Widok

coraz więcej samotnych ale jak tu się dziwić?

coraz więcej ludzi w wieky ok 30 jest samotnych, mają problem ze znalezieniem partnera ale obserwuje sobie tak ostatnio moje kolezanki-jak tu facet ma sie na dluzej taka zainteresowac, skoro: gotowac nie potrafi, najlepiej to tylko za nia placic, herbaty mezczyznie nie zrobi bo przeciez nie bedzie jego sluzaca i to on powinien za nia biegac, nie potrafi nic sama zaplanowac, na imprezie nie potrafi sie powstrzymac przed znacznym upiciem sie powodujac obnazenie swej natury z tej zlej strony,.Dziewczyny!!faceci w tym wieku szukaja kobiety, ktora nadawalaby sie do zalozenia wspolnej rodziny, gospodarstwa domowego a nie wyzwolonej imprezowiczki ksiezniczki!!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 4
ciekawy temat przegapiłam :) późno trochę ale też chcę dorzucić swoje 3 grosze (więcej chwilowo nie mam)

mam chyba zupełnie inne znajome, te co gotować nie lubią/nie potrafią i nie chcą - są szczęśliwymi mężatkami,

wiele z tych co gotować lubią i potrafią, a przy tym zorganizować czas wolny typu weekend czy wakacje, zadbać o dom, pracując itp - są same, (w tym ja).
Dzisiaj chyba jednak panowie szukając kobiet nie kierują się tym co kobieta potrafi zrobić w domu czy kuchni, bardziej liczy się ładna buzia, czy mi się to podoba czy nie.
I trudno się dziwić, gdybym była facetem, też bym chciała mieć ładną żonę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
stan wolny, a staropanieństwo, to zasadnicza różnica
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Halewicz - mam drugiego męża bo właśnie jestem wymagająca! Z tamtym się rozeszłam, bo życzył sobie żebym była taką "prawdziwą" (w jego mniemaniu) żoną, czyli typową "przynieś, podaj, pozamiataj". Gdybym nie poznała tego mężczyzny, który obecnie jest moim mężem, to prawdopodobnie byłabym stanu wolnego, bo mam duże poczucie własnej wartości, a tzw. "typowi mężczyźni" nie lubią takich kobiet.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@buninka - ale masz męża, więc nie jesteś w klimacie staropanieńskim:) Można powiedzieć, że jesteś mocno doświadczoną mężatką. A ja tu piszę o egzaltowanych 40-letnich pannach ;))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ze zdumieniem przyglądam się tej dyskusji i wreszcie czuję, że muszę się wtrącić :)
Narzekanie jest naszą cechą narodową, więc:
1. Tzw. stare panny narzekają że są samotne, nie robiąc nic żeby to zmienić.
2. Mężatki narzekają na swoich facetów, rozpieszczając ich mają im za złe że nic nie robią.
Każdy ma takie życie jakie sobie wybrał. A jak wam się nie chce słuchać narzekania marudnych koleżanek, to z nimi nie gadajcie. Po co się stresować. To proste. Na ogół ludzie łączą się w grupy wg. pewnych podobieństw. Skoro te różnice są dla was zbyt skrajne żeby je zaakceptować to przecież nie musicie się męczyć.
A skoro wasze znajome nie chcą się zmieniać, to najwidoczniej jednak takie życie im odpowiada.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz - mam męża, drugiego :))) Nie muszę z siebie robić księżniczki, bo on traktuje mnie sam jak księzniczkę i (o zgrozo!!!) robi śniadania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
jeszcze do buninki. Pytasz, czy myślę, że każda kobieta chce mieć stałego faceta... Myślę, że nie, ale te co nie chcą, nie płaczą, że go nie mają. Problem zaczyna się gdy płaczą, chcą, a zachowują się jak księżniczki i czekają aż facet będzie je na rękach nosił. I właśnie o TAKICH pannach jest ten wątek.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@buninka - pogadamy, jak przekroczysz 40-tkę:) A jeśli masz męża, to już mu współczuję "partnera życiowego".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Straszne jest czytanie bez zrozumienia, buninko. Super, gdy kobieta dobrze czuje się z tym co robi, super gdy dobrze jej z tym, że jest singlem. Gorzej, gdy sama wybiera styl życia singielki ale potem płacze jak jej źle i jaka jest samotna. Marudzi, jojczy, obwinia facetów... To jest w tym wszystkim żałosne.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
funky, 40 to nie starość! No pewnie, że nie! Pisałem o "starej pannie" - czyli takiej dziewoi, co bez chłopa od pełnoletności po świecie chadza.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
i regularnie co tydzien przyjezdza do mnie placzac, ze znowu ja rzucil ten czy tamten albo ze samotna jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
A MOJA KUMPELA, gdy zaprosilismy ja na grila and jeziorem zamiast kielbasy wziela 2 pomidory i cebule- chciala zrobic salatke. Tylko juz noza, miski czy talerza nie wziela. Dobrze, ze ja bylam zaopatrzona.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
40 lat to nie jeszcze nie starość ;)
Gorzej z tym, że nie ma już w czym wybierać jeśli mówimy o takim właśnie przedziale wiekowym.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cóż, znam pewną pannę (tak, pannę) lat 40, która zawsze się wysoko nosiła, czekała na księcia z bajki, któremu nie będzie musiała prać przysłowiowych skarpetek. A że urodą grzeszyła, to i nos zadzierała...póki przyszedł czas, że uroda zaczęła przemijać, pierwsze zmarszczki przyszły, a z nimi depresja z powodu samotności.
Dalej jest sama i choć desperacko próbuje robić dobrą minę do trudnej sytuacji, to nie potrafi poradzić sobie z samotnością - nawet już adoratorów nie ma, bo ci którzy jeszcze kiedyś interesowali się nią, teraz już mają własne rodziny.
Konkluzja? Została sama, jak palec i jaka sama stwierdziła, ani puder ani róż nie pomogą, gdy ....... stara już. Amen.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
buninka, nie zrozumiałaś tematu chyba;) autorce chodzi nie o te kobitki, które nie chcą mieś stałych partnerów, tylko o te, które stękają, że chciałyby, ale nic w tym kierunku nie robią i nic nie umieją;)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
To straszne!!! Jak mogła??? I golonki pewnie mężowi nie zrobiła...

Skąd wy jesteście? Z księżyca? Myślicie że każda kobieta chce mieć stałego faceta? Po co, żeby mu golonkę gotowała? Kobiety które chcą mieć rodzinę lubuja się w dogadzaniu mężczyznom. Kobiety, które się bawią i szaleja najwyraźniej tego nie chcą. Tak cięzko to zrozumieć? Trochę tolerancji i wyrozumiałości dla ludzi lubiących życ po swojemu a nie po waszemu!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Moja dawna przyjaciółka (jeszcze w czasach gimnazjum) później już tylko koleżanka a teraz to już martwa znajomość - 6 naleśników smażyła cały dzień! Wyobrażacie to sobie??????!!!!!!!!

Herbatę robiła godzinę czasu!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witajcie Kochane Kobiety!

Widzę,że WSZYSTKIE MY tu mamy takie dziwne znajome i koleżanki :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kasia już cie lubię :)

W końcu jakaś normalnie myśląca kobita :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Magdallena...

Ja nie naskakuję, że ktoś się bawi. Sama też się bawię. Czepiam się kobiet, które bardzo wiele oczekują od mężczyzn, niewiele chcą z siebie dać i jednocześnie płaczą, że są samotne.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Kobieta

Terapia małżeńska-szukam pomocy (109 odpowiedzi)

Witajcie.Dziewczyny wiem,ze jestescie niezastapione dlatego zwracam sie do Was z prosba o...

do góry