Widok
Czyżby pytanie retoryczne ?? Przeczytaj sobie dodatek praca z piątkowego "Głosu Wybrzeża": sprzątaczkom w Wlk. Brytanii i Irlandii oferuje się od 6,70 GBP za godzinę, a w Finlandii od 8-11 Euro. W Polsce zostają sami narzekacze i tzw. patrioci ekonomiczni nieznający podstaw języka obcego. Zaoferuj przynajmniej 15zł/godz. lub zatrudnij młodą, niedoświadczoną Ukrainkę (te z doświadczeniem wysoko się cenią), najlepiej studentkę (nie płacisz jej składek ZUS). Proste ?
Zarobki fajne ale za jaką cenę ,ja jestem operatorem maszyn budowlanych i tez mogę po całej Polsce jeździć zobaczymy jak ci się może dziecko urodzi i będziesz je widział raz na pul roku , zobaczymy czy związek wytrzyma czy sasiad ci zony nie bedzie posuwał ja bylem w ie ,uk ,dk czemu tam ludzie maja prace za godne pieniądze na miejscu i za 8 godz stac ich na wczasy kredyt itd w tym jest sęk
Jedna tylko uwaga TRICITY. Dlaczego to pracodawca ma inwestować w pracownika. Niech siedzi na połamanym krześle, przy starym i zamulonym kompie (np. z systemem Windows 2000) stojącym na biurku na tzw. 'wysoki połysk', którego rok produkcji pamięta późnego Gierka np. 1978. Klima to wg. mnie tylko zbędny luksus - naprawdę można się bez niej obejść (tak pracują szeregowi urzędnicy w Gdańsku). Generalnie po co się starać skoro 60 jak nie 70 % przychodu zjadają podatki, składki i opłaty stałe, a biznes (zależy o jakiej branży mówimy) jest niepewny ??! Chyba, że pracownik i pracodawca się dogadają i będą co miesiąc odkładać ze swojej wypłaty na bieżące (i ewentualnie przyszłe) naprawy, remonty, inwestycje długoterminowe. Ale niestety ten sposób myślenia (powszechny na Zachodzie w małych, a nawet średnich firmach) jeszcze długo nie będzie uznawany za normalny (Polak Cebulak zawsze wie lepiej).
CHŁODNIK - > 15 zł na godzinę to jest dobra płaca???? to 3 Funty za godzinę!!!! Najniższa w UK to 5,5 funta = ok 30zł! przy czym taką płacę dostaje ten co sprząta szklanki ze stołów! a Ty zapieprzasz 200h nie masz życia rodzinnego i prywatnego zjechany jak koń po westernie zajechany kręgosłup i wpieprzasz mrożonki albo na mieście zapiekanki za które przepłacasz... i zarobisz WOW 3 tys!
Czy jeszcze myślisz że pracujesz w porządnej firmie???
WSPÓŁCZUJĘ wypranego mózgu przez tę korpo-ścierwę
Czy jeszcze myślisz że pracujesz w porządnej firmie???
WSPÓŁCZUJĘ wypranego mózgu przez tę korpo-ścierwę
8 zł na rękę? generalnie chyba przez kilka lat się poprawiło...z tego co obserwuje wśród znajomych to poniżej 2,2 tys netto nikt nie zarabia. wprawdzie to nadal mało ale idzie ku lepszemu. chociaż jak kiedyś przeczytałem ile np zarabia sprzątaczka w Norwegii: 15tys zł to mnie przestało dziwić że tylu ludzi wyjeżdża. na http://eoslo.pl czytałem że informatyk z Polski z kilku letnim doświadczeniem może liczyć w Oslo na 24tys netto. przepaść!
~sdf, żałosny jesteś. Co ma polityka i np. posłowie na Sejm RP do poziomu zarobków przeciętnych obywateli. Poczytaj sobie porównania zarobków posłów różnych parlamentarzystów z krajów Europy Zachodniej i naszych rodzimych. Nasi plasują się w tych porównaniach przy końcu tabeli i wychodzą na biedaków krajów Wspólnoty. Jest to jeden z wielu powodów (oprócz m.in. władzy, która zawsze deprawuje) korupcji polityków o której wciąż nam media donoszą (o ile jest tzw. kontrolowany przeciek) i wałków np. z przejazdami służbowymi.