Widok

bo ma zimne rączki...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
tesciowa... znany temat, ale prosze Was, ona mnie doprowadzi do grobowej deski! Bo ona ma zimne raczki, bo jej zimno. Ja tez mam zimne raczki i co z tego! tak mam i juz! Nie, nie zaziebiam dziecka, po prostu nie przegrzewam, nosi czapeczke, rajstopki, kiecuszke, cieniutka kurteczke a tesciowa mi marudzi ze za zimno jej(a slonce swieci). i prenetsje do mnie, a do drugiej synowej nie, mimo iz chlopiec bez czapeczki tylko w bluzie i spodniach, cisnienie sie podnosi no ale coz zrobic... pozostaje milczec i syczec ze zlosci pod nosem... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do robienia krzywdy to wrrr mam tescia wrrr

moj Gabor jest mocny wymuszacz i musi byc po jego mysli jak nie to robi raban, w domu mamy w miare spokój ale u nich przyzwyczaili go ze mu dogadzaja to jak tylko cos nie tak to sceny urzadza
i do tego tekst (dziecko ma 3 lata i slysze go od 2 lat) "on nigdy nie byl taki nerwowy!!!" - ja mu czegos tam nie daje i koniec a oni czasem podwazaja moje decyzje - np 5min przed obiadem lizaczek a nie po obiedzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
syn mial prawie caly czas w brzuchu czkawke - trenowanie przepony!!
u noworodka czkawka jest albo z zimna albo z przejedzenia(juz zanika odruch trenowania przepony) - poczytajcie o fizjologii dziecka

a moja 1,4 corka zawsze jak jej jest chlodno ma czkawke!!!i jest to u niektorych dzieci norma(u brata zimno nie ma znaczenia ale smiech tak). cieple picu i ubranko zwykle zalatwia sprawe - bo ma ja jak ucieka od ubierania przez 15min w taki dzien jak dzis brr :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"a! to też słyszałam, ale w wersji "ma czkawkę z zimna"


A mój synek tak właśnie ma, że jak jest mu zimno to ma czkawkę :), więc chyba jest w tym ziarenko prawdy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm ja teściową mam "do rany przyłóż" nawet jak ma odmienna zdanie do mojego to delikatnie próbuje coś zasugerować, natomiast moja mama to inna bajka, też wiecznie mówi co jest lepsze albo co powinnam zrobić.

Piszecie o tym, że dziecku może być za zimno natomiast moja mama wiecznie mówi że mój synek jest za ciepło ubrany, np. gdy na dworku jest 20'C - 25'C zakładam mu same cieniutkie bodziaki a na to moja mama że on się poci i że mu gorąco a ja na to że też mam niewiele ubrane i też mi gorąco. Gdy tylko do mnie przychodzi, mieszkam na 4 piętrze bez windy, to mówi że jej gorąco i otwiera okna i przeciągi mi robi, ja jej mówię że zmachała się i niech trochę odpocznie i niech nie otwiera okien bo nam nie jest gorąco, dodam że zawsze mam otwarte okno lub balkon gdy przychodzi ale zawsze jej mało. Moja mama w swoim domu ma otwarte wszystkie możliwe okna.
Z jednej strony dobrze, że to moja mama bo wiele mogę jej powiedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez tak położna mówiła i kazała zakładać czapeczkę przy czkawce bo ciemiączko jest bardzo wrażliwe na zmiane temperatur i stąd ta czkawka.
Poza tym czesto dzieci dostaja po jedzeniu ;)

mi za to czesto mówia niby zartem ze robie krzywde dziecku :]
mała płacze bo ją brzuch boli to babcia leci i sie pyta co jej robie :]
no jak to co, krzywde przecież :]

i wieczne "załóż jej skarpety", "połóż ją na boczku", "dlaczego nie dajesz jej nic do picia?"
ale...babcie to jeszcze nic
najgorsi są obcy np. w sklepie którzy najlepiej wiedzą co dolega mojemu dziecku
rozryczała mi sie przy kasie...kasjerka oczywiście juz 1000 teorii wymyśliła co jej jest "za ciepło", "pić jej się chce", "może głodna"

jednym uchem wpuszczać, drugim wypuszczać i robić po swojemu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.ciazowy.pl/artykul,cieplo-zimno-czyli-jak-ubierac-nasze-dzieci,345,1.html

nawet tu napisali, że "wiele niemowląt na zimno reaguje czkawką", hmmm.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko miało czesto czkawkę nawet w życiu płodowym, wątpie żeby mu wtedy było zimno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smieszne są tesciowe przy tych swoich radach ;) Ale to normalne, kazda była mamą i chce jak najlepiej dla swojego wnuka.
Wiecej dystansu i luzu ;p Powtarzajcie swoje argumenty, a czasem warto się zastanowic nada rada ;p

A co do czkawki z zimna, to slyszalam, że przy wychlodzeniu organizmu moze sie pojawic.A to z artykulu" "W przypadku małych dzieci przyczyną czkawki może być również to, że jest im zimno."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa i o czkawce z zimna tez czesto to slysze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja mi ostanio powiedziala ze mam dac mojemu dwuletniemu synkowi smoka bo ryczal jak cos wymuszal (chcial sie bawic kablami)a ja mu nie pozwalalam a ona do mnie tekstem "mama daj mu szybko smoczka przeciez on jest taki malutki"...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh jakbym moją mamę słyszała " kolki ma, bo jej zimno, dziecko nie może spać w body bez rękawków, przykrycie do łóżeczka bez względu na pogodę na zewnątrz"a od niedawna nowość:) jeżeli córka płacze bądź marudzi nie ważne czy się wystraszyła czy przewróciła wszystkiemu winne są zęby:P ale kochana jest więc nic nie mówię :)
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Mała ma kolki, bo jej jest zimno..."

a! to też słyszałam, ale w wersji "ma czkawkę z zimna"

Z resztą, jak ja idę do koleżanki to mi sie tez wydaje, że ona źle ubiera dziecko. U nich jest gorąc jak cholera, człowiek siedzi a poci sie jak świnia, a ona ubiera dziecku (8 miesiecznemu) grube rajtuzy i jeszcze na to skarpety (ostatnio sobie na szczęscie podarowała te skarpety, ale już je miała w ręku). Ale nic nie mówie. Ja tam przychodze, swoją Madzie rozbieram prawie do rosołu, na samym bodziaku lata. To samo na noc. Pajacyk, pod spodem rajtuzy, a na wierzch jeszcze skarpety. Do tego oczywiście szczelnie jest zawinieta w koc. Jakbym była teściową tez bym musiała to skomentować! ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja mam chyba szczescie do tesciowej, bo slucha o co ja prosze jak zostaje z Mala i mnie nie poucza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie to wyglada tak, ze na wszystko z czym mamy rozne poglady jest jedna odpowiedz: "Ale ja wychowalam tyle dzieci"

P.S. Maz ma 6 rodzemstwa:P i co ja moge...

Jednak mimo wszystko niezamienilabym mojej tesciowej na zadna inna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, dystans się traci, gdy na pamięć znasz scenariusz kolejnej wizyty tesciowej i te same wyswiechtane teksty.

Ale tego to juz chyba nie przebijecie - cytuje: "Mała ma kolki, bo jej jest zimno..." i to mówi kobieta - moja tesciowa, która wychowała troje swoich dzieci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
więcej dystansu do teściowej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahahahahaha ale się uśmiałam z wątków Miraculi ;D Rękawiczki w lecie dobre sobie, albo poczytaj na temat zachowania ciała niemowląt albo przejdź się do dobrego pediatry niech Ci lekarz wytłumaczy. Dziewczyno trochę wiedzy nie zaszkodzi!!!!

Wracając do tematu :) teściowe chyba tak już mają, że lubią jak się dzieci przegrzewa, przejada i Bóg wie co jeszcze. Ja z moją od dawna toczę spór o to, że ubieram moje dziecko za lekko. Ona ubiera wnuki od córki jak uważa. Suma sumarum dzieci szwagierki są często chore, zakatarzone a moje zdrowe jak ryby :D

Nie ma na takie gadanie żadnego sposobu trzeba po prostu dać sobie spokój :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm dziwne rzeczy tu piszecie o tych rekawiczkach w lecie. O matko. Ponoc zimne rece u Malucha to akurat oznaka zdrowia. Moja miala non stop zimne a nic jej nie jest, ubieram ja normalnie, nie przegrzewam, cala jest ciepla a rece ma przewaznie zimne i ponoc jest to normalne wiec nie ma sie czym przejmowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja co prawda bardzo lubię swoją teściową ale ma kilka takich "dyżurnych" tekstów, które doprowadzają mnie do szału ;)

Najbardziej dobija mnie to, że dziecko NIE MOŻE bez powodu zamarudzić, skrzywić się, zasmucić, tak po prostu jak normalny człowiek ! od razu należy w całym wszechświecie szukać przyczyny... a to bo głodny (mamo, dopiero co jadł), na pewno ma mokro (mamo , on mógłby mieć 5 kg kartofli w pampie i go to nie rusza), PIĆ MU SIĘ CHCE (mamo, gdyby mu się chciało to by sobie wziął) i ULUBIONY TEKST !!! - cytuje "na pewno boli go brzuch i ma problemy z układem moczowym" ! ot co !

Tak jakby dziecko do lat 5 było pozbawione prawa do wyrażania swoich emocji, musi być wiecznie uśmiechnięte i zadowolone, każdy chodźby najdrobniejszy grymas niezadowolenia to już głęboka patologia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
on(a) napewno jest głodna/y ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry