Widok

boję się puścic córkę na obóz

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny moja córa 9 lat uparła się że chce jechać w tym roku na obóz, trochę za namową swojej koleżanki, miałyby pojechać razem na obóz pływacki, na 10 dni ze swojej szkoły pływania, prosi mnie, płacze, ale ja się boję ją puścić, nigdy nie była nigdzie sama poza domem na noc, jedynie u babci ( jedna noc), jak myślicie ona nie jest jeszcze za mała, może ktoś ma już jakieś doświadczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja pojechała w zeszłym roku jak miała 7 lat, też ze szkoły pływania. Generalnie nie polecam jeździć w odwiedziny bo wtedy to dzieci "rozwala". 9 latka to już duża dziewczyna i na pewno będzie zachwycona. Moja w tym roku jedzie do Kortowa (Olsztyn) i ma 8 lat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja syna puściłam po raz pierwszy na obóz konny jak miał skończone 8 lat a po roku wyjechał na obóz żeglarski. Zarówno po pierwszym jak i po drugim obozie syn wrócił zachwycony i od tamtego czasu jeździ co roku na różne obozy, m.in. zimą był na obozie narciarskim we Włoszech a latem jedzie na obóz pływacki, a ma obecnie 11 lat. Także ja z czystym sumieniem POLECAM wszelkiego rodzaju obozy, przynajmniej dzieciak nie siedzi godzinami przed kompem i nie zamula w domu;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój pierwszy raz pojechał w wieku 7 lat na 12 dni na kaszuby. Odwiedzalam go 2 razy i to wystarczyło. Od tamtej pory jeździ co roku - w tym roku na ponad 3 tygodnie wyjedzie.
Wreaca bogatszy o nowe doświadczenia i szczęśliwy.
Daj córce szanse na samodzielność i rozwój, od tego są wakacje! Pozna nowe dzieci, nowe doświadczenia, nowe miejsca. Będzie miała wspomnienia do końca życia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może puścić ale pod warunkiem że to będzie blisko, Max 1godz drogi. Bo wiesz obóz pływacki to nie są zwykłe kolonie bo tam spędzasz większość czasu w wodzie więc można się zachłysnąć itp. Ale to się żadko zdarza
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja swoją córkę posłałam w zeszłym roku na obóz taneczny ze SportujMy. Było blisko, bo 40 km od miejsca zamieszkania właśnie po to by ewentualnie móc Nadie odwiedzić. Tydzień zleciał jednak bardzo szybko i nie było potrzeby by ją odwiedziać. W tym roku wyślemy ją raz jeszcze na taki obóz i polecam serdecznie Wam wszystkim, zaryzykować, puścić na obóz i zobaczycie, że dzieciom się spodoba. Ze swojej strony mogę polecić SportujMy, tylko ich znam, ale otrzymałam wszystko czego potrzebowałam zarówno od strony organizacyjnej oraz na miejscu w ośrodku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Moja córka w tamtym roku pojechała sama na obóz do Kudowy, do DWD Jagusia i była bardzo zadowolona. Miala świetna opiekę, ciekawe zajęcia i w sumie byłam o nią dość spokojna przez cale 2 tygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Troszkę się nie dziwię, ale to jest mimo wszystko przygoda dla takiego dziecka, dlatego ja w sumie nie zablokowywałabym takiego wyjazdu. Mimo wszystko może się okazać, że obóz żeglarski mazury to najlepsze, co dziecko spotka. Przecież musi mieć co wspominać w życiu. A na kanapie zawsze zdąży poleżeć i inne takie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry