Widok

co robicie w takie upały? :/

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
wyszlam na chwile z dzieckiem bylo po 10- siatej i za kilkanascie minut wrocilam do domu bo nie da sie wytrzymac :/ spedzimy caly dzien siedzac w domu bo inaczej sie nie da , a jak nad morze to albo o 6 rano albo o 6 wieczorem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj wyjdę z małym ( rok i jeden tydzień) dopiero o 18 gdzieś masakra na dworze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my rano bylysmy w klifie bo w domu parowa przeokrutna a tam wszedzie klima :P na spacer pewnie po 18 pojdziemy...

Czy Wasze dzieci tez nic nie jedza??

od 3 dni paulina pije 2 x dziennie mleko i wlewa w nia na sile picie :/ koszmar... no dzis sama sobie zjadla jednego danonka i wsio...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie dziwie sie , mi tez sie nie chce jesc, mala je ale mniej, za to woda idzie jak woda hehe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koniecznie zmuszaj ja do picia, zeby sie nie odwodnila, to bardzo wazne.
my dzisiaj siedzimy w domu, a wczoraj bylismy w ikei w poludnie.. wczoraj bylo lepiej. w mieszkaniu mam ponad 30 stopni, zero przeciagu, same poludniowe okna... nie wiem co z tym robic. zamykac te okna, czy zostawic otwarte?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spuszczam zaluzje i zostawiam otwarte , przy zamknietych bym sie juz calkiem udusila :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja na szczęście pija, ale z jedzeniem problem - nic dziwnego, bo taka parówa :( Mam dość już!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siedzimy na plazy pod parasolem, szkoda takiej pogody na siedzenie w domu chyba ze rzeczywiście nie ma jak na nia dojechac.. o 6 rano to na polwysep bo w weekend to rzeczywiscie nie ma co sie tam wybierac
ale przeciez sa plaze w Gdyni Gdansku Sopocie, na które mozna dojechac bez większych problemów, pod parasolem przy wodzie jest cudownie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa no niestety nie kazdy tak samo toleruje takie upały - szczerze mowiac zastanawiam sie jak ludzie moga czasem przesiedziec na takim żaże i prazeniu sie caly dzien , ja raz po kilku godzinach dostalam dreszczy myslalam ze udar mnie zlapal - no nie oszukujmy sie ale przebywanie na sloncu w takie temperatury jest dla niebezpieczne -ja wole malej nie wystawiac na takie slonce sama zdycham w domku a co dopiero na plazy nawet w poblizu wody , no ale kazdy z nas ma inny organizm - moj sie buntuje i wole nie ryzykowac ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bez przesady z tymi udarami!!! od kilku dni jestesmy z córka na plazy po min 4 godz kapelusz na glowie, filtr 50 i nic jej nie jest jak jest zemczona spi 2 h pod prarasolem, nie uwazam zeby taka pogoda byla przeciwskazaniem do wychodzenia z domu wystarczy po prostu odpowiednio sie zabezpieczyć, a mala jest z pewnościa bardziej zadowolona z przebywania na powietrzu niz siedznia w domu, przy okazji ja równiez lepiej wypoczywam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w pełnym słońcu jak najbardziej się zgadzam bo mi tez jest słabo ale po to sa parasole czapki na glowy, namioty itp rzeczy
normalnym jest ze z małym dzieckiem nie siedzi sie na takim sloncu
ale nie popadajmy w paranoje ze to juz jest niebezpieczne i nalezy sie zamknac w domu !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa no wlasnie bez przesady! moze masz razem z twoim dzieckiem jakis nadludzki organizm ale my niestety nie ....a co do udarow to oby ci sie nic nigdy nie przydarzylo , lubisz sie prazyc razem z dzieckiem ok! ja nie lubie i nie bede ! twoja sprawa ale nie narzucaj tego co robisz innym i nie mow mi co jest lepsze dla mojego dziecka bo nie znaasz ani jego ani mnie!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam do morza 15 - 20 min spacerem, ale nie mam siły w takim upale spacerować (bo najpierw wędrówka przez 10 min w pełnym słońcu by nas czekała). I też siedzę w domu. Byłam w leclercu na małych zakupach, żeby normalnie pofunkcjonować w klimatyzacji :)
Mała cały czas hasa - nie wiem jak ona się nie męczy???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mam nadludzkiego organizmu, i nie praże sie na słoncu bo jak pisałam wczesniej jestem odpowiednio zabezpieczona i nikomu nic nie narzucam piszę tylko ze w taka pogode równiez może byc milo i bezpiecznie tylko trzeba po prostu odpowiednio sie do tego przygotować
taki upal wcale nie musi nam modyfikowac planów i skazywac na siedzenie w domu, ale oczywiście każdy robi to co mu się podoba:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chodzi o to ze moze byc milo i bezpiecznie ( choc z tym bezpieczenstwem to roznie bywa ) ale chodzi o to! jaki kto ma organizm ! nie jestem w stanie wysiedziec na takim sloncu bo jak juz wczesniej pisalam robi mi sie slabo i niedobrze wiec jak widac milo i bezpiecznie byc raczej nie bedzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ja w żadnym zdaniu nie mowilam o siedzeniu na słońcu !! w cieniu jest o wiele przyjemniej niz w dusznym domu no chyba ze ktos dysponuje klimatyzacja, ale jesli nadal jest komus za gorąco to fakt przyjnie nie jest
jesli większość lata taka będzie to rzeczywiście sytuacja dla niektórych niezbyt pomyslna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj dałam się namówić na jeziorko-koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie zmieni się faktu, że ma się taki organizm a nie inny- wszyscy, próczs jedynie, mnie, bawili się doskonale, ja wegetowałam w cieniu a potem pod wielkim parasolem na rowerze wodnym.

Wyglądałam jak wariatka:)

Stanowczo mówię NIE takim upałom i durnemu plażowaniu!!!!!!!!!!!!!!!1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic dodac nic ujac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się będę upierać jak Ewa, że na plaży jest zdecydowanie przyjemniej! :)
A jeszcze jak ma się parasol, to już w ogóle nie ma mowy o prażeniu się. U mnie w domu jest 2 razy goręcej niż na plaży nad morzem. Ja też mam "słaby organizm", ale w domu to zdycham. Za to na plaży jest dużo chłodniej, bo woda ma tylko 20 stopni i jak się siedzi na brzegu, jest na prawdę przyjemnie, do tego wieje chłodny wiaterek. Dziś też byłam i miałam zimne ręce, aż się mąż zdziwił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ogolnie nie trawie lata,a juz w ogole w takie upaly i biorac pod uwage swoj stan,jest to dla mnie jak wyrok,w domy nuda i goraczka,a na dworze jeszcze gorzej :( wiec ja kisze sie w domu,a jeszcze w dodatku wiatraczek mi sie popsuli az wyc mi sie chce :/ dzisiaj z godzinke spedzilam w wannie z zimna woda,ale jak tylko z niej wyszlam znowu myslalam ze padne,niech ta pogoda odpusci bo chyba umre :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy z półrocznym dzieckiem jest w ogóle wskazane wychodzenie w takie upały?
Czy ktoś jeździ z takim maleństwem na plaże?
My spędziliśmy ostatnie kilka dni w domu:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

do góry