Widok
co zrobic wszy
Dzisiaj zauważyłam u córki gnidy zrobiłam zaraz paranit ( dwa tyg wcześniej u dziewczynki w przedszkolu znaleziono) we wtorek ma urodziny nie wiem co robić czy odwoływać czy nie bo pierwszy raz się z tym spotkałam. Gdy wyczesywalam to ładnie się usunęły chcę przez te dwa dni ja wyczesywac i zapobiegawczo cos używać, jak sadzicie co robić?
Polecam preparat nyda - po nałożeniu dobrze owinąć folią spożywczą, po godzinie ściąganie gnid włos po włosie-żaden grzebień świeżych gnid nie ściągnie, recznie niestety pod przy dobrym świetle, potem mycie, prostownica i będzie ok, nie ma opcji aby się uchowały, urodzin bym nie odwoływała, ale trzeba się liczyć z powtórką, sora przeciw wszom na czas po kuracji, a po 7 dniach zabieg trzeba powtórzyć, powodzenia
Dzisiaj powtorzylam kuracje zaobserwowalam jeszcze kilka gnid ktore pasmo po paśmie sprawdzalam i moje pytanie czy kolejny trzeci raz robic jej tym szamponem czy tylko czekac i ewentualnie wyczesywac i po 7 dniu zrobić kurację. Urodzinki nie są w domu wiec chyba powinno byc ok. A może przed eyjsciem popdikac sora lotionem odstraszajacym ale czy to ma sens . Jak sadzicie co zrobić
Trzeba zawiadomić szkołę, powinni sprawdzić wszystkim dzieciom głowy. Co z tego, że wytępisz wszy u swojego dziecka skoro może znowu przynieść ze szkoły. Sprawdź też wszystkich w domu czy nikt się nie zaraził, wypierz pościel i ubrania. Mojej koleżanki córka przyniosła wszy ze szkoły, zaraziła całą rodzinę, łącznie z babcią, która z nimi nie mieszka.
Wypralam posciele koce ubania ktore nosilismy reczniki maskotki pochowalam w szczelnych workach w garażu beda tam ok miesiaca (porada z internetu- artykuł). Foteliki i samochód odkurzylam dywanów w domu nie mam. Myślę ze zrobiłam wszystko co mogłam tylko nie wiem czy cos jeszcze zrobić z włosami córki. Wyczesuje 2 razy dziennie po malych pasemkach i dokladnie je ogladam jak coś znajde to wyciagam i zgniatam a następnie splukuje w zlewie. Jak juz szybciej wspomniałam 2x uzylam szamponu przeciw wszom i gnidom. Pytanie czy teraz już tylko wyczesywac czy jeszcze coś użyć oprócz ponownego mycia za tydzień?
U dziewczynek zamiast szamponu (a stosowałam u siebie i rodziny sora forte-którą można stosować co tydzień bo częściej jak będziesz myła to popalisz dziecku skórę) stosowałabym nowy środek taki do psikania. Dosyć drogi bo ja płaciłam 35 zł a buteleczka jest malutka. Psikasz na suche włosy wmasowujesz i po 10-15 min. spłukujesz. Wszystko samo odpada. Nie śmierdzi i można używać codziennie. Stosowałam u siebie i tylko to mi pomogło na długie włosy.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
Szampon stosowałam ale u dzieciaków nie działał, mieliśmy płyn herbapolu
Po 20 dniach zaleca się powtórzyć prepatatem ale tak miałam posprawdzane córce włosy(codziennie po pasemku- masakra , zajmowało nam to dobrą godz, bo długie włosy), ze nie musiałam
Jeśli rodzice są odpowiedzialni to ok, syn z przedszkola 3 razy przynosił, (potem na szczęście były wakacje)
Po zwróceniu uwagi, ze to lekka przesadą, żebym co mies.pozbywała się tego samego, panie opowiedziały , co mają zrobić jak rodzice przyprowadzają pomimo tego, że dziecko dostało kartkę, że jest problem
Po 20 dniach zaleca się powtórzyć prepatatem ale tak miałam posprawdzane córce włosy(codziennie po pasemku- masakra , zajmowało nam to dobrą godz, bo długie włosy), ze nie musiałam
Jeśli rodzice są odpowiedzialni to ok, syn z przedszkola 3 razy przynosił, (potem na szczęście były wakacje)
Po zwróceniu uwagi, ze to lekka przesadą, żebym co mies.pozbywała się tego samego, panie opowiedziały , co mają zrobić jak rodzice przyprowadzają pomimo tego, że dziecko dostało kartkę, że jest problem
po każdym spaniu zdejmuję poszewki i piorę, nie wiem czy już skończć czy dalej mieć koszmar, jeszcze trochę to pralka będxzie mi się śniła po nocach, wczeraj wyczesałam jeszcze kilka suchych gnid, czy tą pościel mam jeszcze wymieniać co każde spanie czy już wystarczy, dodam że używane ręczniki wsyawiam na 70 C a ubrania piorę na 50 C do twarzy i naczyń użewamy ręczniki papierowe, te zwykła jak wyżej napisałam piorę po kąpaniu czyli po jednym wytarciu, a może dać już spokój bo powoli czasu mi już na te wszystkie czynności brakuje