Widok
ja jako zagorzały przeciwnik rajstop proponuje Ci pończoszki samonośne
mają teraz tak dobre gumki że nie ma szans żeby Ci zjechały ;)
sama miałam na slubie i udało się bez żadnych przygód ;)
natomiast rajstop nienawidzę, czuję się w nich jak w jakimś pancerzu i w dodatku cały czas muszę je poprawiać :/ wrrrrr
mają teraz tak dobre gumki że nie ma szans żeby Ci zjechały ;)
sama miałam na slubie i udało się bez żadnych przygód ;)
natomiast rajstop nienawidzę, czuję się w nich jak w jakimś pancerzu i w dodatku cały czas muszę je poprawiać :/ wrrrrr
Gosiu, chyba masz baaardzo szczupłe nogi, albo miałaś źle dobrany rozmiar pończoch (albo firma jakaś podejrzana i kiepski silikon pod koronką)... Ja w pewnym momencie wesela miałam całkiem mokre nogi (bo było tak pioruńsko gorąco), a pończochy nie przesunęły się nawet o milimetr.
Do sukni w kolorze b. jasnego ecru miałam identyczne, matowe, bardzo cienkie pończochy. Na nodze wygladały niemal jak cieliste, a koronka na górze ładnie wyglądała i pasowała do reszty ubrania. Np. Gatta ma bardzo duży wybór odcieni i rodzajów pończoch.