Widok

co za fochy...

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dobijaja mnie fochy rodziny od strony mojego narzyczonego...robimy malutkie wesele na 35 osob ustalilsmy wczesniej ze zapraszamy najblizsze osoby ale bez dzieci poniewaz lokal jest doslownie na 35 osob. i tu sie zaczol foch dlaczego bez dzieci,tlumacze kazdemu ze nie robie kinder balu tylko wesele ,i tak jest malo osob a chce aby byly tance w koncu placilam 1600 zyla za dj .no to tesciowa pszyszla powiedzial ze ona przyjdzie ze swoim stolikiem turystycznym ...zapowiedzilam ze noclegow nie gwarantuje ale moj dom jest do dyspozycji gosci wiec oni stwierdzili ze wezma koldry do samochodow...juz nie mam sily walczyc z ta rodzinka ...tak mi przykro ze ludzie robia takie problemy i nie potrafia uszanowac czyjejs decyzji ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zesikam sie ze smiechu za ten tekst! Carrie mistrzostwo świata!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z panama. Tak sie powinno planowac...
Ja osobiscie uwazam ze niezbyt grzecznie jest zaprosic gosci bez dzieci. Zwlaszcza jesli ludzie maja male dzieci, bo to przeciez nie takie proste z kims zostawic. Wiec jesli ktos ma takie malenstwo i jest zaproszony bez dziecka to nic dziwnego ze nie chce przyjechac... Ja bym pewnie zareagowala tak samo. Nie po to zeby strzelac focha tylko ze wzgledow czysto praktycznych..
A co do noclegow to juz sie wypowiadalam na ten temat. Uwazam, ze ta tradycja jest przestarzala i mocno przesadzona. My naszym gosciom nie zapewniamy hoteli i nikt nie mial o to do nas pretensji... Ktos tu powiedzial, ze jak ktos nie placi za noclegi to jakby chcial wesele bez kosztow ale z kopertami... Samo wesele jest wystarczajaco duzym kosztem. Nie wiem jak to jest u autorki tej wypowiedzi, ale mi zajelo 4 lata zeby zaoszczedzic pieniadze na wesele. I nie mam zamiaru odkladac wesela o nastepne 4 zeby zaoszczedzic na noclegi dla gosci.. A co do kopert, to poniewaz wszyscy nasi goscie beda dosc daleko podrozowac na nasz wielki dzien, wiec powiedzielismy im zeby prezenty sobie podarowali. My nie dla prezenotow robimy wesele. Stac nas na to zeby je wyprawic i nie musi nam sie "zwrocic" w kopertach.
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny napisalam ze moj dom jest do ich dyspozycjii ..oni o tym wiedzieli..ale i tak robia problemy ...gdybym zamowila pokoje to by gadali ze nie szanujemy pieniedzy ...ciezki przypadek ta rodzinka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
osobiście nie znosze "dopraszania" moim zdaniem to takie "przyjdz przynajmniej sie nie zmarnuje" jak ostateczna liczbe gosci podalam do kanjpy tydzien przed i jeszcze 2 dni przed zadzwonilam bo kuzynka zachorowala i odbukowalam 2 miejsca ... ale dopraszanie nie cierpie ...


popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzeba to przetrwać.. na szczęście nikt nam nie gada co do listy gości, bo my sami finansujemy swój ślub i wesele i chyba każdy zrozumiał, że my się wszystkim zajmujemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli zaprosilas bez dzieci to tego się trzymaj. Twoje wesele, Twój wybor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naoomi,jezeli to faktycznie jest rodzina Twojego "Kochanego" to chyba mozesz się wysilić i okazac chociaz minimum szacunku Jego rodzinie...
Nie kazdy rezyduje w Warszawie, w głębokiej wsi tez mieszkają porządni ludzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
droga Panamo a jak myskisz ze co nie robilam listy ...zaprosilam osoby blisie mi i mojemu narzyczonemu ale bez dzieci ...i rozdalam juz zaproszenia czekam na potwierdzenie przybycia do konca kwietnia tylko moja rodzina potwierdzila a jego jeszcze nie jezeli zwolni sie jakie s miejsce to automatycznie mozna zaprosic kogos innego..za jedno miejsce placimy 190 zl i szkoda aby stalo puste ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem :) może mamy inną sytuację, mi się te wesela nie zdarzają aż tak często, więc być może dlatego, aż tak bardzo ich nie odczuwam. Są plusy niewielkiej rodziny ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze i jestem. ale nie zarabiam po 10tys miesiecznie zeby wydawac kase na cos czego nie lubie. mam inne piorytety w zyciu niz jezdzenie po weselach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak czy siak nikomu nie da sie dogodzic!!!!!u mnie w rodzinie nie ma problemu typu dlaczego bez dzieci ,dlaczego nie ma poprawin itp...a niestety rodzina mego kochanego jest z glebokiej wiochy gdzie wedlug nich wesele to swiniak na stole wiejska potancowka i s****z na dworze ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pojechała z Toba do domu. az taka wygodna nie jestem ze hotel potrzebuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naooomi skoro masz możliwość umieszczenia swoich gości w domu to daj sobie spokój z hotelem , bo po co , niech się w ogóle cieszą , że będą mieli gdzie spać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo kase masz ... a co jakbys nie miala ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a z weselem to jest tak Naoomi,ze najpierw spisuje się liste gosci, naradza z rodzicami( jezeli masz taką potrzebe,albo duzo sie dokładają) i na podstawie tej listy dobierasz wielkosc sali.

Jezeli Twoja bliska rodzina( bez przyjacioł) liczy 40osob, a Ty masz sale na 30, to wiadomo,ze beda zgrzyty.
Teraz musisz się naginać i kombinować. No chyba,ze zostaniesz przy swoim, o ile taki własnie miałaś plan.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiez ich do domu ale nie zostawiaj na pastwe nocy - tak to zabrzmialo w twojej pierwszej wypowiedzi



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobacz Surin, to z Twojej wypowiedzi (jako gościa), a nie naszych (jako organizatorów) bije materializm ;) przepraszam, zupełnie nie chcę Cię urazić, ale chodzi mi o to, że co to za podejście "nie opłaca mi się jechać, żeby zjeść kotleta przy disco polo"?' ;) Ja nie jeżdzę na wesela ani dla kotleta ani dla muzyki, tylko żeby być z bliskimi ludźmi w ważnym dla nich dniu. Tyle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
surii co bys zrobila na moim miejscu placila za nocleg w hotelu czy przewiozla te pare kilometrow swoich gosci do swojego domu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a po za tym czesc mojej rodziny jest z pruszcza ...ale oczywiscie wszystkie problemy wychodza od rodziny mojego faceta ....bo po co zyc w zgodzie trzeba znalezc sobie problem ....co za ludzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w zyciu nie pojade na wesele jezeli nie zapewni mi ie noclegu. jezeli dla mlodych jest to wydatek to po co wogle robic wesele???

co raz wiecej watkow w ostatnim czasie pojawia sie ze rodzina odmawia itd.

mi by sie nie chcialo telepac, wydac kase na prezent i ciuchy zeby zjesc schabowego przy disco polo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry