Widok
Czyżbym uderzyła z Twój czuły punkt? Nie wiem z czego to wywnioskowałeś to wszystko, ale nie mogłeś pomylić się bardziej :) Nie mam ani jednego kredytu, jako kobieta z średnim wykształceniem zarabiam kilkaset złotych więcej niż autor wątku, który jako mężczyzna ma więcej możliwości zarobku, więc nie jest to wcale trudne przedsięwzięcie. Nie wiem też gdzie wyczytałeś, że autor chce płacić na tego, jak to określiłeś bachora, ja widzę jedynie troskę czy aby sąd nie będzie kazał mu płacić za dużo... Ale jak Ty tak bardzo chcesz chłopu pomóc to może zaproponuj mu posadę u siebie :)
~lola... kobieta zaradna, ogarnieta, kobieta biznesu, stawiam ze, masz więcej wziętych kredytow niż wlosow na glowie. Facet zapytal o rade a nie o krytykę . Zarabia tyle ile zarabia to, jego sprawa,nie jest bumelantem chce placic na bachora to, warto chłopu pomoc...
Dla Loli złodziej, oszust czy kombinator jest autorytetem byle miał kupe siana .Balbym się z toba lola zadawać.....
Dla Loli złodziej, oszust czy kombinator jest autorytetem byle miał kupe siana .Balbym się z toba lola zadawać.....
1800 zł na "renke"? d*pa, a nie facet jesteś... Z wypowiedzi wnioskuję, że nie jesteś pracownikiem umysłowym, ale z dwoma sprawnymi rękami i odrobiną chęci spokojnie mógłbyś zarabiać więcej. Skoro byłeś w stanie spłodzić dziecko to teraz jesteś za nie odpowiedzialny, więc najwyższa pora zachowywać się jak dorosły.
Dziecko ma "pultorej rocKu nawet nie", wiec chyba zdążył się oswoić z obowiązkami wynikającymi z faktu bycia ojcem.
Ma dziecko na utrzymaniu, niezależnie od tego czy jest w związku z matka dziecka, czy nie.
Proponuje jeszcze porozczulać się nad tatusiem, który biadoli ze musi utrzymywać swoje dziecko.
Od pracy jeszcze nikt nie umarł, wiec do roboty chłopie.... i tyle na ten temat.
Ma dziecko na utrzymaniu, niezależnie od tego czy jest w związku z matka dziecka, czy nie.
Proponuje jeszcze porozczulać się nad tatusiem, który biadoli ze musi utrzymywać swoje dziecko.
Od pracy jeszcze nikt nie umarł, wiec do roboty chłopie.... i tyle na ten temat.
@ Skydiver:
>Ale z czym ma się oswajać ?
Z tym, że utrzymanie siebie i dziecka będzie go kosztowało dużo więcej niż do tej pory. Z tego co napisał widać, że martwi się, że nie będzie go stać na odwiedzanie syna. Oczywiście sąd nie rozwiąże problemu braku pieniędzy i oboje z matką dziecka będą musieli wziąć się w garść, co w dłuższej perspektywie może wyjść na dobre, ale póki co spędza sen z powiek.
>Ale z czym ma się oswajać ?
Z tym, że utrzymanie siebie i dziecka będzie go kosztowało dużo więcej niż do tej pory. Z tego co napisał widać, że martwi się, że nie będzie go stać na odwiedzanie syna. Oczywiście sąd nie rozwiąże problemu braku pieniędzy i oboje z matką dziecka będą musieli wziąć się w garść, co w dłuższej perspektywie może wyjść na dobre, ale póki co spędza sen z powiek.
Fakt. Od dłuższego czasu zastanawiam się po co w ogóle wchodzę na to forum. Pewnie dlatego że przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Natomiast wątki w których przeważają wypowiedzi trzech naczelnych (kompletnie nieudolnych) agitatorów politycznych tego forum pomijam całkowicie bo szkoda mi czasu na czytanie tych bredni. Na szczęście zostało tu jeszcze kilka piszących sensownie osób.