Widok
okna od ulicy- wietrzyc tylko po 20:00 wieczorem, gdy ruch uliczny sie zmniejsza - u mnie roznica w kurzu- spadek o 50 %
wycieranie kurzu co 2 dni, tylko pronto lub inny zamiennik
wykladzina - usunac, mopem codzien sie super zbiera kurz z parkietu, zajmuje to 5 minut i mozna to zamienic ze sprzatnia w poranna gminastyke :)
a najlepiej wyprowdzic sie w Bory Tucholskie i zamiast na kurz- narzekac na komary latem :)
wycieranie kurzu co 2 dni, tylko pronto lub inny zamiennik
wykladzina - usunac, mopem codzien sie super zbiera kurz z parkietu, zajmuje to 5 minut i mozna to zamienic ze sprzatnia w poranna gminastyke :)
a najlepiej wyprowdzic sie w Bory Tucholskie i zamiast na kurz- narzekac na komary latem :)
No i powiem Wam cos jeszcze. Graty graty graty....
Niestety wiem coś o tym. W jednym pokoju jest du zo szafek, pudełek dwa fotele łóżko itp, w pokoju obok jest kanapa i jedna komoda+ tv. U mnie kurzu co niemiara a obok wcale. Oba tak samo duże, z tej samej strony od ulicy, okna są otwierane z taką samą częstotliwością....
Niestety wiem coś o tym. W jednym pokoju jest du zo szafek, pudełek dwa fotele łóżko itp, w pokoju obok jest kanapa i jedna komoda+ tv. U mnie kurzu co niemiara a obok wcale. Oba tak samo duże, z tej samej strony od ulicy, okna są otwierane z taką samą częstotliwością....
Ja pozbyłam się wszelkich dywanów, grubych firanek, codziennie odkurzam a meble czyszczę pronto przeciw kurzowi.
Zmniejszyła się ilość kurzu niż miałam w poprzednim mieszkaniu, ale nadal się osadza.
Wszystko też zależne pewne gdzie mieszkasz, czy przy głównej ulicy, czy od jakiejś zacisznej strony bez większego ruchu.
Zmniejszyła się ilość kurzu niż miałam w poprzednim mieszkaniu, ale nadal się osadza.
Wszystko też zależne pewne gdzie mieszkasz, czy przy głównej ulicy, czy od jakiejś zacisznej strony bez większego ruchu.
Co może pomóc to likwidacja dywanów, firan (lub wymienić na lżejsze, krótsze), zasłon, kap i kocy z kanap. Częste mycie podług i ścieranie kurzy wilgotną ścierką. Nie latają wtedy i nie osiadają od nowa tylko wszystko zostaje na szmatce.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)