Widok

co macie na obraczkach ?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny co macie wygrawerowane na obrączkach, bo imie i data to takie oklepane . Macie jakies fajne pomysłe ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas na obrączkach jest grawer...Tylko mnie kochaj :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotkad1 napisał(a):

> madziahome napisał(a):
>
> > AMOR VINCIT OMNIA - I DATA
> >
> >
> Z tego co wiem to chyba pisze się AMOR VINCI OMNIA- jeżeli
> chodziło Wam o Miłość zwycięży wszystko:)ale mogę się
> mylić:)pozdrawiam

Mylisz się. Piszę się Amor vincit omnia. Jestem ekspertem ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>mała nadmorska krowa napisał(a):
>
> > nie obraźcie się, ale strasznie mi się nie podobają teksty
> typu
> > "bądż grzeczny" Jakoś mi to pachnie na dzień dobry jakąś
> > podejrzliwością w stosunku do partnera i vice versa.


oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania ;)
Tobie nie podoba się taki tekst :)
a mi strasznie nie podobają się "oklepane" (moim zdaniem) imiona + data ślubu ;)




>talaaa napisał(a):
>
> no mi to nie pachnie podejrzliwością, ale wiadomo, ile osób
> tyle opinii;)
>
>grawer ma wywoływać uśmiech na naszych twarzach:)

> nie podejrzewam z góry mojego przyszłego męza o nic, poprostu
> wymyslalismy/wybieralismy grawer razem i własnie ten "bądź
> grzeczna/y" uznaliśmy za taki, który jest dla nas:) i wywołuje
> uśmiech i wspomienie o drugiej połówce:)
>


dokładnie tak jak napisałaś :D właśnie chodziło Nam o ten uśmiech ile razy będziemy czytać grawerunek... ;)

i w najmniejszym stopniu nie ma to nic wspólnego z jakąkolwiek podejrzliwością :D ot - jesteśmy "jajcarzami: ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, pisze się raczej: Amor omnia vincit. <- orzeczenie w łacinie jest na końcu zdania:).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy tak...

na mojej ZAKOCHANI i data ślubu...
na jego NIEROZŁĄCZNI i data ślubu...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy "oklepanie" :) imiona i datę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wercia05 napisał(a):

> Dziewczyny, pisze się raczej: Amor omnia vincit. <- orzeczenie
> w łacinie jest na końcu zdania:).

Tak uczą w liceum - to prawda - ale nie jest to żelazna zasada. Akurat w tym powiedzeniu orzeczenie jest w środku. Oczywiście napisane na końcu tez nie jest błędem. Mówiłam już, że w tej dziedzinie jestem ekspertem ;P ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie mamay zadnego napisu
[img]
[img]
[img]
[img]
[img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ile trzeba liczyć kasy na grawera?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy w cenie obrączek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My bedziemy miec cytat z Kubusia Puchatka : "Juz zawsze" na mojej ,
"na zawsze" na jego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak juz rozmawiamy o grawerowaniu obraczek, czy wiece gdzie na terenie trojmiasta mozna zrobic grawer maszynowy a nie reczny?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my nie będziemy mieli nic wygrawerowane. Żartem rzecz ujmując, w razie rozwodu będzie prościej obrączki sprzedać :)

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My będziemy mieli wygrawerowane na obraczkach:
WARTO BYŁO TAK DŁUGO CZEKAĆ i jak sie zmieści to zdrobnienia imion.
Pozdrawiam
Aga:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co jeszcze? Wygrawerujcie sobie jeszcze numery PESEL, NIP i ewentualnie jeszcze REGON jak macie działalność gospodarczą :)

Miałem kolegę, który był po rozwodzie. Latał po mieście i próbował sprzedać wygrawerowane obrączki za grosze... także więc jest problem by takie gówno sprzedać :)

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponury napisał(a):

> Miałem kolegę, który był po rozwodzie. Latał po mieście i
> próbował sprzedać wygrawerowane obrączki za grosze... także
> więc jest problem by takie gówno sprzedać :)



Tylko widzisz - może jesteśmy marzycielkami ;) w każdym razie wychodzimy za mąż bez nastawienia, że będziemy się rozwodzić... ;)
a skoro zakładamy, że będziemy z naszymi narzeczonymi do końca życia - to nie będziemy się zastanawiać co zrobić z obrączkami(z grawerką) po rozwodzie :P

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jeszcze nad tym sie nie zastanawialismy chociaz chyba juz czas. Z mojego pierwszego wyznania Kocham Cie wyszlo mi KOCIE i tak juz zostalo, wiec moze KOCIE i data:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi wyszło "Syf" i tak sobie wygraweruję :0

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
imiona i data slubu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry