Widok
maz,dziecko,samotnosc... :-(
od 5 lat jestem mezatka,mam 4 letnia corke i jestem strasznie samotna...maz po przyjsciu z pracy zajmuje sie swoimi zainteresowaniami a ja od rana zajmuje sie dzieckiem,praniem,sprzataniem,gotowaniem. mam juz dosyc :-( kiedys miałam kolezanki,znajomych a od kiedy mam rodzine nie mam nikogo...jak na ulicy widze jakas kolezanke to udaja ze nie widza...wstaje o 5 a kłade sie o 1-2 w nocy.chciałabym poznac kogos w takiej sytuacji jak ja bo dłuzej tej samotnosci nie wytrzymam....