Widok
założyłam nowy wątek :) http://forum.trojmiasto.pl/Co-dzis-na-obiad-cz-23-wiosenno-letnia-t469488,1,310.html zapraszam :)))
dzisiaj ziemniaczki, kotlety z chleba i zasmażane buraczki :)
kotlety z marchewki zrobię w weekend ;) bo w niedzielę chyba będziemy mieć gości nie jedzących mięsa ;) (dzieci jedzą, dorośli nie :) więc będą kotlety marchewkowe dla dorosłych, dla dzieci i dla nas kotlety lub pulpety mięsne) ;)
______
za moją Mamą chodzą gołąbki(oczywiście z włoskiej kapusty) - chyba zrobi w piątek :]
kotlety z marchewki zrobię w weekend ;) bo w niedzielę chyba będziemy mieć gości nie jedzących mięsa ;) (dzieci jedzą, dorośli nie :) więc będą kotlety marchewkowe dla dorosłych, dla dzieci i dla nas kotlety lub pulpety mięsne) ;)
______
za moją Mamą chodzą gołąbki(oczywiście z włoskiej kapusty) - chyba zrobi w piątek :]
Ja dzisiaj chyba zrobię placki ziemniaczane bo mam dużo starych ziemniaków ,mam tez mielone z indyka i usmażę bo się zepsuje ,co do jakiegoś warzywka to mam brokuł .
Wczoraj zrobiłam szparagi z linku podanego przez Joasię z wątku o szparagach ,wyszły pyszne ,byli u mnie znajomi i zajadali się ,sos musztardowo -miodowy wyszedł naprawdę pyszny ,taki delikatny o dziwo mój starszy syn zjadł i nie zostawił ani kawałka .
Wczoraj zrobiłam szparagi z linku podanego przez Joasię z wątku o szparagach ,wyszły pyszne ,byli u mnie znajomi i zajadali się ,sos musztardowo -miodowy wyszedł naprawdę pyszny ,taki delikatny o dziwo mój starszy syn zjadł i nie zostawił ani kawałka .
spróbowałam jeszcze jeden kawałek ciasta ;) trochę przypomina mi w smaku Stefanię z kaszy manny ;) a te nie zmielone kawałki chleba/skórki przypominają lekko rozmoczone herbatniki ;)
Mąż przyszedł z pracy, dostał kolację :] na deser ukroił sobie ciasto(Brownie zrobiłaś?), zjadł ;) zapytałam jak smakowało - dooobre :]
to super, bo to ciasto z chleba :)
nie uwierzył ;) myślał, że żartuję ;) 3 razy pytał czy to prawda ;)
i też stwierdził, że w sumie dobrze, że chleb nie do końca przemielony ;)
Mąż przyszedł z pracy, dostał kolację :] na deser ukroił sobie ciasto(Brownie zrobiłaś?), zjadł ;) zapytałam jak smakowało - dooobre :]
to super, bo to ciasto z chleba :)
nie uwierzył ;) myślał, że żartuję ;) 3 razy pytał czy to prawda ;)
i też stwierdził, że w sumie dobrze, że chleb nie do końca przemielony ;)
jak ciasto :))) takie lekko gumowate :) kiedyś zrobiłam brownie i smakowało praktycznie tak samo ;) (no może w tym moim zdarzają się wyczuwalne drobiny skórki chlebowej, bo blender z Lidla, któremu dałam szansę niezbyt się spisał)
ja wczoraj robiłam pizzę z owocami(banan i kiwi) i szynką :] ;) na słodko :]
ja wczoraj robiłam pizzę z owocami(banan i kiwi) i szynką :] ;) na słodko :]
ale dobre wyszły te kotlety z chleba!!!! nawet Gabryś zjadł prawie całego, dużego kotleta ;) wcześniej pomagał mi rwać chleb na kawałki ;) i zalewać mlekiem ;)
do kotletów dodałam:
- pokrojoną w kosteczkę i podsmażoną cebulkę + kilka plasterków (pokrojonych w kostkę) chudziutkiego, wędzonego boczku
- pół duużego pęczka koperku
- 1 małą marchewkę startą na drobniutkich oczkach
- czosnek
no i mix przypraw/ziół (sól, słodka papryka, pieprz biały i ziołowy, zioła prowansalskie, majeranek, zielona czubryca, mielony kminek)
______________
zrobiliśmy też ciasto z chleba :P fajne to Brownie :] w życiu bym nie powiedziała, że tam jest chleb :)))
do kotletów dodałam:
- pokrojoną w kosteczkę i podsmażoną cebulkę + kilka plasterków (pokrojonych w kostkę) chudziutkiego, wędzonego boczku
- pół duużego pęczka koperku
- 1 małą marchewkę startą na drobniutkich oczkach
- czosnek
no i mix przypraw/ziół (sól, słodka papryka, pieprz biały i ziołowy, zioła prowansalskie, majeranek, zielona czubryca, mielony kminek)
______________
zrobiliśmy też ciasto z chleba :P fajne to Brownie :] w życiu bym nie powiedziała, że tam jest chleb :)))
jako, że zostało mi jeszcze 1,5 bochenka czerstwego chleba :P dzisiaj powstaną kotlety z chleba i kotlety marchewkowe :] do tego mizeria ;)
poza tym zupa ogórkowa ;)
i jeszcze korci mnie wypróbowanie przepisu na Brownie z suchego chleba ;) http://megentawkuchni.blogspot.com/2012/05/brownie-z-suchego-chleba.html
poza tym zupa ogórkowa ;)
i jeszcze korci mnie wypróbowanie przepisu na Brownie z suchego chleba ;) http://megentawkuchni.blogspot.com/2012/05/brownie-z-suchego-chleba.html
ja dziś zrobiłam najlepszy obiad wg. moich chłopaków;) klopsiki z ikei, ziemniaki i ogórki konserwowe:) nie umywają się do tego żadne szparagi, łososie czy łosie:))) podobnie jak do schabowych:/
ja jadłam ryż z soczewicą. a na jutro gotuję ogórkową plus steki dla chłopaków bo obiad bez mięsa to nie obiad...
ja jadłam ryż z soczewicą. a na jutro gotuję ogórkową plus steki dla chłopaków bo obiad bez mięsa to nie obiad...
Mi zależy na przygarnięciu kotów,które mogły by koszystać z ogorodu,mamy balkon otwarty i koty mają swobodę,ja mam już dwa koty,tzn.mam znajduchy które codziennie dokarmiam i które ewentualnie poleżą na tarasie,ale to dzikie koty i do domu nie wejdą,dlatego zimą robię im miejsce w garażu ale nie zawsze tam śpią,mają soje ścieżki.
Chciałabym koty w domu,żeby zimą mnie grzały gdy czytam ksiązkę,a latem korzystały z ogrodu.
a i kotka podobno bardzo lubi jezdzić autem co mnie cieszy,gdyż będziemy ją wszędzie zabierać.
Chciałabym koty w domu,żeby zimą mnie grzały gdy czytam ksiązkę,a latem korzystały z ogrodu.
a i kotka podobno bardzo lubi jezdzić autem co mnie cieszy,gdyż będziemy ją wszędzie zabierać.
Dziewczyny kotka uwielbia być na dworze,my mamy 2500tyś metrów ogodu ogrodzonego i wszędzie sama trawka,obok jest ponad hejtar naszej ziemi,do ulicy daleko,ale w razie gdyby kotka się nie zaadoptowała,ustaliłysmy z właścicielką domu tymaczsowego,że kotkę przygarną,jednak myślę że będzie ok,skoro kotka tak płacze,że chce na dwór.
U nas grill,ryby,karkówka i faszerowane ziemniaki,pieczarki,jeżeli dostanę dziś gdzieś botwinę to zrobię chłodnik,ale pewnie będę musiała pojeżdzić po wioskach.
Także niedziela w ogrodzie.
U nas grill,ryby,karkówka i faszerowane ziemniaki,pieczarki,jeżeli dostanę dziś gdzieś botwinę to zrobię chłodnik,ale pewnie będę musiała pojeżdzić po wioskach.
Także niedziela w ogrodzie.
Ola - takie przygarnięte "bidy" są kochane ;) też mamy teraz sunię po przejściach :] bardzo dzielną, bo sama musiała sobie radzić jako porzucone szczenię, zimą, na rynku na Przymorzu i w jego okolicach ;) a później jakaś "inteligentka" wywiozła ją autobusem na wieś - "bo skoro tam sfora kundli biega i sobie radzą, to ona też sobie poradzi". Ona miała wtedy jakieś 3-6m-cy. Spała na przystanku gdzie ją zostawiła ta baba... Później zaczęła ją dokarmiać Pani z przedszkola, suńka zaczęła za Nią chodzić do przedszkola, bawiła się z dziećmi. Ale wiadomo - nie wszyscy rodzice byli z tego zadowoleni. Psica trafiła pod opiekę fundacji i do domu zastępczego ;] a później do nas :]
_____________
dzisiaj znowu cały dzień na działce :) tym razem bez grilla :]
Sis ma przywieźć pulpety do odgrzania :] tam ugotujemy ziemniaczki :] właśnie zrobiłam surówkę z selera i jabłek (+orzechy włoskie, rodzynki, śmietana)
poza tym zrobiłam sałatkę "na winie" ;) czyli przegląd lodówki :] ugotowane pieczarki, groszek, jajka na twardo, papryka konserwowa, prażone ziarna słonecznika i dyni, zielona pietruszka, majonez, sól, pieprz, zielona czubryca, ostra papryka :]
_________
na działce zostały jeszcze ciasta z wczoraj :]
_____________
dzisiaj znowu cały dzień na działce :) tym razem bez grilla :]
Sis ma przywieźć pulpety do odgrzania :] tam ugotujemy ziemniaczki :] właśnie zrobiłam surówkę z selera i jabłek (+orzechy włoskie, rodzynki, śmietana)
poza tym zrobiłam sałatkę "na winie" ;) czyli przegląd lodówki :] ugotowane pieczarki, groszek, jajka na twardo, papryka konserwowa, prażone ziarna słonecznika i dyni, zielona pietruszka, majonez, sól, pieprz, zielona czubryca, ostra papryka :]
_________
na działce zostały jeszcze ciasta z wczoraj :]