Widok
Gdzie są wszyscy?
Gdzie jesteś Stworku? Rad bym Cię usłyszeć.
hm...
Przestań się czaić za tymi J.eżynowatymi ksywami w ogrodzie Dohtora, pełnym pacjętów w kiwdulach, psów, kotów i lekaży... Niech biegają.
Dohtorze, chciałbym wiedzieć, czemu zabiłeś psa. Ustalmy wersję zanim przyjdzie sąsiad. Nieszczęśliwy wypadek?
Stasnie zaksywiony ten twój ogród. Nie myślałeś zeby coś zrobić z tymi jarzynami i jezynami?
Kiwdul, co tak długo robisz w porcie gdyńskim? Miło się ciebie czytało. Krytykę ze strony maplewood podzielam tylko częściowo... (co do skrzywienia wyższościowego). Przyjmij do wiadomości, że to , co piszesz rzeczywiście nie zawsze jest miłe, przyjazne i kulturalne (czytaj: często nie jest), a na krytykę reagujesz niewspółmiernie.
Leclerq, nie zasługuję na odpowiedź?
maplewood - tylko z Kiwdulem będziesz rozmawiać? Mnie też wypunktuj.
Może przynajmniej ten pies z sąsiedztwa by ze mną pogadał, ale został sprzątnięty. Swoją drogą... cave tibi a cane muto, powiadają...Może lepiej było pozwolić mu wyć. Uciszenie psa jest jak wieża w tarocie...
hm...
Przestań się czaić za tymi J.eżynowatymi ksywami w ogrodzie Dohtora, pełnym pacjętów w kiwdulach, psów, kotów i lekaży... Niech biegają.
Dohtorze, chciałbym wiedzieć, czemu zabiłeś psa. Ustalmy wersję zanim przyjdzie sąsiad. Nieszczęśliwy wypadek?
Stasnie zaksywiony ten twój ogród. Nie myślałeś zeby coś zrobić z tymi jarzynami i jezynami?
Kiwdul, co tak długo robisz w porcie gdyńskim? Miło się ciebie czytało. Krytykę ze strony maplewood podzielam tylko częściowo... (co do skrzywienia wyższościowego). Przyjmij do wiadomości, że to , co piszesz rzeczywiście nie zawsze jest miłe, przyjazne i kulturalne (czytaj: często nie jest), a na krytykę reagujesz niewspółmiernie.
Leclerq, nie zasługuję na odpowiedź?
maplewood - tylko z Kiwdulem będziesz rozmawiać? Mnie też wypunktuj.
Może przynajmniej ten pies z sąsiedztwa by ze mną pogadał, ale został sprzątnięty. Swoją drogą... cave tibi a cane muto, powiadają...Może lepiej było pozwolić mu wyć. Uciszenie psa jest jak wieża w tarocie...
J. WONDER
"Czy know i understand jedno imię mają?" - na pewno nie, tak jak każde inne słowa... to tak jak, z "małymi ludźmi" - małość małości nie równa wzrostem:), który nie ma dla mnie zastosowania w tym co napisane zostało poniżej..
Aczkolwiek przyznaje, że nie chcę oceniać...bo nie jest mi dane osądzać..
Aczkolwiek przyznaje, że nie chcę oceniać...bo nie jest mi dane osądzać..
Coś ty najlepszego zrobił Dohturze???
Pies Baskerville'ów jest abstrakcyjną konstrukcją oderwaną od uwarunkowań czasowo-przestrzennych. Pojawia się zawsze i wszędzie tam, gdzie zachwiany został ład moralny... Ma za zadanie przywrócić zburzony porządek wartości... Co będzie teraz??? Zabicie psa Baskervilleów oznacza tryumf zzzzłłłaaa!!!
Teraz już tylko dzielne ultraetyczne Kittle mogą temu zapobiec...
Teraz już tylko dzielne ultraetyczne Kittle mogą temu zapobiec...