Widok
@Niulka .. Pewnie ze bym napisał.. Ale ty chyba nie jesteś zalogowana ;-) a co do komunikacji.. Częściowo sie zgodzę ;-) bo naprawdę czasami od ludzi tak wali.. I to nie typowych meneli.. A zwykłych ludzi.. Starsi ludzie oszczędzają na wodzie ok.. Ale od nastolatków by tak jechało to wstyd.. Ale! Z punktu widzenia ekonomicznego.. Kupuję karte miejską za stowke. I jade do pracy nie stoje w korku.. Jednym slowem taniej i szybciej.. A samochodem to poruszam sie raz na tydz.. ;-) ale mam tą świadomość ze jak będę musiał to wsiadam i jade bo auto czeka :-D .. Dlatego może moje auto to nie ferrari ;-) ale d... Wozi ;-) i na głowę nie kapie ;-) fakt teraz muszę kupic oponki jakieś chociaż na jeden sezon... Ale to groszowe sprawy ;-) bo jak dobrze poszukać to komplet uzywek za 120zl sie znajdzie :-D
Kłapouchy, z mojego punktu widzenia ( i powonienia) czasy się troszkę zmieniły.
Jeżdżę pociągami skm od 13- tu lat i stwierdzam że ludzie bardziej dbają o siebie i swój zapach przez ostatnie kilka lat.
Niemniej jednak, każdy używa innych perfum, czy innych zapachów i gdy w pociągu lub autobusie jest tłoczno, zapachy mieszają się i jest wtedy mało przyjemnie.
Jeżdżę pociągami skm od 13- tu lat i stwierdzam że ludzie bardziej dbają o siebie i swój zapach przez ostatnie kilka lat.
Niemniej jednak, każdy używa innych perfum, czy innych zapachów i gdy w pociągu lub autobusie jest tłoczno, zapachy mieszają się i jest wtedy mało przyjemnie.
A ja Ci powiem, że Polacy mają tendencję do kupowania czegokolwiek, tylko żeby się pokazać. Bo co o mnie powiedzą jak nie będę miał auta! Takie przedłużenie penisa. Na zachodzie już dawno to jest niemodne. No ale mentalność Polaka sto lat w tyle... ;-) Tak, wiem, ja też jestem Polką! :-) i jeżdżę samochodem! Okropna baba! ;-)
Powiem Ci "w tajemnicy", że po Warszawie poruszam się komunikacją. Bo szybciej. A dlaczego w Trójmieście nie? Bo tutaj w komunikacji strasznie śmierdzi. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale naprawdę tak jest. A ja jestem straszny "wąchacz". Jako nastolatka najeździłam się komunikacją i zawsze to samo- wielki smród i ja mało nie wymiotujaca.
A jak u Ciebie? ;-)
Powiem Ci "w tajemnicy", że po Warszawie poruszam się komunikacją. Bo szybciej. A dlaczego w Trójmieście nie? Bo tutaj w komunikacji strasznie śmierdzi. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale naprawdę tak jest. A ja jestem straszny "wąchacz". Jako nastolatka najeździłam się komunikacją i zawsze to samo- wielki smród i ja mało nie wymiotujaca.
A jak u Ciebie? ;-)
ja wiem czy szczęścia... one drogo nie kosztują.. a ja skorzystałem na tym że polacy mają tendencje do kupowania aut ,,wypicowanych,, a jak już lekko puknięty.. to ooo nie panie bity był.. ja wole kupić auto które może nie wygląda eksta ale technicznie jest ok.. no ja skór nie posiadam :( ale nic straconego :) komplet foteli też nie jest drogi :) za 250zl można dorwać :) jakoś mam sentyment do tej marki mi modelu.. wygodny zwrotny.. świeży bo nowocześnie sie prezentuje... fajny bo mój :)
rovera :) starego pogoniłem a nowego starego nabyłem :) kolor i rocznik inny a tak wszystko to samo :) no nie może cena też niższa :) bo kupiłem go dosłownie za grosze :) dlatego jestem w stanie parę setek wsadzić :) a kupiłem go od klubowicza z clubu roverów.. mimo że jest lekko draśnięty w bok.. ale dosłownie obrysowany.