Widok

Mamusie majowo-czerwcowe 2015 (4)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
No to ja założę nowy:)

Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015 - chłopiec Wojtuś?
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Agawera 25.06.2015
misia-27.06.2015

i link do poprzedniego:)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2015-3-t579837,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej efik,
nie wiem czy pytanie aktualne, ale ja dosc czesto mam problemy ze spojowkami- i jesli to bakteryjne-to wtedy najepszy floxal, karmiac uzywalam, i w ciazy rowniez- i to niedlugo przed porodem, ale najlepiej jak lekarz zobaczy Twoje oczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj ginekolog mowi ze czy cc czy sn zalezec bedzie od lekarza który mnie przyjmie w szpitalu wiec chce pojsc do szkoły rodzenia najlepiej było by jakbym znalazla bezpłatna dziś dzwoniłam ale nikt nie odbierał :( wiec nie wiem czy numer aktualny i istnieje

http://www.supermama.edu.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie wszystko zależy od szpitala i od lekarza. Ja mimo wszystkich przeciwwskazań bardzo bym chciała urodzić SN. Mimo iż ostatnio polski lekarz się popukał w głowę, że w moim przypadku to głupota ale ja się tak boje drugiej cesarki, że nie wiem :(

Magda, fajnie wiedzieć, że jest tu mama po dwóch cesarkach, ile czasu minęło między jedną a drugą? I jeśli można wiedzieć, jaki był powód tej drugiej? Tzn podjęłaś próbę SN?

Agawera, właśnie! szkoła rodzenia, tez muszę o tym pomyśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda-również miałam infekcję po CC 5,5 roku temu a dokładnie krwiaka i przez 3 doby chodziłam z otwartą raną co by wszystko się zasuszyło po czyszczeniu,ogólnie słabo dochodziłam do siebie,okropny ból bo brzuch spuchnięty,ale i tak bardziej boję się porodu sn bo tego nie znam ;/ cięcie krocza,albo gorzej-pęknięcie,kilkanascie godzin w bólach ehh przeraża mnie to ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łooo jak tu gwarno :)

cześć laseczki, ja dziś po glukozie... fuuu myślałam, że tam zejdę tak mi było niedobrze :( wyniki w środę, a za tydzien do gino.

Co do porodów, ja chciałabym rodzić naturalnie, pierwszy poród również był sn i nie mam jakiś traumatycznych wspomnień, wręcz poszło bardzo sprawnie, aż babeczki były w szoku, że ja "pierwiastka" tak ładnie urodziłam. Fakt nie ma reguły, ale staram się pozytywnie myśleć. A boję się bo poprostu wiem co mnie czeka.

Co do L4- ja mam chodzące, więc chodzę, na spacery, po zakupy, jeżdżę latam i wogóle się nie przejmuję, lekarz zalecił ruch i tyle. Przecież to by było chore gdybysmy siedziały całe 9 mcy w domu.
W listopadzie będąc już na zwolnieniu również byliśmy z rodzinką na długi weekend na mazurach więc jak dla mnie nie ma p/wskazań :)

dziś stanęłam na wagę... +7kg masakra !!!!!!! ale w weekend mielismy 2 imprezy rodzinne i sobie pofolgowałam. Muszę się trochę pilnować, co bym znów 25 kg nie przytyła :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~Magda dzięki za pomoc, a to na receptę jest?? coprawda już prawie wyleczone, dostałam od kol kropelki i od dziecia sobie używałam, ale na wszelki wypadek dobrze wiedzieć na przyszłość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agawera- ta szkola rodzenia "dziala";) ja w zeszlym tygodniu zapisalam sie na kyrs dofinansowany z nfz. W placowce w Wejherowie od 28.01 sie zaczyna:) koszt- 25 zl wpisowe;) chyba,ze chcesz z partnerem/mezem chodzic, to za niego +75 zl,razem stowka. Kurs 10 tygodni, 2 spotkania w tygodniu. W poniedzialki gimnastyka dla babeczek, w srody teoria w parach, o godz 18:) fajna sprawa, nie moge sie doczekac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za wasze wszystkie wypowiedzi odnośnie zwolnienia. Myślę, że rzeczywiście nie ma się co przejmować na zapas.
Jeżeli chodzi o sam poród, to ja bardzo chciałabym rodzić sn- to będzie mój pierwzzy poród, więc nie wiem tak naprawdę czego spodziewać się i chyba tak lepiej ;)
Jeżeli chodzi o szkołę rodzenia - ja planuję dzwonić w najbliższym czasie na Zaspe przy szpitalu i tam uczęszczać na zajęcia - może któraś z was wybiera tą szkole?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym chciała w gdynii podaj numer telefonu na jaki dzwoniłaś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
efik, tak na recepte, ale skoro juz lepiej, to moze jakis wirus, chyba ze te inne krople zwlaczyly. Niemniej nawet jesli lepiej, to lepiej postosuj te krople jeszcze ze 2-3dni-zeby nie wrocilo. Zdrowka zycze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Olcia, MMM90
Pierwsza cc byla nie planowana, po 16h proby rodzenia sn, spadek tetna u dziecka i decyzja o cc. Druga cesarka 4.5 roku pozniej-cala ciaze mialam silne bole kregolupa promieniujace na nogi i podejrzenie dyskpatii, aczkolwiek zaluje ze nie podjelam proby rodzenia sn. Teraz w maju minie 3 lata-ale tym razem ponoc nie ma opcji wyboru. Tak przynajmniej uslyszalam od 2 lekarzy i poloznej.
I jak mowicie duzo zalezy od lekarza obecnego na dyzurze, chyba ze beda ewidentne wskazania do cc i bedzie zaplanowany termin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Z przepisow wynika, ze na zwolnieniu chodzacym mozesz zrobic zakupy, ale tylko wtedy gdy mieszkasz sama i nie ma kto zrobic ich za ciebie itd. "

Kiedyś zagłębiałam się w ten temat i to o czym piszesz dotyczyło właśnie zwolnienia LEŻĄCEGO - chodziło raczej o to, że osoba samotna chora na grypę musi coś jeść. Zwolnienie chodzące oznacza jedynie niezdolność do wykonywania pracy - jeśli więc lekarz zaleci spacery, to jak najbardziej można spacerować. Kontrole ZUS mają na celu sprawdzenie, czy ciężarna rzeczywiście nie pracuje (bo zdarzali się i tacy pracodawcy - weź sobie zwolnienie, bierz kasę z zus, a do pracy przychodź za darmo).
Co do wyjazdów - na zwolnieniu jak najbardziej można wyjeżdżać, jeśli masz uzasadnienie - np lekarz nakazał pobyt na wsi, lub jedziesz do rodziny która się Tobą opiekuje (nie wyobrażam sobie np. mieszkać sama ze złamaną ręką w gipsie przez miesiąc, pojechałabym do rodziny), tylko wtedy powinno się niby zgłosić w ZUS zmianę miejsca pobytu. Ja sama mam zamiar na ostatni miesiąc wziąć zwolnienie i jechać do rodzinnego miasta. Masz prawo przebywać gdzie chcesz, o ile umiesz to sensownie wytłumaczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1 cc miałam z powodu braku tetna po 6 latach to chyba nie ma wskazania chyba ze wskazaniem moze byc ból biodra boli jak wstaje ale wyaje mi sie że chyba nie no i boli mnie w miejscu ciecia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po cc dość długo dochodziłam do siebie. Ale po 24 godzinach mogłam w miarę normalnie zająć się dzieckiem, chodzić, siadać itd. Choć ból i tak był. Dziewczyna która urodziła kilka godz po mnie i miała nacięcie krocza nie mogła siadać i chodzić bo ciągle ja bolało. W pewnym momencie nawet mi powiedziała ze mi zazdrości tej cc, bo ja mogę sobie chodzić a ona musi leżeć.

U mnie był ten problem ze nie było żadnych oznak porodu. Ciąża przenoszona 2 tygodnie i ledwo 1 cm rozwarcia, sączace się wody i nawet najmniejszego skurczu. To raczej nie jest normalne. A w domu nawet okna mylam byleby w końcu coś się ruszyło... I nic.

Ja wolę cc z wielu powodów. Choćby dlatego ze wiem, że nie dam rady urodzić dziecka normalnie. Z moim niskim progiem bólu, bólami kręgosłupa, wadą wzroku a teraz bólami w miejscu rany po cc nawet nie chce próbować. Nie wspominając o tym, że strasznie brzydzi mnie sn. ;-)

Ale co kto woli.

A co do tego l4, to co wyżej napisałam jest w broszurze która mam z ZUS.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
z tym dochodzeniem do siebie to tez sprawa indywidualna organizmu. Ja po 1 cc-ktora poprzedzil 16h porod, potem znieczulenie czesciowe-ktore nie zadzialalo, i w koncu ogolne-mialam straszny bol glowy przez ok 2 tyg-po drugiej glowa ok, ale bardziej bolal brzuch w miejscu szycia, i ogolnie slaba bylam-a ze oba porody byly na Zaspie, a nie tam niestety niewazne jak sie rodzilo, po kilku godz po CC kaza isc ci sie myc, i daja dziecko, niewazne masz cewnik. Dopeiro przed wyjsciem zrobili crp i sie okazalo ze jest infekcja i musimy zostac. Dlatego tym razem nie zamierzam isc na zaspe, nie wiem jak bedzie po 3cc, wiec wole miec komfort psychiczny, ze w razie czeg przez pierwwsza dobe moge liczc na pomoc przy dziecku. Czy ktorac miala cc na Klinicznej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, to co pisałyście o cesarkach dało mi dużo do myślenia.
Zawsze myślałam, że będę rodzić SN ale niestety mój neurolog absolutnie zabronił i czeka mnie cesarka. Czy któraś z Was rodziła CC na Zaspie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Ak
tak, ja 2 razy mialam cc na Zaspie. Generalnie nie jest zle. Najwiekszym minusem jest mala pomoc poloznych po operacji-chyba ze cos sie zmienilo. Ja rodzilam 7 i 2.5 roku temu. ok 3 -4 godz po cieciu kaza Ci wstac, umyc sie i przynosza dziecko. Z jednej strony to moze i plus, ale jak mowilam kazdy organizm inaczej do siebie dochodzi, ja mialam przed cc 2 inne powazne operacje na jamie brzusznej, i czulam sie slabo, ale tam wtedy nikogo to nie obchodzilo. Na pewno maja super polozna laktacyjna (albo mieli), bardzo pomagaja przy problemach z karmieniem, nie wpychaja od razu butelki. No ale moze poszukaj osob ktore mialy cc w ostatnim oku, moze sie cos zmienilo. przed pierszym porodem dla mnie najwazniejsze bylo wyposazenie szpitala pod katem ew. pomocy dziecku, nie patrzylam na sam porod, tu sie nic nie przewidzi:) myslslam ze urodze sn, a bylo cc...najwazniejsze ze maluch zdrowy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda z jakich powodów miałaś cc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej agawera,
pisalam wczoraj po 20:), poszukaj pare postow wyzej.
dopowiem ze po pierwszej cc uslyszalam od jednego z lekarzy ze dziecko jak na mnie moglo byc za duze (a nie bylo wielkie)-ino ja mam taka budowe-zero bioder, szczupla, i od tej pory wbilam sobie do glowy ze moze nie mam predospozycji do sn...Aczkowliek zaluje ze za drugim razem nie sprobowalam sn, ale neurolog tez zalecal ciecie. Najlepiej jak nie jestes pewna skonsultowac z kilkoma lekarzami.
Ech w koncu chwilka dla sie, bo oboje chwilowo zdrowe i poza dmem...ale przez ten natlok wiecznie czegos do zrobienia czasem wogole zapominam ze jestem w ciazy, o czym jednak przypomina krzyz po odkurzeniu czy innych pracach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam poród SN i nacięcie krocza, i tak naprawdę teraz z perspektywy patrząc, to bardziej niż sam poród bolała mnie rana po zszyciu, połóg u mnie był długi i uciążliwy, rzeczywiście w pierwszych dniach nie mogłąm siedzieć. Pamiętam jak mąż odebrał nas ze szpitala (a do domu mielismy do przejechania ok 30km) to płakałam przy każdej większej dziurze w którą wpadliśmy, nie mogłam usiedzieć, praktycznie siedziałam na rękach lub trochę kucałam, żeby tylko złagodzić ból. Często też po zagojeniu już nacięcia czułam jak mnie "ciągnie" w tym miejscu i to długo długo po porodzie., Teraz już nie, ale jeszcze rok po porodzie mnie ciągnęło.
Ale tak jak mówicie, to kwestia indywidualna, mam koleżankę, która 2 tygodnie po porodzie naturalnym jeździła na rowerze i nic ją nie bolało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry