Widok

chodzik tak/nie?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy chodzik dla 10 msc dziecka jest odpowiedni do pobiegania w domu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie.
A że takiego posta nie można wysłać, bo potrzeba minimum 5 znaków, to jeszcze raz dodam:
NIE.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
CHODZIK NIEEEE
PCHACZ TAAAK
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zdecydowanie nie .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
No to ja wypowiem sie dość kontrowersyjnie.

Powołując się na słowa bardzo często tutaj polecanego ortopedy...
Chodzik tak, ale rozsądnie dawkowany !!!!

Byłam na wizycie u Pana doktora i zapytałam jak to jest z tymi chodzikami. Powiedzial mi zdecydowanie , że mogę dziecko wkładać do chodzika, ale nie na pół dnia, ale pół godziny :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
wbrew pozorom chodziki opóźniają naukę chodzenia a nie uczą - są ułatwieniem dla rodziców którym nie chce się chodzić za dzieckiem - łatwiej wsadzić w chodzik i niech robi co chce, ale więcej jest chyba negatywnych opinii niż pozytywnych o chodzikach -
jak ktoś napisał - dzieci świetnie się czują i szybko uczą chodzić przy jeździkach - pchaczach - wiec jak już kupować to pchacz
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Thaaa to juz chyba dla zdesperowanych mamusiek ktore chca koniecznie wlozyc dziecko do chodzika miec pol h "wolnego". Chodzik szkodzi na wszystko, wiadomo ze przez pol h zaszkodzi mniej niz przez pol dnia, ale pomysl sobie ze rehabilitacja trwa okolo pol do godziny dziennie i pomaga, wiec w druga strone jest tak samo, pol h dziennie tez zaszkodzi!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Pewnie, jak szkodzić, to tylko trochę :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zaznaczam ,że to nie moje słowa. bo ja nie jestem specjalistą ortopedą, ani znawcą tematu rozwoju dziecięcego i wpływu chodzika na ten rozwój... w przeciwieństwie jak widzę do Was ;))

Powtórzyłam tylko słowa specjalisty w tej właśnie dziedzinie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale dlaczego wybrałaś sobie akurat słowa tego jednego, skoro wszyscy inni przestrzegają przed chodzikami?

Są też ginekolodzy zalecajacy alkohol w ciąży, endokrynolodzy przepisujący jod na hashimoto, nawet ratownicy medyczni podający pavulon, ale nie ma powodu, żeby akurat ich działania promować.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wybrałam jego słowa, gdyz jest to bardzo polecany lekarz, z dobrymi opiniami i u niego właśnie byłam na wizycie .

Trudno ,żebym zacytowała słowa lekarza u którego nie byłam i z którym nie rozmawiałam ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To powiedz który, może od razu stanie się mniej polecany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Pchacz a najlepiej taki, który później zmienia się w jeździk.
Pół godziny pewnie nie zaszkodzi, tylko jak dziecku się spodoba, to trzeba później z nim walkę stoczyć.
Przy pchaczu maluch od razu przyjmuje odpowiednią pozycję do chodzenia, no i uczy się upadać i ostrożności. Mój mały śmigał z pchaczem z 3 miesiące i był wniebowzięty ze swobody jaką zyskał.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
stanowczo nieeeeeeeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nigdy w życiu!!!
pomyśl nad fajnym pchaczem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
absolutnie, zdecydowanie NIE :)

zgodnie z tym co słyszeliśmy od wszystkich lekarzy (kilku pediatrów, neurologów, ortopedy) + rehabilitantki z OWI :]

pchacz to już inna bajka :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chodzik zdecydowanie NIE!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja kiedys chcialam ale niezdazylam kupic bo moje dziecko poszlo w wieku 9,5 mca :) a drugi nauczyl sie chodzic przy jezdziku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie nie nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry