Widok
Kiszczu
Widze ze dołaczasz swoją przeciętnością do pozostalych Twych ziomkow tutaj piszacych - oprocz Gaji, która cokolwiek na temat miała mi do napisania. Baw sie dalej w obrońcę swoich znajomych, ale coż Klaudi miał rację - wy nie znacie definicji słowa krytyka. Wasza zjadliwość powoduje, ze pozostajecie na poziomie myslenia potocznego. proponuje Tobie także abyś na stronie z wierszykami napisał coś o np. Lewandowskim, który zostal przewodniczącym Komisji Budżetowej w parlamencie Europejskim i kolejny raz ma okazję aby wymigac się od rozpraw sądowych, które mu grożą w Krakowie za jego bandycka politykę. Twoje ataki na Leppera, który ze swoją szkodliwością przy Obywatelskich Platfusach jest malutki dowodzą, ze dajesz się łapać jak małe dziecko na pułapki zastawiane przez prawicowe media, które aby odwrócić uwagę za wszystko obwiniają Leppera.Na razie
Jimmy
nie chcę być niegrzeczna i nie będę, ale właśnie jest u mnie z wizytą Gaja, która bardzo obrazowo komentuje to co piszecie Ty i Klaudi...Właśnie zauważyła, że na dyskusje tego typu miejscem bardziej właściwym są rozmaite czaty, czy listy dyskusyjne tam można spotkać osoby o tych samych zainteresowaniach.Właśnie Ty powinieneś wiedzieć, że takie sorry za wyrażenie politykierstwo i wręcz ślepe patrzenie tylko i wyłącznie w jedną stronę było wręcz idealnym celem.Nie chodzi mi tu bynajmniej o Ciebie, tylko rozśmiesza mnie chęć Klaudiego do pchania nam na siłę jedynej i prawdziwej wg niego postawy życiowej.On najwyraźniej nie jest w stanie zrozumieć, że to co robi jest śmieszne i żałosne.Czy wiesz, że nie tylko tutejszy HP zalewany jest jego przemyśleniami?Tak, tak i większość reaguje podobnie jak my tutaj...
Gajeczka
Tak wiem chodzi ci o Leppera. Jesli juz mam mówić obiektywnie ze swojej strony, pomijając retorykę pana Leppera to słusznie mówi on o wielu sprawach, które wolą pomijac milczeniem politycy innych opcji szczególnie gdy mówimy o partiach "solidaruchów", a więc tych co byli wpierw w KLD i UD, a potem przefarbowali się na UWoli i AWS, by znów zmienić nazwę na Picformę i PiSuarów. Podobne manewry zaczyna stosować Lewica, która w praktyce jest liberalną prawicą, a tylko w nazwie ma słowo na L. Po za tym Gajeczko z z Samoobroną nie sympatyzuję ponieważ wiem jak wygląda sytuacja na Wybrzeżu i mozna dojść do wniosku, że ta partia bedzie co najwyżej użyta do skupiania w sobie buntów społecznych. Lepper tak jak Wałęsa da ludziom nadzieję, ale naprawdę poprzez niekompetencję swoją i swych partyjnych ziomków prawdopodobnie doprowadzi kraj do jeszcze większej ruiny. Postulaty i pretensje Leppera są często słuszne, wiadomo że prawicowe w większości media próbują go na każdym kroku ośmieszyć, natomiast Lepper nie bedzie miał narzędzi aby zrobić w Polsce porządek, wiadomo w koncu że większość jego partii to niedouczeni aferzyści. Nie musisz się obawiać - na jego partię w wyborach nie zagłosuję, ogólnie nie bedzie na kogo głosować, na razie
Agentko
No wy jako wielce tolerancyjni i dobroduszni ludzie chyba powinniscie zauwazyc ze to jest Hyde Park i kazdy moze pisac co chce. Co do tego ze ludzie wszedzie podobnie reaguja to wiem o tym. Tzw. "opinia publiczna" zazwyczaj tak reaguje na tzw. "wywrotowców" czyli tych, którzy nie zgadzają się z twoją Agentko opinią - czyli że "nic się nie da zrobić". Proponuję więc abyś realizowała to co uważasz za swoją "jedyną słuszną prawdę", która jest "jedyną słuszną prawdą" tzw. opinii publicznej, a więc chodź do pracy, dawaj się wykorzystywać i pozwalaj dalej aby politycy kolejnymi podpisami zabierali ci coraz więcej no i oczywiscie "nic nie rób", bo tak jest wygodnie. Nikt nie bedzie się Ciebie czepiać, nikt się nie bedzie z Ciebie smiać, ze próbujesz się z czymś nie zgadzać i ze próbujesz coś zmieniać. Po za tym na czaty nie mam czasu i nie interesuje mnie gdzie tam jeszcze Klaudi pisuje - jego sprawa to chyba a nie wasza
Jimmy
no no no Pan mnie coraz bardziej zaskakuje, pełana uznania jestem........Ale bardziej chodziło mi o styl retoryki i to właśnie jej bym nie pomijała gdyż nie ważne co mówimy tylko jak!
Wcale Panu nie napisałam że Pan sympatyzuje z Samoobroną, dlaczego się Pan więc tłumaczy z tego??? Miał Pan silną potrzebę powiedzenia tego tej nielicznej garstce która tu zagląda????...Czy warto?????
hmmm...dlaczego piszesz o Leperze w czasie przyszłym???
Wcale Panu nie napisałam że Pan sympatyzuje z Samoobroną, dlaczego się Pan więc tłumaczy z tego??? Miał Pan silną potrzebę powiedzenia tego tej nielicznej garstce która tu zagląda????...Czy warto?????
hmmm...dlaczego piszesz o Leperze w czasie przyszłym???
Gaja
Tak rozumiem, że chodziło Tobie o styl retoryki. No cóż wolę taką bardziej bez liberalnych ogólników, która rzeczywiscie może się wielu osobom nie podobać. Ciężko jednak mówic o rzeczach pomijanych przez media cierpiace na pomroczność jasną bez używania emocjonalnego tonu. Co do mojego tłumaczenia to trafiłaś w sedno. Mówiąc potocznie ludzie są często tak GŁUPI, że gdy powiem że Lepper gdzieś w tym albo i tamtym ma rację to zaraz jestem "Lepperowiec ortodoks", coś tak jak mówić w dzisiejszych czasach hasło "Marks" powiedza mi - o ty komuchu!! O Lepperze natomiast pisze w czasie przyszłym przewidując sobie na swój sposób przyszłą scenę polityczną po prostu i wcale nie musi to byc jedyna słuszna prawda - Twoja intelignecja pozwoli tobie to zrozumieć w przeciwieństwie do niektórych. Pozdrowienia dla Ciebie
Gaja
Ależ nieprawda!! Ważne jest także co mówimy. Dla elektoratu Picformy obywatelskiej to rzeczywiscie mozna mówić cokolwiek byleby było to wygładzone i np. taki Olechowski, .który dla przykładu oszukał pracowników z FSM-u i pokazał im wała zamiast akcji sprzedając zakład za psie pieniądze razem z Lewandowskim bedzie w oczach "Młodych Demokratów" i pani Henryki Bochniarz wiarygodny. Gdy ma się cokolwiek do powiedzenia to nie wystarczy mówić w sposób "kulturalny politycznie" jak odpicowane w garnitury liberały, a więc nie wystarczy tylko forma ale treść, nie sądzisz? Tak więc jak najbardziej trzeba także mówić "coś". Błąd Gajo wielki błąd, no chyba że nie zrozumiałem kontekstu w którym o tym pisałaś. Jesli tak to dla pokuty będę się biczował po plecach - daj mi tylko powód