Widok

choroba lokomocyjna u dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, może Wy coś poradzicie.

Odkąd mała zaczęła jeździć w foteliku, a nie w nosidle dla najmłodszych- męczy ją straszna choroba lokomocyjna. Nie jest ważne, czy jedzie przodem, czy tyłem do kierunku jazdy. Auto, autobus, tramwaj- zawsze minimum jeden paw.
NIE pomagają: herbatka imbirowa, plastry z akupresurą, nawet absurdalne zaklejanie pępka. Nic, paw jak był, tak jest :)

Młoda ma 17 mcy, a wszystkie środki farmakologiczne są dla dzieci od 3go roku życia.

Może wy macie jakieś sposoby? Może stosowałyście jakieś środki u tak małych dzieci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My stosujemy Lokomotiv syropek. Po prostu daje mniejszą ilość niż 3 latkowi. Nalewam trochę na łyżeczkę i podaję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stosowałam opaski na nadgarstki - kupisz w aptekach , byly skuteczne działają na zasadzie akupresury
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koleżanki córeczka tez ma chorobę lokomocyjną, ma 15 mies. Najlepszą metodą w ich przypadku jest nie jedzenie minimum 1h przed podróżą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas to wg Ciebie absurdalne zaklejenie pępka działa!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybalon- akupresura, jak napisałam- nie działa :)
Mini- może nie jeść i 4 godziny, i tak zwymiotuje.
Miśka- to może zależy od tego, ile dziecko ma lat. Próbowaliśmy kilka razy i nie było różnicy, czy zaklejony pępek czy nie. Może starsze dziecko rozumie, że to ma pomóc i wtedy takie zaklejanie działa na zasadzie sugestii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zamontowalismy fotelik za fotelem pasazera i jak mlody jedzie to zdejmujemy zaglowek, zeby widzial dobrze na wprost. Odrazu pomoglo. No i jedzenie podczas jazdy wykluczone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mojego syna jak tylko skończył 2 lata to ujawniła się choroba lokomocyjna ,musiałam go zacząć sadzać z przodu i wtedy się skończyły wymioty albo tak jak napisała enjoy sadzaj za fotelem pasażera i podnoś/zdejmuj zagłówek .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diphergan podawałam małemu i super działał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry