Widok
mąż notorycznie kłamie
Witajcie, chciałabym opisać sytuację w której się znalazłam. Od razu za hejty podziękuję, bo wiem że powinnam dawno od niego odejść. Nie zrobiłam tego, wiec na własne życzenie siedzę w stolcu. Mój mąż notorycznie kłamie. Teraz wpakował nas w dość duży dług. Nie doszłoby do tego gdyby mówił mi prawdę. Wcześniej krótko po ślubie dowiedziałam się że kłamał co do miejsca pracy. Później obiecał że nie będzie klamal i rzeczywiście rok wytrzymal... Brak mi słów na niego. Kurde przecież nie będę go sprawdzać na każdym kroku. Najgorsze jest to ze nawet jakbym chciała rozwód to mamy dwoje małych dzieci i trzecie wpadka w drodze. I teraz wyszła ta sprawa z długiem. Jak mu pomóc? Psycholog, psychiatra? Co z nim zrobić? Ja już nie daję rady. Czy to jakaś choroba?