią to pewnie szybciej bym schudła no ale zrobisz..
Ja na razie ważę 9 kg więcej:)) ale mam nadzieję,że niedługo to zgubię.. jak na razie w nic się jeszcze nie mieszczę, masakra... jakbym karmiła piersią to pewnie szybciej bym schudła no ale zrobisz..
No jakoś musicie dać radę, będzie dobrze:)
Jak się ważyłam kilka dni przed porodem to było 20 na plusie, ale jak wróciłam ze szpitala to ważyłam tyle samo więc musiałam jeszcze przytyć przez te kilka dni, więc chyba jakoś 24 kg musiałam przytyć... masakra jakaś. A wcale się tak nie obżerałam, uważałam na to co jem i w ogóle...
Malutka bardzo grzeczna była na początku a teraz z dnia na dzień pokazuje co potrafi;)) Ale i tak nie jest źle, nie płacze dużo, no w nocy to różnie bywa,ogólnie to co 2-3 h się budzi na jedzonko, często bywa,że np. od 24 do 4 rano w ogóle nie śpi... nie że płacze, po prostu nie chce jej się spać, marudzi trochę i trzeba z nią siedzieć... mam nadzieję,że niedługo to się unormuje. A jak Twoja Gabrysia śpi? ile razy się budzi w nocy??
Jak się ważyłam kilka dni przed porodem to było 20 na plusie, ale jak wróciłam ze szpitala to ważyłam tyle samo więc musiałam jeszcze przytyć przez te kilka dni, więc chyba jakoś 24 kg musiałam przytyć... masakra jakaś. A wcale się tak nie obżerałam, uważałam na to co jem i w ogóle...
Malutka bardzo grzeczna była na początku a teraz z dnia na dzień pokazuje co potrafi;)) Ale i tak nie jest źle, nie płacze dużo, no w nocy to różnie bywa,ogólnie to co 2-3 h się budzi na jedzonko, często bywa,że np. od 24 do 4 rano w ogóle nie śpi... nie że płacze, po prostu nie chce jej się spać, marudzi trochę i trzeba z nią siedzieć... mam nadzieję,że niedługo to się unormuje. A jak Twoja Gabrysia śpi? ile razy się budzi w nocy??
Madzia to moze waga Ci sie popsola bo to dziwne,ze wazylas tyle samo:)
No to nocny Marek z malej Julci jak lubi sobie posiedziec cztery godzinki w nocy:)
Gabrysia nawet spi ladnie w nocy,po kapieli o 20 dostaje butle i idzie spac potem je kleik miedzy 23 a 24 no i jestesmy teraz na etapie oduczania jedzenia w nocy wiec jak sie budzi miedzy 4 a 5 daje jej herbatke do popicia( jak narazie przez 4 noce pije)no a potem budzi sie zazwyczaj o 7 30 no i trzeba wstac:)
Madzia moze nie daj jej tyle spac w dzien to w nocy bedzie spala lepiej.Pamietam jak Gabryska wyspala sie w dzien to tez nie chciala spac w nocy. Nawet teraz pilnuje,zeby za dlugo nie spala w dzien bo wiem,ze to sie odbije w nocy.
A kiedy przyjezdza rodzinka? Moze umowimy sie na spaserek jak bedziesz wolna?
No to nocny Marek z malej Julci jak lubi sobie posiedziec cztery godzinki w nocy:)
Gabrysia nawet spi ladnie w nocy,po kapieli o 20 dostaje butle i idzie spac potem je kleik miedzy 23 a 24 no i jestesmy teraz na etapie oduczania jedzenia w nocy wiec jak sie budzi miedzy 4 a 5 daje jej herbatke do popicia( jak narazie przez 4 noce pije)no a potem budzi sie zazwyczaj o 7 30 no i trzeba wstac:)
Madzia moze nie daj jej tyle spac w dzien to w nocy bedzie spala lepiej.Pamietam jak Gabryska wyspala sie w dzien to tez nie chciala spac w nocy. Nawet teraz pilnuje,zeby za dlugo nie spala w dzien bo wiem,ze to sie odbije w nocy.
A kiedy przyjezdza rodzinka? Moze umowimy sie na spaserek jak bedziesz wolna?
Mi Alicja juz od 2 miesiaca przesypia cale noce czasem rtylko sie przebudzala to ja przewijalam dalam troszke mleczka i spala dalej,a juz od 3,5miesiaca spi bez jedzenia w nocy:-)Dostaje butle z mlekiem lekko zageszczonym kleikiem okolo 20 i spi do 7/8rano:-)Wlasnie wychodzi jej piaty zabek wiec troszke sie w nocy kreci ale dam jej smoka i spi dalej:-)
aga no rzeczywiście tylko pozazdrościć tak przespanych nocy:)
ja staram się Julkę tak przestawiać, żeby w dzień nie spała za długo... ale od kilku dni jest bardziej aktywna w dzień,więc to dobrze, dziś w nocy spała od 23 do prawie 4 rano, w szoku byłam:) oby tak dalej:)
Gosiu, rodzinka przyjeżdża teraz we wtorek i zostają do przyszłego poniedziałku więc od przyszłego wtorku jak najbardziej byśmy mogły się spotkać na spacerek:) a gdzie Wy dokładnie mieszkanie?? gdzieś na Neasden??
ja staram się Julkę tak przestawiać, żeby w dzień nie spała za długo... ale od kilku dni jest bardziej aktywna w dzień,więc to dobrze, dziś w nocy spała od 23 do prawie 4 rano, w szoku byłam:) oby tak dalej:)
Gosiu, rodzinka przyjeżdża teraz we wtorek i zostają do przyszłego poniedziałku więc od przyszłego wtorku jak najbardziej byśmy mogły się spotkać na spacerek:) a gdzie Wy dokładnie mieszkanie?? gdzieś na Neasden??
hej dziewczyny:)
co tam słychać? jak Wasze maluszki??
Gosiu, miałyśmy się umówić na spacerek, ale co chwilę mieliśmy gości, ja miałam urwanie w szkole i tak jakoś nie było okazji, teraz jedziemy do Polski na 2 tygodnie więc jak wrócimy to trzeba będzie się jakoś umówić w końcu:)
mam do Was pytanko, leciałyście może z Luton?? jak to jest z wózkiem, trzeba go złożyć aby przeszedł przez ten scan czy normalnie przechodzi się z nim przez bramkę??
i jeszcze jedno pytanko, jak się idzie do USC zamieścić akt urodzenia to trzeba go przetłumaczyć przysięgle??? i czy są potrzebni obydwoje rodzicie?? i przy obiorze też??? z góry dzięki za odp:)
co tam słychać? jak Wasze maluszki??
Gosiu, miałyśmy się umówić na spacerek, ale co chwilę mieliśmy gości, ja miałam urwanie w szkole i tak jakoś nie było okazji, teraz jedziemy do Polski na 2 tygodnie więc jak wrócimy to trzeba będzie się jakoś umówić w końcu:)
mam do Was pytanko, leciałyście może z Luton?? jak to jest z wózkiem, trzeba go złożyć aby przeszedł przez ten scan czy normalnie przechodzi się z nim przez bramkę??
i jeszcze jedno pytanko, jak się idzie do USC zamieścić akt urodzenia to trzeba go przetłumaczyć przysięgle??? i czy są potrzebni obydwoje rodzicie?? i przy obiorze też??? z góry dzięki za odp:)
Czesc dziewczyny:)
Co tam u Was?
U nas ok,mala rosnie jak na drozdzach i z dnia na dzien zaskakuje czyms nowym :)
Madzia co do spacerku to spoko,jak urodzila sie Gabi tez mielismy sporo gosci:) Zadko tu zagladam a Ty pewno juz zaliczylas lot samolotem wiec nie bede Ci pisac tego co juz wiesz :)
Pozdrowionka dziewczynki!
Co tam u Was?
U nas ok,mala rosnie jak na drozdzach i z dnia na dzien zaskakuje czyms nowym :)
Madzia co do spacerku to spoko,jak urodzila sie Gabi tez mielismy sporo gosci:) Zadko tu zagladam a Ty pewno juz zaliczylas lot samolotem wiec nie bede Ci pisac tego co juz wiesz :)
Pozdrowionka dziewczynki!