Widok
To zależy jak się dogadacie u nas w rodzinie od zawsze jest tradycja że Chrzestny kupuje świecie i złoto w prezencie a Chrzestna szatkę i ubiera dziecko do Chrztu oczywiscie można się w każdej kwestii dogadać u nas akurat tak jest od wieków i juz nawet nikt nikogo nie pyta -oczywiscie ubranko wybierałam sama -mama chrzestna tylko płaciła
Rozumiem świeca i szatka, ale ubranko i "złoto" to nie powinno być wymogiem. Zawsze mama mi mówiła, że chrzestni nie są od kupowania prezentów, gdyż tak to się niestety kojarzy. Ja staram się też uświadomić to mojej starszej córce.
Niestety, niektórzy (w tym moja teściowa) uważają, że chrzestny jest zobowiązany dać jak najwięcej. A na naukach przed chrzcinami nie mówi się o materialnych obowiązkach
Niestety, niektórzy (w tym moja teściowa) uważają, że chrzestny jest zobowiązany dać jak najwięcej. A na naukach przed chrzcinami nie mówi się o materialnych obowiązkach