Widok
Dzieki Karollla.....
Ja od poczatku wiedzialam,ze bedzie cc....
Dostalam skierowanie od mojej ginekolog (ale to tylko taka formalnosc,w swiss nawet tego skierowania nie wzieli),pojechalam w 36 tyg.od razu mnie przyjeli,a nie bylam umowiona,zrobili badania i rozmowa z lekarzem-zapytal dlaczego chce cc,to powiedzialam prawde,bo chce....ustalil date i juz...Polecam dr Karasia...wczesniej nie ma tam co isc,najlepiej wlasnie w 36 tyg...nic sie nie martw,naprawde nie robia problemow,a o samym szpitalu napisze Ci jak wyjde,narazie jestem zachwycona,moze wez moj nr gg 8843504 i napisz mi swoj,bo tak na forum nie chce pisac o tych sprawach jak pobyt w szpitalu...
ania odezwij sie na gg do mnie to Ci napisze kto zalatwia cc na klinicznej za 2 tys zl,gdyby sie okazalo,ze Twoja pierwsza cc nie jest kwalifikacja do drugiej-POZDRAWIAM MAMUSKI
Ja od poczatku wiedzialam,ze bedzie cc....
Dostalam skierowanie od mojej ginekolog (ale to tylko taka formalnosc,w swiss nawet tego skierowania nie wzieli),pojechalam w 36 tyg.od razu mnie przyjeli,a nie bylam umowiona,zrobili badania i rozmowa z lekarzem-zapytal dlaczego chce cc,to powiedzialam prawde,bo chce....ustalil date i juz...Polecam dr Karasia...wczesniej nie ma tam co isc,najlepiej wlasnie w 36 tyg...nic sie nie martw,naprawde nie robia problemow,a o samym szpitalu napisze Ci jak wyjde,narazie jestem zachwycona,moze wez moj nr gg 8843504 i napisz mi swoj,bo tak na forum nie chce pisac o tych sprawach jak pobyt w szpitalu...
ania odezwij sie na gg do mnie to Ci napisze kto zalatwia cc na klinicznej za 2 tys zl,gdyby sie okazalo,ze Twoja pierwsza cc nie jest kwalifikacja do drugiej-POZDRAWIAM MAMUSKI
mowisz powaznie... super :) :) ja rowniez nie wyobrazam sobie naturalnego porodu... tylko myslala, ze cc to wciaz temat tabu i lepeij samemu nie pytac tylko czekac az lekarz sam zapyta.. ja juz jestem zdecydowana na swiss mam tylko nadzieje, ze mnie potem zakwalifikuja do porodu :) czekam niecierpliwie na Twoja relacje... no i trzymam kciuki za Ciebie i malucha :)
ania w takim razie gratuluje dziewuszki...pewnie jestes szczeliwa,ze bedzie pann,skoro masz juz dwoch przystojniakow...ja bardzo chcialam chlopca i sie spelnilo...napisz jeszcze czy uda Ci sie miec cc...Pozdrawiam
karolla w swiss mozesz wybrac czy chcesz cc czy sn-naprawde nie robia problemow...jakby co pytaj,odpowiem.....Ja sobie nie wyobrazam sn....dobrze,ze moge rodzic cc...
Trzymajcie sie Mamuski....
karolla w swiss mozesz wybrac czy chcesz cc czy sn-naprawde nie robia problemow...jakby co pytaj,odpowiem.....Ja sobie nie wyobrazam sn....dobrze,ze moge rodzic cc...
Trzymajcie sie Mamuski....
karolla cena 5500 tys.to cena jaka place za cc....nic wiecej sie nie doplaca..badania typu ktg,usg tez sa w cenie....mam cc we wtorek 19stego,a na ktg bylam juz dwa razy i mam przyjsc jeszcze raz w niedziele...po wszystkim napisze Wam relacje Dziewczyny jak chcecie...mnie prowadzi dr Karaś-super lekarz,w ogole tam jest zupelnie inne podejscie...Pozdrawiam
Oleńka, ja bede rodzila w swissmedzie, prowadzi mne tam pan doktor Gościniak... a jak to jest z ta cesarką na zyczenie? jakos jeszcze o tonie pytalam, bo termin mam dopiero na 31.07 ale powiem szczerze, ze mam cicha nadzieje, ze sami mnie na nia skieruja...nie chcialabym rodzic sn... mozna o to zapytac?? wiem, ze cena za porod to 5500zł. ale w to wliczona jest ewentualna cesarka na zyczenie czy doplacasz osobno?
Wlasnie tak...tylko to robia w prywatnym szpitalu w Swissmedzie i koszt to 5500 tys. Skierowanie dostalam od lekarza prowadzacego,poszlam do swiss 2 tygodnie temu i od razy mi termin ustalili na 19-stego....niby ok,ale ta kasa,co???Ja nie zrezygnuje...ale badania sa w cenie,bo potem tam na ktg chodzisz...Pozdrawiam
ania teraz nie ma problemu z cc na zyczenie....
Ja ma we wtorek cc na zyczenie,19 stycznia na swiat przychodzi moj synus-Nikodem i.......nie wobrazam sobie porodu silami natury.Od poczatku wiedzialam,ze bedzie cesarka dlatego jestem taka szczesliwa,od poczatku ustaliłam z mezem,ze tylko cc wchodzi w gre i nie boje sie porodu,zero stresu...a to juz za tydzien.Ciesze sie,ze mam taki wybór...
Ja ma we wtorek cc na zyczenie,19 stycznia na swiat przychodzi moj synus-Nikodem i.......nie wobrazam sobie porodu silami natury.Od poczatku wiedzialam,ze bedzie cesarka dlatego jestem taka szczesliwa,od poczatku ustaliłam z mezem,ze tylko cc wchodzi w gre i nie boje sie porodu,zero stresu...a to juz za tydzien.Ciesze sie,ze mam taki wybór...