Widok

co jest wolnością..

a co ..raczej nie?
wydaje sie nam czasem ,ze jestesmy ludzmi wolnymi,bo mozemy wiele
-wybrac prace?..miejsce zamieszkania?..połaczyc sie z kims i zerwac,upic sie,rzucic nałóg?...swoj styl..mozemy poszukiwac ..z czego z jakich zrodeł--budowac swój swiatopoglad
zastanowic sie co jest matriksem a co moze juz nie.....odlaczyc sie,schowac gdzies--czy to wolnosc?
czy codziennie utrzymywac swoje status quow tłumie--nie dac sie zwariowac i w miare mozliwosci brac co ci pasuje a odrzucac,co mierzi

walczyc ,czy miec ogolnie gdzies,a za to dobrze zyczyc,nie pluc pod nogi innym

dlanie wonosc na pewno zwiazana jest z natura-im blizej jej tym wiecej wolnosci..reszty szukam....

co jest to wolnoscia dla was?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak Ty niewiele wiesz o relacjach damsko-męskich i biologii...
Z ewolucyjnego punktu widzenia Twoje ciało jest wciąż w jaskini.
Mówimy tu o dżentelmenach porzucających kobiety z dziećmi - chyba wszyscy zgodzimy się że takowi nie reprezentują sobą absolutnie żadnych wartości. Są to zazwyczaj lekko lub mocniej upośledzeni umysłowo ludzie, którzy nie kierują się rozumem ale popędem - jak zwierzęta. Ty nurku powinieneś to doskonale rozumieć.

"Kobieta", która 'daje' takiemu osobnikowi z całą pewnością nie ma zbyt wiele więcej szarych komórek od swojego wybranka... Różnica tkwi w częstotliwości z jaką osobniki danej płci chcą pociupciać - ci chłopcy chcą zawsze, te 'kobiety' niekoniecznie - to od tych ostatnich więc zależy czy do zbliżenia dojdzie czy nie.

Nie mówię oczywiście o całej populacji, bo im więcej szarych komórek tym bardziej ta granica się zaciera. Nie wiem czy ktoś normalny miałby przyjemność pukać dziewczynę, która nie umie się wysłowić ;) Wyżej mowa o patologii porzucającej matki z dziećmi i 'matkach', które pozwalają żeby zapłodnili je neandertalczycy.

Ty skydiver oczywiście jak zwykle niewiele zrozumiałeś, ale głos trzeba było zabrać, prawda?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
>Z ewolucyjnego punktu widzenia Twoje ciało jest wciąż w jaskini.
Jak do tego doszedłeś ?

>Są to zazwyczaj lekko lub mocniej upośledzeni umysłowo ludzie, którzy nie kierują się rozumem ale popędem - jak zwierzęta.
A w którym miejscu przebiega granica pomiędzy seksem inteligencji i 'lekko lub mocniej upośledzonych' ? Inteligencja ciupcia odpowiedzialnie a biedota umysłowa głupio ? Brawo ! Cóż za mądrość !

Osobiste przytyki puszczam mimo uszu, ponieważ nie wnoszą nic do dyskusji a świadczą tylko o twojej kulturze, a raczej jej braku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
"Osobiste przytyki puszczam mimo uszu"
W 15 innych wątkach nie odpuściłeś. Dzidziuś nam dorasta!

"Jak do tego doszedłeś ?"
Przeczytałem w mądrej książce, polecam od czasu do czasu.
10 000 lat jest jak mrugnięcie oka - instynkty ludzkie w takim czasie niewiele są się w stanie zmienić.
Podstawowym instynktem każdego zwierzęcia jest chęć rozmnażania się - nie wiesz tego?
Zwierzęta rozmnażają się nawet kosztem własnego życia.
Taki sebix z dyskoteki lub jakaś karyna niewiele się pod tym względem od zwierząt różnią.
Reszta ludzi natomiast - patrz punkt niżej...

"A w którym miejscu przebiega granica pomiędzy seksem inteligencji i 'lekko lub mocniej upośledzonych' ?"
Granica jest płynna. Zależy np. od sytuacji, od zaufania i od okresu znajomości.
Wyznaczać ją może np. fakt czy dana para się zabezpiecza. Nie wpadłeś na to? wow...

"Inteligencja ciupcia odpowiedzialnie a biedota umysłowa głupio ?
Brawo ! Cóż za mądrość !"
To nie żadna mądrość tylko obserwacja wynikająca z faktów, co udowodniłem 3 linijki wyżej ;) Nie słyszałeś w swoim życiu o prezerwatywach? Pewnie nie słyszałeś... Czy może mocodawca zabronił Ci używać?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Pieprzycie bez sensu nie na temat.

Panie/Panowie : są jakieś zasady na forum. Jedną z nich jest wypowiadanie się na temat. Potraficie swoim ględzeniem tak zanieczyścić temat wiodący, że po kilku dniach ni cholery nie wiadomo o co chodzi. Stosujecie ponadto jakieś "grypsy" i sobie wiadome znaki i skróty. Przenieście swoją dyskusję na osobny wątek.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Obawiam się, że ukierunkowujesz ten wpis pod złym adresem ;)

1. To nie ja zmieniłem temat.
2. Gdy przejrzysz 100 innych wcześniejszych wątków, dojdziesz do wniosku że jest to zachowanie występujące na tym forum NAGMINNIE stosowane przez praktycznie wszystkich. Tak więc mylisz się pisząc, że zasadą na tym forum jest wypowiadanie się na temat. Śmiem twierdzić, że zasada jest zupełnie odwrotna - przejrzyj 100 przypadkowych wątków, ja Cię tylko informuję nie ja te wątki spamowałem ;)
3. To nie ode mnie masz już dwie łapki w dół :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
@Jaq:

Dygresyjność wątków stanowi główną urodę tego Forum.
Administracja z tym nie walczy, bo by je zabiła.
Trza się po prostu przyzwyczaić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Można i tak działać, ale gdy w jednym temacie pojawia się kilka wątków, odpowiedzi redaguje się pod różnymi tytułami, do tych różnych tytułów udziela się kolejnych odpowiedzi nie pilnując wątku do którego się odnosi, to powstaje coś co jest zrozumiałe tylko dla was. Ktoś kto chce się włączyć do dyskusji traci rozeznanie i może nie wiedzieć czy np. łowcę trzeba już obsobaczyć, czy jeszcze go prowokować ?
Raaaaatuuuunku !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chcecie się ponabijać?

To widzieli?
http://forum.trojmiasto.pl/Jasnowidz-Inka-jaka-sprawdzalnosc-t586689,1,130.html

Typiara właśnie napisała (tzn nie zdając sobie sprawy z tego co pisze - jak większość tu na forum ;) ), że z ~23mld kombinacji zdarza jej się wyciągnąć te same karty w tej samej kolejności ;)
Kart jest 8, więc po uwzględnieniu kolejności będzie....
Jeśli się nie mylę 23,5mld * 8! sposobów :DDDDDDDD
Ale jej się CZĘSTO udaje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
@jaq:

Bywały czasy, kiedy dyskusję prowadziło się w kilku wątkach jednocześnie.
Była ona zrozumiała tylko i wyłącznie w danym momencie, dla jej uczestników. Gdyby ktoś później chciał ją zrozumieć, musiałby odnaleźć wszystkie te wątki i posklejać czasowo, a to praktycznie niemożliwe.

Przyznam rację, że aby NAPRAWDĘ zagłębić się w Forum, trza na nim troszkę posiedzieć.
Poznaje się ludzi, nawet jeśli zmieniają nick. Po stylu choćby.
Ale w tym akurat nic złego ;)

@Aradash:
Straszną staroć wykopałeś i wszyscy z pewnością ją widzieli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> Wyznaczać ją może np. fakt czy dana para się zabezpiecza.

Ale skoro rozmawiamy o nieodpowiedzialnym rodzicielstwie, to chyba się nie zabezpiecza. Zostawić kobietę z dzieckiem potrafi 'sebix z dyskoteki' tak samo jak 'pan prezes, który zrobił dziecko sekretarce'.

Ps. Czy to już jest offtopic, bo dyskusja zeszła na inny temat ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl:
"Straszną staroć wykopałeś i wszyscy z pewnością ją widzieli ;)"
Nie ja, tylko jakaś "Anna" która najpierw twierdzi, że była u tej 'wróżbitki' a potem że sama stawia tarota ;)))))))

Chyba się dziewczę pogubiło i zapomniało co pisało 10 dni wcześniej ;)

@szambonurek
"Zostawić kobietę z dzieckiem potrafi 'sebix z dyskoteki' tak samo jak 'pan prezes, który zrobił dziecko sekretarce'."
No i? To tylko potwierdza moją tezę kochany :) ty natomiast błędnie zakładasz, że pan prezes i sekretarka czymkolwiek różnią się od karyny i sebixa.
Intelektualnie niczym się nie różnią... Po prostu (być może) są nieco starsi - inteligencja z wiekiem nie rośnie. Zajmowanie przez nich innych stanowisk i inny status społeczny również NIJAK wpływa na to co pisałem. Ciężko mi wymagać od Ciebie logicznego myślenia ale postaraj się chociaż trochę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kilka postów wyżej twierdziłeś, ze granica jest płynna.
W poście powyżej okazuje się, ze granicy nie ma.

Nie wykazałeś tez dlaczego to kobiecie przypada rola doboru partnera w sytuacji, gdy seks jest dobrowolny.

Słabo jak na kogoś, kto zjadł wszystkie rozumy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozumiesz co do Ciebie napisałem, najwyraźniej rozumiesz tylko wyzwiska ;)

Spróbujmy jeszcze raz, obnażając przy okazji Twój brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.

Napisałem jak byk, że granica jest płynna.
Wciąż nie rozumiesz, że brak różnicy między prezesem a sebixem nie zmienia faktu, ze granica wciąż jest płynna.

Nie podałeś ile czasu się znali wcześniej, czy byli po %, czy mieli jednocześnie innych partnerów i nie podałeś setki innych czynników ;)))

"Nie wykazałeś tez dlaczego to kobiecie przypada rola doboru partnera w sytuacji, gdy seks jest dobrowolny."
Dokładnie to wypunktowałem, po prostu nie zrozumiałeś.
Przeczytaj jeszcze raz post z 2016-11-30 20:30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Aradash
wiedza jest w książkach, nie trzeba lecieć w kosmos żeby wiedzieć jaka tam jest temperatura...

w książkach jest też wiedza na temat jazdy samochodem, a jednak nie wyobrażam sobie sytuacji, w której instruktorzy nauki jazdy uczą kursantów mając tylko wiedzę zdobytą z książek bez żadnej praktycznej umiejętności jazdy. ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czego uczysz się zanim w ogóle pozwolą Ci wsiąść do samochodu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Aradash
Ależ nie zaprzeczam - teorię masz opanowaną - teraz pozostaje zdobyć jeszcze trochę praktyki i już będziesz miał czarny pas jako tatuś. A na razie to zaproponowałbym pozostanie tym kursantem niż zabawę w instruktora jazdy, bo jak być powinno to każdy dobrze wie tylko że niestety, ale rzeczywistość często tą teorię wywraca do góry nogami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"bo jak być powinno to każdy dobrze wie"
Aaaaa.... To dlatego dzieci dostają hajs za frajer, a rudzice ignorują swoje dzieci robiące co im się podoba np. w marketach.
Bo każdy wie jak być powinno...

..."tylko że niestety, ale rzeczywistość często tą teorię wywraca do góry nogami"
Tzn że co? Że matka jest zbyt zajęta w patrzeniem w ekran i odpisywaniem kochankowi zamiast zająć się dzieckiem męża? :|

Nie sądzę...

Oni NIE wiedzą "jak być powinno" - i w tym problem.
A jeszcze gorsze jest to, że nie znają konsekwencji swojej ignorancji - ale już niedługo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
>Oni NIE wiedzą "jak być powinno" - i w tym problem

Powiedział tatuś podczas gdy dzieci wsiąkały w prześcieradło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naśladowanie to najwyższa forma pochlebstwa, więc będzie cytat:
"Osobiste przytyki puszczam mimo uszu, ponieważ nie wnoszą nic do dyskusji a świadczą tylko o twojej kulturze, a raczej jej braku."

Jesteś hipokrytą i to ogromnym.

Mało tego, nie odniosłeś się - jak zwykle - do meritum.
Typowe dla niewiele pojmującej klasy robotniczej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
> Jesteś hipokrytą i to ogromnym.
> Naśladowanie to najwyższa forma pochlebstwa

Na pewno wszyscy pamiętają twoją poprzednią sygnaturkę.

> Typowe dla niewiele pojmującej klasy robotniczej.
Skoro ci lepiej, to niech będzie.
Dla mnie akurat przynależność do klasy robotniczej to powód do dumy, bo w przeciwieństwie do klasy nierobów, ta przynależność daje satysfakcję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (232 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry