Widok

mama wraca do pracy....

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny wprawdzie mam jeszcze 2 miesiące ale już rozpaczam na myśl o tym ze wracam do pracy a moja kruszynka bedzie pod czyjąś opieką....chciałabym choćby do roku z nim zostać ale sytucja finansowa nam na to nie pozwala niestety a ja jestem szczesliwa ze mam gdzie wrocic ze moje miejsce w pracy na mnie czeka..... dobija mnie , że w dzisiejszych czasach ciężko utrzymać sie z jednej pensji młodzi rodzice mają naprawde ciężko ale nie o to chodzi....powiedzcie jak Wy sobie radzicie z poworotem do prcy po macierzyńskim....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wrocilam we wrzesniu i jest tragedia, Blanka jest teraz z babcia i generalnie lepiej to zniosla niz myslalam, ale od stycznia bedzie opiekunka, albo zlobek wiec zobaczymy, tragedia jest z powodu mojej pracy, stresu i tego ze nie chca zgodzic sie na flex.hours itp i robia mi pod gorke, i dzis mam 3-4 miesiace na znalezienie nowej pracy, ach zawsze cos...a pracowac przestalam 10 dni przed porodem, ach szkoda slow na ta firme, a ma wysoki status...
ps.pracuje w londynie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja to sie nie mogłam doczekac az w koncuu do pracy wróce, ale wróciłam na pół etatu wiec co drugi dzien jestem w domu, tyle ze umowe to mam do konca grudnia :( a co dalej zobaczymy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszcze Radodia.....gdzie znalesc firmy przyjazne mamom .....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Radodia super sprawa!!! chyba faktycznie Twoja firma jest przyjazna mamom:))) zazdroszczę i gratuluje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od polowy stycznia wracam na pol etatu i moze jstem wyrodna matka ale jedyne co mnie martwi to to czy Emi bedzie umiala sie przystosowac do tego ze teraz cycus bedzie po poludniami i w nocy.
Z chlopakami siedzialam 3 lata na wychowawczym i nie uwazam tego za czas zmarnowany ale takie rozwiazanie jakie bede miala teraz uwazam za zdrowe bo i pobede z dzieckie i z ludzmi ;) A po drugie Emi zostaje zmoja mama nie z przypadkowa osoba wiec nie stresuej sie tym tak bardzo - ale 15 telefonow w ciagu godz wykonam zanim sie pogodze z tym ze ja pracuje a Emi beze mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam do pracy na 1/2 etatu gdy Natalka skończyła rok i 4 m-ce. 3 dni pracuję w biurze a 2 dni w domu. Hmm chyba moja firma jest dość "przyjazna mamie;)"
Nie wyobrażam sobie powrotu od razu po macierzyńskim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ona, praca jak praca - ale chyba szef się za mną stęsknił, że mam takie fory:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paula 01 tak wogole to tylko pozazdrościć pracodawcy...ja nie dośc ze ze swojej pracy zadowolona nie jestem to jeszcze musze wrócić eh..... no nadzieja w tym ze zgodzą się na 7/8 etatu niedlugo ide na rozmowe z szefową brrr...... jakbym o 13 wychodzila z pracy też tragedii by nie bylo ale to nie rozwiązanie na stale bo wkoncu karmić przestane i wtedy do 1 a po roku normalnie do 15;/ a najgorsze ze nie bede miala co z malym zrobic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pierwszego dnia myślałam, że zwariuje (przypominam, że synek ma 2 lata), ale z każdym dniem jest lepiej. Ma się też inną cierpliwość do dziecka i tak naprawdę robię wszystko tak samo, jak byłam w domu - gotuje, sprzątam, bawię się.
Jedyne co mi spędza sen z powiek - to żeby mi dziecko nie chorowało w tym przedszkolu. 2 miesiąc chodzi i dwa katary juz miał, ale tylko katary.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paula, to gdzie taka fajna praca ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm ja niestety tak nie bede mogla co do minuty musze być w pracy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super jest takie rozwiązanie że można iść do pracy na 5 godzin....jakbym tak mogła to chętnie bym się wyrwała. Albo jakbym mogła 2-3 dni pracować w domu...ale niestety u nas jeszcze mało pracodawców się na to zgadza.

Ja też niestety z tych co nie mają gdzie wrócić. Więc zostaje z młodą aż skończy roczek - na szczęście możemy sobie na to pozwolić.

Mi podstawowy macierzyński już się kończy (mam jeszcze dodatkowe 2 tygodnie) i nie wyobrażam sobie że miałabym od stycznia wrócić do pracy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chciałam zaproponować 3/4 etatu, ale szef kazał mi oficjalnie przychodzic na 9 (powinnam na 8), a po 15, mówi - to ty sie szykuj (powinnam do 16), więc na razie nie jest źle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie rozwazam powrot na 7/8 etatu plus godzina na karmienie więc bym o 13 konczyla prace.... ale zalezy ile z pensji mi zabiorą no i kwestia czy sie zgodza bo pracuje z ludzmi i troszke by to zaburzylo rytm pracy nie wiem .....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wróciłam na 5 godzin i o 11.30 jestem w domu i mamy jeszcze cały dzień dla siebie :) No i wrócić było mi łatwiej niż myslałam, bo też na początku nie wyobrażałam sobie tego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciężko będzie mi wrócić i wysiedzieć 8 godzin z myśla że Oli jest beze mnie eh straszny będzie ten dzień .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie wróciłam do pracy - ale mój Franek ma 2 latka. Synek jest w domowym przedszkolu. Na razie nie jest źle, ale fakt - nie wyobrazam sobie powrotu od razu po macierzyńskim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja prawdopodobnie nie bede miala gdzie wrocic... ehh... bede sie martwic pod koniec 2011, moze cos sie zmieni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry