Widok

ciała obce u dzieci

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
troche sie dzisiaj przestraszylam, bo synek zjadl kawalek gąbki. od razu zadzwonilam do swojego lekarza, ktory powiedzial, zebym podala 3 lyzki oliwy i obserwowala dziecko. gabka powinna zostac wydalona. przynajmniej mamy taka nadzieje.
jak czytam w necie, co niektore dzieci zjadaja to nie wiem, czy smiac sie czy plakac :) od razu przypominaja mi sie historie z mojego dziecinstwa. i meza, ktory uwielbial lizac opony ;p
a co Wasze pociechy "podjadaja"?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja ma 19mc i też uwielbia jeść wszystko co znajdzie a papier najlepiej jej smakuje naklejki i etykietki z butelek jak uda jej się zadrapać bo ma taką manie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja corka majac 3 latka przybiegla do mnie i radosnym glosem zawolala "Mamo bazia". Zaczelam sie rozgladac ale nigdzie bazi nie widze wiec pytam gdzie ta bazia. Odpowiedz mnie zmrozila-Tu w nosku!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwona, wiem że są różne przypadki ale to że przez 3 tyg. nie zauważyłaś że dziecko ma coś w nosie to chyba jest coś nie tak z Tobą? nie myłaś dziecku noska przez 3 tyg.? ja przy codziennej kąpieli zawsze czyszczę dziecku nos bez względu czy ma katar czy nie, zwykłe smarknięcie i przemycie wodą, nawet spojrzę do środka, ot cały zabieg.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jak byłam na SORze z synem przed świętami Bożego Narodzenia, to był maluszek ok. roku co połknął żaróweczkę z lampek świątecznych.
Moi na szczęście nic dziwnego nie jedzą i nic nie wsadzają w dziurki :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kleje ???? :D nastepny ananas ;p
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój brat nie dość, że zjadał wszystkie pomadki to kleje w sztyfcie. ;p

Uwielbiał mąkę a cukier wcinał łyżeczkami ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak byłam z córką u laryngologa w szpitalu wojewódzkim na sorze, to był chłopak ok 15 lat, który wsadził sobie gumkę do mazania w ucho :P nudziło mu się na lekcji :P

moje dzieci nie wkładają sobie nic w dziury ani nie jedzą nic nadzwyczajnego ;) na szczęście :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak, przypomnialo mi sie, ze snieg tez mi smakowal ;p a najbardziej lubilam lizac sople i je obgryzac ;p
dziewczyny sorrki, niektore historyjki sa faktycznie przerazajace ale nie bede ukrywala, ze jest w tym i tak cos smiesznego ... przepraszam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas ostatnio klocek lego. Ale na szczęście jak wsadził przybiegł z płaczem do męża i się przyznał. Udało się wydmuchać, gdyż na szczęście nie był wsadzony bardzo głęboko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój ma zaraz pięć lat i też wcina papier.Moja kuzynka lubiła piasek i śnieg,ja obgryzałam liście kwiatów które stały na parapecie.Delikatnie też pisząc dzieci lubią też swój katar z nosa podjadać :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
iwona - nie strasz ;p
moj synek ma dopiero 10 m-cy, mam nadzieje, ze pominie etap wkladania do nosa :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja 3-latka włożyła sobie miękką folię, dość dużą, kółko średnica 2,5 cm, nic nie powiedziała, chyba w przedszkolu, bo w domu nic takiego nie miałyśmy, chodziła z tym 3 tygodnie, w koncu poszłyśmy do laryngologa, bo nie wiedziałam co się dzieje, dziwny katar, wszyscy- alergia, też zaczełam w to wierzyć, pediatra dała krople ze sterydem, a tu taka niespodzianka! teraz leczymy ostry stan zapalny! dziwne, ze w ogóle nic nie powiedziała, pokazała, takze teraz mam mega stres!
objawy- sapka, chrapanie, po tyg woda z jednej dziurki, kichanie, na koniec katar gęstszy ropny, cuchnacy- wtedy to juz tylko laryngolog.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
moje miały tendencje do wkładania sobie czegoś do nosa:córa koralik(na szczęście wydmuchała),synek kawałek chusteczki higienicznej zwinietej w kulkę i groszek:)udało się wyjąć,ale strachy było........eh
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja na szczescie tez nie widze, zeby synkowi cos bylo po tej gabce ;p teraz poluje na liscie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia zjadła szminkę bezbarwną do ust z witaminą A. I nic jej nie było.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzieci podobno lubia jadac karmy psie i kocie. juz kilka kolezanek mi opowiadalo. nawet nie chce o tym myslec ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja córka jak miała ok 1,5roczku któregoś dnia miała kłopot z wypróżnieniem sie(2,3 dni) ale wkoncu się udało zrobic jej kupe do nocnika i wszyscy szczęsliwi że poszło że sie ruszyło bili brawo a tam zdziwko prócz kupy znaleźliśmy GROSIK w nocniku! NORMALNIE ZŁOTE DZIECKO :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
babcia mi kiedyś opowiadała, że mój ojciec lubił jeść tynk :P i lizać ściany :D
mieli sporo dziur w ścianach :lol:
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
:):):)
widze, ze papier mimo wszystko wygrywa hehehe :)
podobno tam, gdzie konczy sie wyobraznia rodzicow jest poczatek wyobrazni dzieci :)
ja podobno uwielbialam jesc koniczyne ale z tego, co slyszalam, nie bylam jedyna :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mój ostatnio zjadł kawałek puzla piankowego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry