Widok
maclaren czy baby jogger?
Szukam wózka dla 8 miesięcznej córeczki. Korzystamy z wózka emmaljunga, ale jest potwornie ciężki i zależy mi na zamienieniu go na coś lżejszego, jednoczęściowego, co szybko i łatwo zapakuję do samochodu. Wybór padł na maclarena xt, baby jogger city mini 3 kołowego lub baby jogger city mini lite. Co wybrać?
maclaren to taki odpowiednik emmy wsród spcerówek- czołg- duzy, ciezki. babby jogger- jesli jezdzisz emma, to wiedz, ze tylko wersja gt ma jakas amortyzacje, pozostałe sa raczej twarde, trudno podbijalne. po dwa- nie maja regulacji podnozka- dla 8 mies dziecka chyba raczej wazna opcja, mozna ew. dokupic jakies wypychadło- tylko to tez sa dodatkowe koszta, chociaz skoro masz emme, pewnie Ci to nie robi;) no i zalezy czy chcesz ta spacerowke jako wózek dodatkowy,czy jedyny juz do konca wózkowania? sama mam emme, dziecko ma rok, od kilku mies szukam spacerówki idealnej, myslałam o peg perego booklecie, maclaren mi wizualnie nie odpowiada, poza tym chciałabym pełna rączkę i lżejszą wersję. myślałam też o britaxie b motion na pompowanych kołach , równiez o bjcmgt (babby jogger city mini gt 4 kołowy), w mama i ja polecali valco snap 4- ale dla mnie jakosc materiałów i wykonania zbyt tandetna, chociaz opinie ma porównywalne do bjcmgt. ostatecznie zdecydowałam sie na Inglesine Zippy Light- niestety wózek w pl niedostepny jeszcze, sciagam zza granicy. poszukaj w necie- spacerówka wg mnie ideał.
Mam snap 4 valco baby i nie uważam, że jest tandetny:) brałam pod uwagę britaxa i joie ale oba dużo cięższe a wymiary i funkcjonalność ta sama. ja szukałam normalnej spacerówki a nie parasolki no i 4 kołowej bo 3 kołówka nie wychodzi w grę u mnie w dzielnicy - za dużo schodów:)
Synek ma teraz 8 miesięcy i jeździmy jeszcze w murze. do snapa chce go przesadzić jak będzie miał około 10 - latem. i potem jeździć jesienią a zimą pewnie wrócimy do mury.
Z tych co wymieniłaś wybrałabym bj city mini 3. Przyjaciółka ma i jest bardzo zadowolona.
Synek ma teraz 8 miesięcy i jeździmy jeszcze w murze. do snapa chce go przesadzić jak będzie miał około 10 - latem. i potem jeździć jesienią a zimą pewnie wrócimy do mury.
Z tych co wymieniłaś wybrałabym bj city mini 3. Przyjaciółka ma i jest bardzo zadowolona.
dzieki dziewczyny :) mialam mniejszego maclarena dla synka, jezdzil questem, ale wydaje mi sie ze jest to wozek dla dziecka troche starszego niz 8 miesieczniak. bj jest bardziej zabudowany niz maclaren, dlatego tak mnie do niego ciagnie. no nic, musze chyba jeszcze poprzymierzac coreczke na zywo do tych wozkow przed ostateczna decyzja. jesli chodzi o podnozek to zamierzalam kupic ten dodatkowy do bj... zastanawialam sie nad joie bo pan w jakims sklepie goraco mi go zachwalal, ale boje sie ze jesli to bedzie niewypal to po chwili znow bede kupowac wozek...
joie literax 4 ma problemy z kołami, tzn. słyszałam, że są z nimi jakies problemy i to nie jedną opinię. popatrz na wózki peg perego, booklet ma bardzo fajne szerokie i głębokie siedzisko, zimą spokojnie można nim jeździć. mamas and papas armadilo też ma obszerne siedzisko i jest porządnie wykonany.
co do valco, niestety, ale jak porównasz z bj, inglesiną, czy peg perego- to jednak jakość wykonania jest jak dzień do nocy. valco ma np. ten ortalion taki cienki, jakby był ze sklepu po 4zł (chyba, ze mowa o wersji denim, ale to już za tą cenę wolałabym bjct gt). aczkolwiek nie twierdzę, że nie jest to dobry wózek za dobre pieniądze. z tym że mi akurat jakość materiałów robi różnicę.
co do valco, niestety, ale jak porównasz z bj, inglesiną, czy peg perego- to jednak jakość wykonania jest jak dzień do nocy. valco ma np. ten ortalion taki cienki, jakby był ze sklepu po 4zł (chyba, ze mowa o wersji denim, ale to już za tą cenę wolałabym bjct gt). aczkolwiek nie twierdzę, że nie jest to dobry wózek za dobre pieniądze. z tym że mi akurat jakość materiałów robi różnicę.
Cienki ortalion? no nie wiem chyba mówimy o jakiś różnych wózkach...
Peg Perego pan w mama i ja mi odradzał. powiedział że mam o nim zapomnieć.
Jesli chodzo o inglesine to nie przekonuje mnie jej jakość. Koleżanka ma i po 2 latach wygląda jak po 5 dzieci.
Bj na pewno są najlepsze z tych wymienianych wózków ale cena też odpowiednia.
Peg Perego pan w mama i ja mi odradzał. powiedział że mam o nim zapomnieć.
Jesli chodzo o inglesine to nie przekonuje mnie jej jakość. Koleżanka ma i po 2 latach wygląda jak po 5 dzieci.
Bj na pewno są najlepsze z tych wymienianych wózków ale cena też odpowiednia.
Cienki ortalion? no nie wiem chyba mówimy o jakiś różnych wózkach...
chyba jednak o tych samych, zresztą opinii w necie nt jakości materiałów tego wozka jest wiele i jeszcze raz podkreślam, technicznie wozek jest bardzo ok, ale za tą cenę chyba już jakości wykonania nie można oczekiwać, bo wozek kosztowałby dwa razy tyle.
Peg Perego pan w mama i ja mi odradzał. powiedział że mam o nim zapomnieć.
hehe, no to trafiłysmy na tego samego pana chyba? mi powiedział dokładnie to samo i zaprowadził do valco. coż, przypadek?
poczytaj opinii o PP Booklet, wózek jeden z bardziej polecanych na rynku. a pan w mama i ja pewnie ma prowizję od sprzedaży valco. mi żadnego innego nie zaprezentowal, pomimo, że np. britaxy i bj spałnialy moje wymagania...nie bądź aż tak naiwna...
Jesli chodzi o inglesine to nie przekonuje mnie jej jakość. Koleżanka ma i po 2 latach wygląda jak po 5 dzieci.
cóż, każdy wózek można zedrzeć. obecnie jezdzę emmaljungą za ponad 4 tys. i wygląda jak nowa, mam koleżankę, ktora po połtora roku uzywania takiej samej emmy doprowadzila ten wózek do stanu-opłakanego. ogólnie inglesiny nie znam, bo nie miałam, ale ogladalam i czytałam opinie i raczej są pozytywne. spodobala mi sie ich najnowsza spacerówka i zamierzam ja zakupic pomimo ze w pl niedostepna, wiec moge sie zobowiazac odkopac watek za powiedzmy pol roku i ocenic po uzytkowaniu.
Bj na pewno są najlepsze z tych wymienianych wózków ale cena też odpowiednia.
bo za jakość trzeba tez zapłacić. nie chodzi tylko o komercję i markę. valco technicznie mozna porównać do bj, a jednak kosztuje o połowę mniej, przy czym, valco ma w zestawie pałąk, osłonę.p.deszcz, osłonkę na nózki...bj, nie ma pałąka, podnózek trzeba dokuić, o reszcie nie wspomnę. skoro cena valco jest polowę mniejsza, na czymś musieli zaoszczędzić, moim zdaniem jest to jakość materiałów.
chyba jednak o tych samych, zresztą opinii w necie nt jakości materiałów tego wozka jest wiele i jeszcze raz podkreślam, technicznie wozek jest bardzo ok, ale za tą cenę chyba już jakości wykonania nie można oczekiwać, bo wozek kosztowałby dwa razy tyle.
Peg Perego pan w mama i ja mi odradzał. powiedział że mam o nim zapomnieć.
hehe, no to trafiłysmy na tego samego pana chyba? mi powiedział dokładnie to samo i zaprowadził do valco. coż, przypadek?
poczytaj opinii o PP Booklet, wózek jeden z bardziej polecanych na rynku. a pan w mama i ja pewnie ma prowizję od sprzedaży valco. mi żadnego innego nie zaprezentowal, pomimo, że np. britaxy i bj spałnialy moje wymagania...nie bądź aż tak naiwna...
Jesli chodzi o inglesine to nie przekonuje mnie jej jakość. Koleżanka ma i po 2 latach wygląda jak po 5 dzieci.
cóż, każdy wózek można zedrzeć. obecnie jezdzę emmaljungą za ponad 4 tys. i wygląda jak nowa, mam koleżankę, ktora po połtora roku uzywania takiej samej emmy doprowadzila ten wózek do stanu-opłakanego. ogólnie inglesiny nie znam, bo nie miałam, ale ogladalam i czytałam opinie i raczej są pozytywne. spodobala mi sie ich najnowsza spacerówka i zamierzam ja zakupic pomimo ze w pl niedostepna, wiec moge sie zobowiazac odkopac watek za powiedzmy pol roku i ocenic po uzytkowaniu.
Bj na pewno są najlepsze z tych wymienianych wózków ale cena też odpowiednia.
bo za jakość trzeba tez zapłacić. nie chodzi tylko o komercję i markę. valco technicznie mozna porównać do bj, a jednak kosztuje o połowę mniej, przy czym, valco ma w zestawie pałąk, osłonę.p.deszcz, osłonkę na nózki...bj, nie ma pałąka, podnózek trzeba dokuić, o reszcie nie wspomnę. skoro cena valco jest polowę mniejsza, na czymś musieli zaoszczędzić, moim zdaniem jest to jakość materiałów.
Absolutnie nie jestem naiwna jeśli chodzi o wybór wózka bo miałam dokładne typy. I rozmawiając z panem w mama i ja nie wspomniałam o valco a pan mi valco wcale nie pokazał. najpierw oglądałam pozostałe wózki które chciałam valco oglądałam jako ostatni. a pp był pierwszy jaki wymieniłam i pan od razu mi odradził...
Dam znać za rok jak sprawdza się mój cienki ortalion i słaby jakościowo wózek:)
Dam znać za rok jak sprawdza się mój cienki ortalion i słaby jakościowo wózek:)
Mam BJ City Elite też po Emmaljundze i była kolosalna różnica jak się przesiadlysmy. Z perspektywy czasu wiem jednak ze teraz wybrałabym GT - bo poręczniejszy. Polecam GT zamiast klasycznego City mini bo nie wytrzesie tak dziecka i łatwiej prowadzić w nierówny terenie, a nadal jest uniwersalny i mały.
My mamy baby jogger i jesteśmy bardzo zadowoleni - lekki, zwrotny, łatwo się składa, no i nadaje się do biegania z wózkiem, co mi baaardzo odpowiada:) Jeśli masz wątpliwości, może lepiej, żebyś sprawdziła wózek przed zakupem? Na stronie babyfura.pl znajdziesz miejsca w PL, gdzie można w hotelach wypożyczać znane wózki dziecięce w dobrych cenach. Wtedy nie będziesz miała wątpliwości:)