Widok

chrzest nieślubnego dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
rzucił mi się w oczy artykuł na portalu gdansk.naszemiasto.pl

http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/925470.html

ostatnio słyszałam, że proboszcz na pewnej podlęborskiej wsi odmówił ochrzczenia dziecka, gdyż pochodzi z nieślubnego związku
oburzyło mnie to bardzo, ja nie pozwoliłabym na takie potraktowanie

co o tym myślicie? czy spotkałyście się z takim podejściem?
jeśli tak to gdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zamierzam tłumaczyć się publicznie na forum dlaczego ślubu nie biorę, ale mam ku temu powody. Z punktu widzenia Kościoła nie jest to przeszkoda aby taki ślub wziąść ale z mojego punktu jest. Ślub na pewno wezmę, bo jestem osobą wierzącą. Ale zrobię to wtedy kiedy ja będę na to gotowa, a nie wtedy kiedy ksiądz edzie mi kazał podsuwając pod nos deklarację o ślubie do podpisu. Kosciół to nie urząd, abym miałą cokolwiek podpisywać. A poza tym ja wierzę w Boga a nie w księży. Jak dla mnie to dwie różne rzeczy. I to tyle co mam do powiedzenia w temacie. Szanuję oczywiście zdanie innych forumowiczek i nie zamierzam nikogo przekonywać do swoich racji. O to samo proszę pozostałych w stosunku do mnie. Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie też czeka chrzest nieslubnego dziecka , mało tego na chrzesnego chcemy mojego brata który nie ma bierzmowania:-)zobaczymy czy sie uda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
prosta rada dla wszystkich - żyjcie zgodnie z wiarą katolicką, a nikt Wam niczego nie odmówi.
Trochę konsekwencji w tym, co robicie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
nusia idz poogladac jakis serial brazylijski co ? bo pewnie sie nudzisz :D;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
nusia-albo na mszę idz lepiej zamiast klepac takie bzdury:P

Naprawdę no coment!
Mloda dziewczyna a poglądy moherowe.gdzies Ty sie uchowala:P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
my ochrzciliśmy synka mimo ze mamy tylko slub cywilny- koscielny wezmiemy sobie pozniej. Byliśmy przygotowani na kazanie jak szlismy a tu nic nawet dalismy 100 zł, ksiądz reszte wydał 50 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z jakimi ludźmi się zadajesz? I do jakich kościołów chodzą niektórzy? O głosowaniu nogami albo portfelem nigdy nie słyszeliście?

Ksiądz nie chce chrzcić? Mówicie, że idziecie poszukać jakiegoś mądrego księdza, obracacie się na pięcie i wychodzicie.

A co do "wytykania palcami" - w mojej rodzinie było dwoje dzieci bez chrztu, sama jako jedyna z klasy nie przystąpiłam do bierzmowania, żadnych palców należących do ciemnogrodzian nie zauważyłam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też ochrzciliśmy synka mimo że nie mamy ślubu, ksiądz się nagadał, powiedział co tym myśli i tyle...
teraz idziemy prosić o chrzest dla córci.
myślę że znów nie będzie zbyt wielkich problemów
trzeba podejść do tego ze spokojem, różne są przyczyny braku ślubu kościelnego, ksiądz ten lub inny będzie musiał to zrozumieć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie tez bedzie czekal Chrzest dziecka nieslubnego .
U mnie w Parafi (Rumia) Proboszcz powiedzial ze dobrze ochrzci dziecko ale po sobotniej Mszy koscielnej. Ze nie ma mowy by to sie stalo z innymi dziecmi na niedzielnej Mszy. Przykro mi sie zrobilo:( ale coz mozemy poradzic na ksiezy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko, tylu ich jest że zawsze znajdzie się jakiś, który nie będzie robił żadnego problemu.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem wierzaca mam slub koscielny , moj maz jest natomiast osoba niewierzaca i wzial ten slub tylko dla mnie - skladal ta przysiege pomijajac imie Boze itd. nie akceptuje zwiazkow niekoscielnych z wiadomego powodu ale je toleruje bo wiem ze to PAn Bog bedzie nas osadzal
ponadto jest w czasie modliwty w wielki piatek taka formula : modlcie sie za tych ktorzy nie wierza w Chrystusa ale zyli zgodnie z wlasnym sumieniem.... szanujemy z mezem wlasne odmienne zdania i poglady i nic sobie nie narzucamy mimo ze nie zgadzamy sie ze wszystkm
to tak na marginesie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
szacunek dla Was za tolerancję i wzajemne poszanowanie.
Bardzo mało jest tego w społeczeństwie...
Co do chrztu dziecka - chrzest to przede wszystkim sakrament.

"Prawodawca kościelny wprowadził, co do godziwości chrztu, następujące zalecenia :

* nie udzielać chrztu św. małym dzieciom bez wiedzy ich rodziców lub prawnych opiekunów, lub wbrew ich woli;

* jeśli rodzice są połączeni związkiem cywilnym, duszpasterz powinien starać się doprowadzić ich do zawarcia małżeństwa sakramentalnego przed chrztem dziecka;

* gdy żyjący w związku cywilnym wyraźnie odmawiają zawarcia małżeństwa sakramentalnego lub nie mogą tego uczynić z powodu przeszkód kanonicznych, duszpasterz ma obowiązek żądać na piśmie od rodziców dziecka i chrzestnych oświadczenia, że zobowiązują się wychować dziecko w wierze katolickiej;

* jeśli jeden z rodziców dziecka jest wierzący a drugi nie, dziecko należy ochrzcić na wyraźną prośbę jednego z nich;

* w zetknięciu się z trudnymi problemami z zakresu chrztu, duszpasterz czując się odpowiedzialny przed Bogiem za owoce łaski tego sakramentu, powinien poszczególne wypadki dokładnie analizować przed podjęciem ostatecznej decyzji, a w razie uzasadnionej potrzeby zwrócić się do Biskupa ordynariusza (por. kan. 868§1 KPK).

Z powyższych ustaleń jasno wynika, że bardzo mało jest sytuacji kiedy byłoby uzasadnione odmówienie chrztu dziecka osobom, które będąc jego rodzicami czy opiekunami prawnymi, o to proszą. Powyższe wymogi stawia się co do godziwości, a nie co do ważności chrztu. To oczywiście nie znaczy, że należy je w jakimś stopniu lekceważyć, ale po prostu należy mieć tego świadomość.

Znając realia naszej rzeczywistości, chciałbym podkreślić, że rodzice żyjący w związku cywilnym, nawet bez przeszkody kanonicznej uniemożliwiającej im zawarcie ślubu kościelnego, mają prawo domagać się ochrzczenia swego dziecka, jeśli na piśmie wraz z chrzestnymi zobowiążą się, że będą wychowywać je w wierze katolickiej. Takie zobowiązanie powinno uspokoić wyczulone sumienie duszpasterza i spowodować wyrażenie przez niego zgody na udzielenie sakramentu chrztu."

To dla informacji.
Byle tylko ludzie, podpisujący takie zobowiązanie - potraktowali je poważnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w życiu. W tym kraju chrzci się przede wszystkim dla tradycji i z obawy przed wytykaniem dziecka, że "pogańskie".


"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie generalizuj Ponury , nie wszyscy tak robia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawy wpis na blogu pewnego księdza, odnośnie rodziców chrzczących dziecko, a potem wypisujących je z lekcji religii w szkole.

http://danielou.blog.onet.pl/Szkola-jak-parafia,2,ID399794308,n
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za bzdury!!! Nie mierz ludzi swoją miarą Ponury, nikt ci nie będzie dziecka wytykał od "pogańskiego". Czy mi się wydaje, czy wy w jakimś innym miejscu żyjecie? Chrzczenie dzieci, bo co ludzie powiedzą to już szczyt hipokryzji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już nie mam siły... gdzie nie pójdziemy, to z kwitkiem nas odsyłają. Oczywiście kolejny proboszcz niezgodził się ochrzcić się naszego drugiego syna, no chyba że zrobimy 2w1. Szlag mnie trafia, ze szantażują nas w ten sposób!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamo miłoszka:
nie wiem jak w takim przypadku, ale sprawili na mnie bardzo dobre wrażenie - proboszcz z parafii św Bernarda w Sopocie (piękny kościół) ( tylko trzeba trafić na proboszcza, bo tam jest także jakiś rezydent, o którym nieciekawe opinie słyszałam) jak i w mojej parafii św Wawrzyńca w Gdyni - może tam spróbuj?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spróbuj w parafii na starym chelmie pw Powdyższenia Krzyża Świętego, my jestesmy w takiej sytuacji ze mamy cywilny i chrzest byl bez problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za namiary, jeśli tam też odmówią chrztu, to pojedziemy do Kurii na skargę (tak nam poradził Franciszkanin), podobno dzwonią do odpowiedniej parafi i nakazują proboszczowi udzielenia chrztu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry