Widok

chrzest nieślubnego dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
rzucił mi się w oczy artykuł na portalu gdansk.naszemiasto.pl

http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/925470.html

ostatnio słyszałam, że proboszcz na pewnej podlęborskiej wsi odmówił ochrzczenia dziecka, gdyż pochodzi z nieślubnego związku
oburzyło mnie to bardzo, ja nie pozwoliłabym na takie potraktowanie

co o tym myślicie? czy spotkałyście się z takim podejściem?
jeśli tak to gdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znajomy w dniu chrztu swojej córki musiał stac z tyłu i robic tylko zdjecia mama ja trzymała tylko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
księża są różni, niektórzy bardziej ortodoksyjni inni mniej, jeśli po rozmowie z księdzem czujecie, ze mogą być jakieś problemy, albo niepotrzebne kazanie, to polecam Wam zakony - franciszkanie - ich nie interesuje czy rodzice mają ślub, czy są wierzący czy nie - dla nich ważne jest, ze kolejną owieczkę przyjmują pod skrzydła Boga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i to jest prawdziwie chrześcijańskie podejście:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobnie ojcowie dominikanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my wlasnie mamy taki problem -proboszcz nie chce nam ochrzcic dziecka. jestesmy razem ponad 8 lat, tylko nie mamy jeszcze slubu -planujemy za 1,5 roku -poprostu tak sie poukladaly sprawy. niestety proboszcz naszj parafii jest tak konserwatywny i nawiedzony ze poprostu nie ma szans, chcemy w innym kosciele ale tez jest problem bo potrzebna jest zgoda naszego proboszcza. paranoja....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moje zdanie:
Nie MY, ani nie KSIĄDZ jest od osądzania i oceniania naszego zachowania, każda z nas będzie odpowiadała przed Bogiem za swoje czyny, Ksiądz jest tylko sługą Bożym i powinien wykonywać swoje obowiązki, a jego obowiązkiem jest ochrzcić, pochować, czy udzielić ślubu, czy rozgrzeszenia. Jeśli tego nie chce zrobić to tak samo jak my kiedys za to odpowie, zwłaszcza że Prawo Kanonicze, które go obowiązuje, nie zabrania udzielać chrztu nieślubnemu dziecku.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm-82 - doskonale to ujęłaś! dokladnie tak to wygląda.A kolezanka ktora ma problem z proboszczem...- to nieprawda,ze musisz miec zgodę przoboszcza na chrzest w innej parafi.Bzdura totalna!!! Masz prawo isc do kazdej parafii do jakiej tylko chcesz i ochrzcić dziecko.Olej to co powiedzial proboszcz bo to bzdury i zwyczajnie idz gdzie indziej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia moja kolzeanka chciala ochrzcic dziecko na chelmiie jest rozwodka i zyje teraz w konkubinacie to ja ksiadz z parafi chełmskiej tak nawyzywla ze z placzem wyszla :(

A druga kumpela jest po slubie cywillnym i w jej parafi zmienil sie ksiadz i nie chcial dziecka ochrzcic i tez dal jej popalic z tego powodu :(
masakra takich ksiezy to rozstrzelac !! :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie o to chodzi, że muszę mieć zgodę, której mój proboszcz nie chce nam dać, więc ksiądz z Brygidy gdzie chcemy ochrzcić małego będzie sam do niego dzwonił w naszej sprawie. teraz czekamy na tel od niego, mam nadzieje że się uda, jak nie to chyba wyżej będziemy uderzać, albo czekać do ślubu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bOZE ALE BZDURA DZIECKO OCHRZCIC TRZEBA A ONI TYLKO SZUKAJA PRETEKSTOW I ROBIA LUDZIOM POD GORE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tym wszystkim najgłupsze jest to, że co ksiądz i parafia to inne zdanie a nie powinno tak być. wszyscy księża powinni kierować się tymi samymi zasadami, albo można ochrzcić dziecko nieślubne albo nie. to samo z rozgrzeszeniem za życie w nieślubnym związku i masa inych sytuacji. bezsensu to jest, ktoś powinien się tym zająć i uregulować taką samowolkę!

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
kisia-proboszcz z Twojej parafii nie ma racji!nie daj sobie wmówic ze musisz miec jego zgodę na chrzest w innej parafii ! Po prostu pojdz gdzie indziej i nikt nawet nie zapyta czy taka zgode masz,bo kazdy czlowiek ma prawo wyboru parafii do chrztu bez zadnych pozwoleń kogokolwiek. OLEJ tego calego proboszcza i zapomnij o jakiejś tam zgodzie.idz gdzie indziej i juz,kosciołów jest mnóstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie zastanawiam czy kiedys jakis ksiądz mi wkoncu odpowie na pytanie:"a co z dziećmi księży?" hehehehe....Pewnie nie,bo jakos dziwnie na tak proste pytanie nagle buźki im sie zamykaja hehe
Asiek-masz rację.to istna samowolka w tych naszych kociolach...Szkoda słów..a my kierujmy sie prawem kościelnym a nie prywatnym zdaniem księży...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
gdybym była w takiej sytuacji to napewno też poszłabym wyżej, niektórzy księża stawiają się ponad wszystkich, ale nie tędy droga
jeśli rodzice nieślubnego dziecka, albo nawet sama matka - wychowywali się w wierze katolickiej, przyjmowali sakramenty i w takiej wierze chcą wychować swoje dziecko to nie powinien nikt robić problemu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olac wyższe instancje,szkoda nerwów i czasu.najprościej wybrac inną parafię,z normalnie myslącymi księżmi i przede wszystkim nie uprawiającymi samowolki-i juz,po klopocie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam wrażenie, że ksiądz stawiając taki warunek wiedziała coś, o czym tutaj nie napisano, np., że ojciec dziecka jest mężczyzną żonatym! W takiej sytuacji - miał rację! Poza tym domaganie się chrztu przez ludzi nie przestrzegających przykazań Bożych (świadome cudzołożenie) jest hipokryzją!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja mialam starszny problem zeby ochrzcic Sarke w mojej parafii.ksiadz wyzwał mojego brata ktory mial byc ojcem chrzestnym a zyje bez slubu majac dziecko.(i tak wkoncu został chrzestnym hehe)
Natomiast moja znajoma,ktora stracila dziecko niedawno w 7 miesiacu ciazy i chciala je pochowac normalnie w tej samej parafii uslyszala tekst typu(od tego samego ksiedza wariata):"no jak to,ciaza niedonoszona!co za czasy!do czego to dochodzi!a teraz pogrzeb chce!".
Zostawiam to bez komentarza,bo bym musiala same" kropki "chyba napisac...
OPODATKOWAĆ KOŚCIÓŁ! moze troche pokory sie wtedy naucza.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trochę się spóżniłaś Justi. Kościół PŁACI podatki i to duże.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwsze slysze:P mozesz mi to jakos udowodnic:P?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a) Podatek dochodowy dotyczący duchownych ma postać ryczałtu i jest on uzależniony od stanowiska (proboszcz, wikary) oraz liczby mieszkańców w parafii (stąd czasami duchowni się żalili, iż „muszą płacić także za heretyków"). Duchowny ma uprawnienie zrzeczenia się ryczałtu i przejścia na podatkową księgę przychodów i rozchodów, która wiąże się z wypełnianiem deklaracji PIT. Ale się dotąd jeszcze chyba żaden duchowny nie porwał na tak nierozważny krok, aby płacić podatki od rzeczywistych dochodów, które, przy bardzo niskich ryczałtach, oznaczałyby płacenie co najmniej kilka razy większych podatków dochodowych.

b) Proboszczowie posiadający gospodarstwa rolne płacą podatek rolny.

Poza tym wpisz sobie w google. W mojej parafii w rozliczeniu rocznym proboszcz czyta sumę podatków, które zapłacił Kościół i wymienia kwoty wszystkich innych kosztów, które ponosi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry