Widok

cukrzyca ciążowa

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
chcialam zapytac czy ktoras z was ma cukrzyce ciazowa i powie mi jak to wyglada w "praktyce", czego sie wystrzegac, a co mozna jesc i czy sa jakies ogolne zalecenia. lekarza mam dopiero we wtorek wiec napewno wszystko mi wytlumaczy, ale moze teraz ktos cos podpowie zebym do czasu wizyty nie szkodzila sama sobie i dzidziusiowi. z gory dziekuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny...czy majac cukrzyce ciążowa to trzeba wczesniej zglosic sie do szpitala? i jesli porod nie nastapi w wyznaczonym terminie to czekac na akcje porodowa po terminie czy udac sie szybciej do szpitala? z ory dziekuje za odp;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to muszę sprawdzić w Realu i Alfie po ile mają paski do mojego glukometru :)


Piechotka - z tego co pisała jedna z Forumek - cukrzyczki powinny zgłosić się na patologię 2 tygodnie przed terminem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja sie chyba troszke spoznialam:P i teraz nie wiem czy sie wybrac czy nie....a tak bez skierowania to mnie przyjma? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli uważacie że ten wynik był ok po tej diecie? czegoś nie rozumiem, przecież wypiłam 75 glukozy?? czy dieta powoduje że na teście obciążeniowym są lepsze wyniki?

to w końcu skąd mam teraz wiedzieć czy jestem cukrzycówka czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam cukrzycę i nie zgłosiłam się 2 tygodnie przed terminem na patologię( teraz zostały mi 4 dni do terminu)
na IP na Klinicznej lekarka powiedziała,że cukrzyca nie jest powodem wcześniejszego przyjęcia do szpitala, nic o tym nie wspomniała lekarka na IP w Wojewódzkim.nic też o tym nie mówiła diabetolog z Klinicznej-powiedziała tylko,żeby lekarz prowadzący wpisał tą informację w kartę ciąży, bo maluszek będzie musiał mieć zrobione dodatkowe badania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy jest coś co przy cukrzycy można zjeść między posiłkami jak strasznie ssie w brzuchu? Marchewki surowe czy co?

Jem śniadanie zwykle ok 8 rano (dziś np 1 kromkę razowca, do tego ser biały, pół papryki, pół pomidora i rzodkiewke) i po godzinie jestem już bardzo głodna. Z tego co wiem powinno się jeść co 2-3 godz ale mnie ciężko wytrzymać. Pije ciągle dużo wody bo staram sie wypełnić tym żołądek ale i tak godzine po zjedzeniu czegoś jestem mega głodna :(
a najgorzej jest wieczorem..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
możesz zjeśc marchewkę, ja zjadam kalarepkę, nektarynkę, jogurt naturalny z malinami ,zdarza mi się zjeść jakis serek owocowy, borówki, kilka śliwek .no przynajmniej ja po zjedzeniu tych rzeczy mam cukier w normie.
za to ostatnio zjadłam troszkę rosołu a do tego 5 placków ziemniaczanych ze śmietaną i odrobinką cukru i po godzinie cukier 189! aż się przeraziłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe Agutek, odważna jesteś, mnie na placki sztuk 5 i śmietanę nikt by teraz nie namówił :) tym bardziej że nie mam jeszcze glukometru.

Na obiad jem albo zupe albo mięso duszone z warzywami lub sałatką do tego trochę kaszy - pęczak, gryczana, ciemny ryż. Czasem pozwalam sobie na kotleta smażonego i do tego warzywa ale nie jem nic z mąką pszenną nie mówiąc o śmietanie czy szklance mleka na raz :)

Na śniadanie jest zwykle kromke razowca z czymś + zawsze jakaś zielenina. Na II śniadanie albo na kolacje jem mussli naturalne z ziaren z mlekiem 1,5% i wodą (mleko i wode mieszam w proporcji pół na pół).

A propo owocy to słyszałam, że podobno zamiast sam owoc to najlepiej właśnie mieszać z jogurtem naturalnym (np. 1 brzoskwinia i kilka czereśni + 125 ml jogurtu) i podobno do tego można łyżkę mussli dosypać żeby błonnik był też. Czy to prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha i uwielbiam słonecznika skubać, tylko nie wiem czy można??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku przygody z glukometrem też chodziłam głodna. po kilkunastu dniach zaczęłam trochę eksperymentować,czyli zjadłam po obiedzie loda albo całkiem spory kawałek ciasta i cukier był super. wtedy trochę obsesja na punkcie diety mi minęła,jeszcze jak diabetolog powiedziła,ze wyniki są dobre...
teraz jem normalnie,unikam jedynie białego pieczywa, piję tylko wodę niegazowaną, porcje są mniejsze no i oczywiście słodycze ograniczone do minimum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewelka, prawda :) i błonnik, i białko opóźniają wchłanianie cukru. Tłuszcz również, ale przy bardzo tłustych posiłkach należy się liczyć z tym, że cukier skoczy nam po kilku godzinach (bo wtedy część tłuszczów jest "przerabiana" na glukozę). Tak więc po placuszkach cukier może być wysoki i po godzinie (weglowodany) i utrzymywać się wysoko również później (tłuszcze).
Ja to jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi. Miałam już w ciąży mega ochotę i na racuchy, i pierogi, i placki - ale wtedy zjadam np. jednego pieroga :) albo małego racuszka. No i jestem w trochę innej sytuacji, bo mam insulinę, a dzięki temu można łatwiej opanować cukry przy takich potrawach.

Też jestem głodomorem i jeśli chodzi o śniadanie to mam taki sposób - razowczyk kroję bardzo cienko na krajalnicy (i ważę wszystkie produkty z węglowodanami) i dzięki temu zamiast jednej grubszej kromki mogę zjeść dwie cieńsze. Czyli dwie kanapki :) Niby ilość weglowodanów jest podobna, ale najadam się bardziej. Poza tym dobrym zapychaczem, jako dodatek do chlebka, jest twarożek (np. serek wiejski z wkrojonymi warzywami), jajecznica albo jajka na miękko/twardo, jakaś chuda kiełbaska z wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, słonecznik można (oczywiście też nei pół kg na raz -> tłuszcze!), a dobrym źródłem błonnika, zwłaszcza zamiast słodzonego muesli, są zwykłe otręby. Można je dodawać nawet do takich potraw jak jajecznica (ja nie czułam ich smaku) albo dosypywać trochę do sałatek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie ja po jajecznicy miałam cukier w normie, jednak wyższy niż po innych potrawach.tak samo było z parówkami. widać każdy organizm inaczej reaguje na spożywane posiłki.
czytałam,ze przy cukrzycy nie jest wskazany arbuz,a ja jem go kilogramami i cukier w normie,w granicach 100-110
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odnośnie arbuza zdania są podzielone - w jednych książkach piszą, że ma wysoki indeks glikemiczny, w innych że w miarę. U mnie też po arbuzie tragedii nie ma :) chociaż zdecydowanie wolałabym pochłaniać go w większych ilościach, bo na takie gorące dni jest super.
Jeśli chodzi o jajka - wg mojej wyroczni odnośnie odżywiania (książeczka "Liczymy kalorie", niezbędnik dla delikwenta na pompie insulinowej ;) )
jajko gotowane 50g (sztuka) - 0,3 g węglowodanów
jajecznica 100g (z 2 jaj) - 0,5 g weglowodanów
parówki z kurczaka 45g (sztuka) - 1,9 g
paróki popularne 45g - 0g (ale nie mam pojęcia dlaczego - chyba to i tak zależy ogólnie od tego, co tam przemielą...)
dla porównania kromka chleba 20g ma ok 10g węglowodanów, czyli te wyżej wymienione rzeczy są dla nas stosunkowo bezpieczne :)
Ale już nauczyłam się że trzeba czytać etykietki, bo kiedyś np. kupiłam twarożek zagęszczany...skrobią, czyli ktoś zepsuł mój (z założenia) niskowęglowodanowy posiłek przez dodanie do niego węglowodanów w sposób sztuczny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny! jesteście kopalnia wiedzy :)

Wogle to martwie się bo już nie wiem co myśleć o moich cukrach. W zeszłym tyg w szpitalu robiłam test obciążenia i na czczo cukier wyszedł 85 a po obciążeniu 75-tką po 2 h 127. Super się ucieszyłam że taki dobry wynik.
Za to wczoraj jak byłam w przychodni na pobraniu krwi jak co miesiąc poprosiłam o zmierzenie cukru (glukometrem) i na czczo wyszło 97 :( Zawsze jak mi mierzą w mojej przychodni cukier na czczo wychodzi mi ok 100 :( Zobacze co powie diabetolog bo jutro mam wizyte. Tak czy siak chyba zaopatrze sie w glukometr i trochę posprawdzam będę spokojniesza.

A propo słonecznika, dobra wiadomość!! dla mnie to idealna rzecz. Kupuje słonecznika i sobie skubie 2-3 godzinki między posiłkami i jest git! Jogurt naturalny też polubiłam, warzywa lubie, tylko szkoda mi że mleka nie można za bardzo.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, mi też mleczko smakuje... Zbożówka z mlekiem - mniam! Ale po takim specjale miałam 170 przez 2 czy 3 godziny, więc widzę, że takie przyjemności muszą poczekać do czasu po porodzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, właśnie jestem po badaniu i okazuje się, że mam cukrzycę :(
Miesiąc temu robiłam badanie ( lekarz z NFZ skierował mnie na nie ) i wyszło mi po wypiciu 50g 130 czyli w normie. Jednak mój ginekolog prywatny powiedział, że za szybko tamten lekarz kazał zrobić bo takie badanie robi się najlepiej w 24 a 29 TC no więc dziś powtórzyłam, co by być spokojną... Okazało się, że po wypiciu 50g wynik wyszedł po 1 h -180 :( czyli cukrzyca
Jeszcze jutro mam powtórzyć dla świętego spokoju ( Boże znowu pić te świństwo ) i jeśli okaże się, że mam cukrzycę to czeka mnie dieta... Czytając opinie co jecie to załamałam się :(
Już dziś idąc do sklepu nie wiedziałam co mam kupić, żeby bezpiecznie zjeść...
Dziewczyny nie jecie mięsa smażonego ?? jak to z tym jest ?? Ja kocham mięso smażone a nie cierpię gotowanego, ale jak będzie trzeba to dla dziecka będę jadła wszystko :) Już zjadłam 2 kromki chlebka razowego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu, współczuję - bo to na pewno dodatkowy stres dla Ciebie. Ale też nie taka dieta straszna, jak ją malują. Trzeba tylko jeść z głową, a przynajmniej ma się świadomość że je się zdrowo i trudniej jest utyć :) (ja jestem aktualnie 4,5 kg do przodu od początku ciąży, malutko :)).
Odnośnie diety - tutaj są fajnie podane informacje : http://www.novonordisk.pl/documents/article_page/document/co_jesc.asp

A jeśli chodzi o smażenie, to powiem tak - bez przesady. Ogólnie smażone mięso jest mniej zdrowe, zawiera więcej tłuszczu itd. - dlatego zalecane są inne sposoby przygotowania posiłku. Ale patelnia teflonowa i dobry tłuszcz (nie jakiś najtańszy olej) rozwiązuje sprawę moim zdaniem. To, czego trzeba się wystrzegać, to panierka - zawiera węglowodany (wiadomo - bułka tarta), a poza tym bardzo wchłania tłuszcz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja robiłam sobie badanie cukru w 24 TC. Miałam do wypicia 50 gr glukozy. Po godzinie wynik byl straszny 180 a po dziesięciu minutach spadł do 167. Lekarz prosił mnie wcześniej, żebym przez ok.4 dni ograniczała słodycze, owoce i soki, ale jakoś tak sie złożyło, że dzień przed badaniem była imprea rodzinna i nie moglam się powstrzymać od wpałaszowania ciasta. Pocieszam się tym,ze taki wysoki wynik byl wlasnie tym spowodowany. Musze zrobić badanie jeszcze raz, ale wypijajac juz 75 gr gluzkozy. Mam nadzieje,ze bedzie ok. Oczywiscie nie pije od tamtego czasu sokow, jem w sumie tylko jedno jablko dziennie i ograniczam slodycze,co jest koszmarem, bo mam wielka ochote na slodkosci.

Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgoś to podobnie jest u mnie. Ja wczoraj zjadłam knedle ze śliwkami, później drożdżówkę a na wieczór coca-colę. Dopiero kładąc sie spać przypomniałam sobie o zaleceniach lekarza, ale wczoraj miałam tak ciężki dzień, że nawet nie wiedziałam jak się nazywam.
Również tak jak u Ciebie miałam po godzinie 180 a po dosłownie 5 minutach wynik zmalał do 160 wiec lekarz zalecił dziś dietę a jutro jeszcze raz. No cóż, jak będzie cukrzyca będę się stosowała do zaleceń i przejdę na dietę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

do góry