Widok

chodzik tak/nie?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy chodzik dla 10 msc dziecka jest odpowiedni do pobiegania w domu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie nie !!!!!!!!! byłam ostatnio u pediatry która stwierdziła że tak samo jak dziecka nie wolno samemu sadzać tak samo jest z chodzeniem żadnych chodzików, dziecko samo będzie wiedziało kiedy jest na to gotowe, ona już się naoglądała dzieci wiszących w chodzikach i serdecznie współczuje
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupilam chodzik tylko po to zeby tesciowej i mezowi poprawic humor a i tak mowilam ze ja nie bede malego w niego wkladac bo to glupota jest i ze jak chca niech sami wkladaja wiec w sumie moj maly moze spedzil w nim 2h dla mnie to nie mialo zadnego sesnu a on tak szybko sie rozwijal sam pod wzgledem raczkowania i chodzenia ze chodzik do niczego nie byl mu potrzebny wrecz go ograniczyl i tylko mu przeszkadzal.
pchaczem nauczyl sie poslugiwac dopiero jak zaczal samodzielnie chodzic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pewnie, nie przejmuj się gadaniem lekarzy, bo kilka idących w zaparte mamusiek nawet nie umie ocenić szkód, jakie wyrządził chodzik.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj chodzil w chodziku i nic mu nie jest...kobieto sama zdecyduj bo tutaj lincz na miejscu....a chodziku...zabojstwo...ja polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
w ogóle chodziki nie są odpowiednie dla dzieci - z tego co wiem. Zgadzam się z tym, co pisze Evelajna. Chodzk:
- nie uczy dzieciaczka prawidłowego używania stóp - w chodziku inaczej dziecko stawia stopę i inaczej się z niej odbija;
- zaburza naprzemienne używanie nóg;
- nie uczy dziecka zachowywania równowagi w czasie chodzenia.
Jeśli dziecko jest gotowe uczyć się chodzić, to powinno to robić w jak najbardziej naturalnej pozycji, bez takich pomocy. A jeśli jeszcze nie jest gotowe do nauki chodzenia - tym bardziej powinno unikać chodzika.
Ja chodzika nie mam na liście zakupów dla mojego Maluszka. To jedna z tych rzeczy, o których wiem, że nigdy nie kupię :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzenie i tak jest indywidualne i raczej nie ma na to wpływu chodzik ..
tzn. chodzi mi o to, że pewnie gdyby synek nie chodził w chodziku, też by tak szybko zaczął chodzić ...

chodzika nie używałam, używałam pchacza, który w sumie nie był potrzebny :), a Młoda zasuwała jak miała 9,5 miesiąca ...

koleżanki córka, także bez chodzika, zaczęła chodzić jak miała 15 miesięcy ..

więc zapewniam Cię, że bratanek nie chodzi bo nie chodzi, a nie dlatego, że matka nie wsadziła go do chodzika :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak,ale z głową.Mój syn mając 6 miesięcy zasuwał w chodziku,a mając 8 miesięcy sam zaczoł chodzić.Nóżki mu się wzmocniły .Mój bratanek ma 1,5 roku i wciąż nie chodzi.Proponowałam bratowej chodzik,ale też jak większość ludzi jest na nie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
NIE - uważam, że jak dziecko będzie gotowe aby pójść to pójdzie nie ma co na siłę przyśpieszać.
Z resztą przemieszczanie się za pomocą chodzika obciąża kręgosłup, zaburza prawidłowe przetaczanie stopy (odbijanie się na palcach i przodostopiu) oraz co bardzo ważne zakłóca naprzemienny charakter chodu (odbijanie się z dwóch nóżek).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie nie nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja kiedys chcialam ale niezdazylam kupic bo moje dziecko poszlo w wieku 9,5 mca :) a drugi nauczyl sie chodzic przy jezdziku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chodzik zdecydowanie NIE!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
absolutnie, zdecydowanie NIE :)

zgodnie z tym co słyszeliśmy od wszystkich lekarzy (kilku pediatrów, neurologów, ortopedy) + rehabilitantki z OWI :]

pchacz to już inna bajka :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nigdy w życiu!!!
pomyśl nad fajnym pchaczem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
stanowczo nieeeeeeeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pchacz a najlepiej taki, który później zmienia się w jeździk.
Pół godziny pewnie nie zaszkodzi, tylko jak dziecku się spodoba, to trzeba później z nim walkę stoczyć.
Przy pchaczu maluch od razu przyjmuje odpowiednią pozycję do chodzenia, no i uczy się upadać i ostrożności. Mój mały śmigał z pchaczem z 3 miesiące i był wniebowzięty ze swobody jaką zyskał.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To powiedz który, może od razu stanie się mniej polecany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wybrałam jego słowa, gdyz jest to bardzo polecany lekarz, z dobrymi opiniami i u niego właśnie byłam na wizycie .

Trudno ,żebym zacytowała słowa lekarza u którego nie byłam i z którym nie rozmawiałam ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dlaczego wybrałaś sobie akurat słowa tego jednego, skoro wszyscy inni przestrzegają przed chodzikami?

Są też ginekolodzy zalecajacy alkohol w ciąży, endokrynolodzy przepisujący jod na hashimoto, nawet ratownicy medyczni podający pavulon, ale nie ma powodu, żeby akurat ich działania promować.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zaznaczam ,że to nie moje słowa. bo ja nie jestem specjalistą ortopedą, ani znawcą tematu rozwoju dziecięcego i wpływu chodzika na ten rozwój... w przeciwieństwie jak widzę do Was ;))

Powtórzyłam tylko słowa specjalisty w tej właśnie dziedzinie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Pewnie, jak szkodzić, to tylko trochę :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry