Widok
ja w kopercie przy chrzcie Maksia miałam 50zł
Poli pewnie też tyle dam
za to jak moja mama zmarła to mi krzyknoł najmniej dają 400......
a ja wtedy nie mialam 18 lat taką afere zrobiłam że historia i poszłam do kościoła garnizonowego w Sopocie i tam odemnie grosza nie chcieli masza była przecudna jeśli tak owa może być a ksiądz nawet nie chciał transportu sam wsiadł w samochód a w pierwszą miesięczną rocznice zrobił sam z siebie msze równie piękną i to był ksiądz z powołania ja byłam mocno wtedy zbuntowana na Boga jak mógł zabrać moją ukochana Mariolkę ... i to on ze mną porozmawiał a gdy urodziłam Pole a ona walczyła o życie poszłam do niego i razem ze mną modlił się o wstawiennictwo i mimo że wiara zachwiana to jednak oprócz anioła mojej mamy to tam na górze ktoś jeszcze musi być ...... to tak moze nie na temat ....
Poli pewnie też tyle dam
za to jak moja mama zmarła to mi krzyknoł najmniej dają 400......
a ja wtedy nie mialam 18 lat taką afere zrobiłam że historia i poszłam do kościoła garnizonowego w Sopocie i tam odemnie grosza nie chcieli masza była przecudna jeśli tak owa może być a ksiądz nawet nie chciał transportu sam wsiadł w samochód a w pierwszą miesięczną rocznice zrobił sam z siebie msze równie piękną i to był ksiądz z powołania ja byłam mocno wtedy zbuntowana na Boga jak mógł zabrać moją ukochana Mariolkę ... i to on ze mną porozmawiał a gdy urodziłam Pole a ona walczyła o życie poszłam do niego i razem ze mną modlił się o wstawiennictwo i mimo że wiara zachwiana to jednak oprócz anioła mojej mamy to tam na górze ktoś jeszcze musi być ...... to tak moze nie na temat ....
Ludzie, jakie wy macie problemy... Oczywiście, że sakramenty są za darmo i ksiądz nie ma prawa odmówić ślubu czy chrztu, jesli nic nie dacie. Jak macie problem w jednej parafii, to idźcie gdzie indziej!
I błagam, darujcie sobie teksty w stylu "ksiądz zgarnia kasę za sakramenty i kupuje sobie samochód". Przecież oni to wpisują do ksiąg, to też idzie na kościół! A nie sobie do kieszeni...
A komórki mają dzieci w podstawówce, też mi argument :/
My na chrzest damy pewnie 50 albo 100zł, jeszcze się znajomych spytamy.
I błagam, darujcie sobie teksty w stylu "ksiądz zgarnia kasę za sakramenty i kupuje sobie samochód". Przecież oni to wpisują do ksiąg, to też idzie na kościół! A nie sobie do kieszeni...
A komórki mają dzieci w podstawówce, też mi argument :/
My na chrzest damy pewnie 50 albo 100zł, jeszcze się znajomych spytamy.
ech czytam i czytam - choć już od jakiegoś czasu nie mieszkam w Gdańsku - bo właśnie znajomi poszli do księdza w parafii w Warszawie w Wilanowie i usłyszeli że łącznie koszta dekoracji kościoła, przygotowanie rodziców i rodziców chrzestnych, obsługa ?!? i organista wyniosą 1800 zł dla jasności nie pomyliłam zer TYSIĄC OSIEMSET ZŁOTYCH i dlatego z ciekawości szukałam co wujaszek google mi powie bo aż mi włosy dęba stanęły
kurka co taki księżulo za ślub zażyczy
kurka co taki księżulo za ślub zażyczy
aga76 to masz fajną parafie lub fajnych księży :)
może nie które babki jak to napisałaś nie potrafią rozmawiać z księdzem na temat pieniędzy akurat u nas księża są zupełnie inni u mnie w parafii potrafią krzyknąć ile za ślub ile za chrzest i także potrafią powiedzieć że za mało na kolędę akurat u mnie w rodzinnie zawsze daje się w kopertę, więc nie mam pretensji bo tak zostałam nauczona.
może nie które babki jak to napisałaś nie potrafią rozmawiać z księdzem na temat pieniędzy akurat u nas księża są zupełnie inni u mnie w parafii potrafią krzyknąć ile za ślub ile za chrzest i także potrafią powiedzieć że za mało na kolędę akurat u mnie w rodzinnie zawsze daje się w kopertę, więc nie mam pretensji bo tak zostałam nauczona.
księża muszą byc postepowi....
rany to sie usmialam hehe:)
Znasz księdza,ktory nie ma samochodu,komórki itp?bo ja nie:D
W tej chwili ksiądz to najlepszy"zawód"-wikt i opierunek ma zapewniony,a samochodu czy komorki nie kupuje sobie przeciez z pieniedzy od wiernych.no tego by jeszcze brakowało!!!
Ofiarę to ja mogę dac na tacy na mszy i te pieniązki daj Boże,zeby faktycznie szly na kosciół(rachunki za światlo,prąd,remonty itp).Natomiast ksiądz sakramenty ma dawac za darmo,bo to jego,ze tak brzydko powiem "z****ny"obowiązek!
rany to sie usmialam hehe:)
Znasz księdza,ktory nie ma samochodu,komórki itp?bo ja nie:D
W tej chwili ksiądz to najlepszy"zawód"-wikt i opierunek ma zapewniony,a samochodu czy komorki nie kupuje sobie przeciez z pieniedzy od wiernych.no tego by jeszcze brakowało!!!
Ofiarę to ja mogę dac na tacy na mszy i te pieniązki daj Boże,zeby faktycznie szly na kosciół(rachunki za światlo,prąd,remonty itp).Natomiast ksiądz sakramenty ma dawac za darmo,bo to jego,ze tak brzydko powiem "z****ny"obowiązek!
hmmm... można by się zastanowić i podyskutować płacić czy też nie, a jeśli tak to ile. myśle że osoby naprawde wierzące nie widzą problemu w tym żeby składać ofiarę. jednak nie powinno być w kościołach czegos takiego jak cennik. każdy powinien dać na tyle na ile go stać, a jeśli nie stać to porozmawiać z księdzem na ten temat. ksiądz to też człowiek. jakby nie patrzeć jest to jego zawód, który wykonuje z powołania ( nie każdy ksiądz) i tzn, że ma chodzic głodny czy też obdarty. tak jak cały świat tak i księża sa postępowi. muszą dojechac gdzieś samochodem, gdzieś zadzwonić czy tez korzystać z czegoś takiego jak woda czy prąd. a wiadomo, że za wszytsko trzeba zapłacić. jeśli komuś nie dopowiada jakiś ksiądz w danej parafi to może trzeba poszukać innego kościoła? są oczywiście wyjątki jak np na wsi gdzie jeden kościół jest na kilka wiosek. jak się idzie do sklepu to wiadomo że trzeba za to zapłacić i często są to niemałe pieniądze, a jak mamy zawrzeć związek czy też ochrzcić dziecko to jest problem aby złożyć ofiarę. od dawien dawna składano ofiary w różnych wyznaniach i różnym bóstwom tylko były one pod inną postacią. kościół u nas w polsce powinien tak jak na zachodzie wprowadzic podatki, wiele osób w tym momencie zrzekło by się wiary i nie mieli by problemu aby płacić za ślub czy też chrzest lub też zamówioną mszę. ja nikogo nie osądzam, chodze do kościoła do którego mam ochote chodzić i robie to z przyjemnością, jak mam to ofiare składam.
oczywiści nie mam nic do tych osób które nie dają, bo są takie czasy a nie inne i nie wszyscy maja. ot takie moje zdanie :)
oczywiści nie mam nic do tych osób które nie dają, bo są takie czasy a nie inne i nie wszyscy maja. ot takie moje zdanie :)
W mojej rodzinnej miejscowości/małą wieś/ ksiądz też ma cennik :/
najdroższe są pogrzeby, za samo wykopanie dziury na cmentarzu- 400zł ://kopać może tylko i wyłącznie wyznaczony przez księdza Pan,pewnie mają układ/, paranoja, a na kolędzie ksiądz wyciąga swą księgę w której zapisuje "dary" na kościół i kto w danym roku nic nie dał, musi uregulować - minimum 500zł rocznie, pamiętam kolędę gdy ksiądz chciał od mojej mamy na kościoł, gdy matka powiedziłała że nie ma to powiedział jej "..no wie Pani, u was wszyscy pracują, u sąsiadki pracuje tylko mąż a dali na kościół.." no i mama zaraz po wypłącie poleciałą zapłacić....
dlatego ja nie chodze do kościoła i nie dokładam sie bogatym do budżetu, sama mam mniej...
najdroższe są pogrzeby, za samo wykopanie dziury na cmentarzu- 400zł ://kopać może tylko i wyłącznie wyznaczony przez księdza Pan,pewnie mają układ/, paranoja, a na kolędzie ksiądz wyciąga swą księgę w której zapisuje "dary" na kościół i kto w danym roku nic nie dał, musi uregulować - minimum 500zł rocznie, pamiętam kolędę gdy ksiądz chciał od mojej mamy na kościoł, gdy matka powiedziłała że nie ma to powiedział jej "..no wie Pani, u was wszyscy pracują, u sąsiadki pracuje tylko mąż a dali na kościół.." no i mama zaraz po wypłącie poleciałą zapłacić....
dlatego ja nie chodze do kościoła i nie dokładam sie bogatym do budżetu, sama mam mniej...