Widok
elo
my też pochodziłyśmy 1,5 h w tej pogodzie... jakaś masakra a na południu podobno ok. 19 stopni !!! kurna blacha !
kupiłam dziś Marciolkowi ręczkawiczki fajna na sznurku, kremowe :) rozpinane na rzep, także nie trzeba rączki wciskać, noi cieplusie :)
Daga a dzieci karmione piersia szybciej przestają jadać nocą ?
no Alicja to kurcze możesz mieć lenia hihi taka 2,5 letnia pannica z dodatkiem Nastki to moga dać w kośc ;)
my też pochodziłyśmy 1,5 h w tej pogodzie... jakaś masakra a na południu podobno ok. 19 stopni !!! kurna blacha !
kupiłam dziś Marciolkowi ręczkawiczki fajna na sznurku, kremowe :) rozpinane na rzep, także nie trzeba rączki wciskać, noi cieplusie :)
Daga a dzieci karmione piersia szybciej przestają jadać nocą ?
no Alicja to kurcze możesz mieć lenia hihi taka 2,5 letnia pannica z dodatkiem Nastki to moga dać w kośc ;)
Samych słodyczy Martusi :)
My też juz po spacerze. Pogoda nie służy chyba ludziom, bo coś mało spacerowiczów ostatnio. Za to mojemu młodemu się przekręciło i śpi już 2 godziny :)
Madzia, w gazecie napisali tak:
"Zwykle butelkowe dzieci dość szybko przesypiają noce, choć nie zawsze tak się dzieje. Warto podać malcowi na noc kaszkę na mleku modyfikowanym. Jest bardziej sycąca niż samo mleko, więc być może dzidziuś spokojnie prześpi noc. Jednak niemowlę ma malutki żołądek i nie naje się na zapas. Może jeszcze potrzebować w nocy mleczka. Wiele maluchów budzi się na na nocne karmienia aż do końca pierwszego roku."
My też juz po spacerze. Pogoda nie służy chyba ludziom, bo coś mało spacerowiczów ostatnio. Za to mojemu młodemu się przekręciło i śpi już 2 godziny :)
Madzia, w gazecie napisali tak:
"Zwykle butelkowe dzieci dość szybko przesypiają noce, choć nie zawsze tak się dzieje. Warto podać malcowi na noc kaszkę na mleku modyfikowanym. Jest bardziej sycąca niż samo mleko, więc być może dzidziuś spokojnie prześpi noc. Jednak niemowlę ma malutki żołądek i nie naje się na zapas. Może jeszcze potrzebować w nocy mleczka. Wiele maluchów budzi się na na nocne karmienia aż do końca pierwszego roku."
Buziaki dla Marci- duzo slonka i przytulania!
My dzis dzien pracowity mamy, mus jablkowy w sloikach zrobiony, prasowanko i sprzatanko. Sama nie wiem jak dfalam rade- ale po kapieli malego chyba odpadne razem z nim.
dokladnie czerwcowe dziewczyny '09 juz sie rozkrecaja, a my nadal na 'chodzie'- tak trzymac!:)
Uciekam bo maly cos marudzi
My dzis dzien pracowity mamy, mus jablkowy w sloikach zrobiony, prasowanko i sprzatanko. Sama nie wiem jak dfalam rade- ale po kapieli malego chyba odpadne razem z nim.
dokladnie czerwcowe dziewczyny '09 juz sie rozkrecaja, a my nadal na 'chodzie'- tak trzymac!:)
Uciekam bo maly cos marudzi
dziękuje w imieniu MArciolka :)
Daga dzięki ... do roczku jeszcze więcej niż połowa haha to poczekamy :/ ale może nasze maluszki będą wyjątkowe .... rekord Marty to od 20,30 do 5,55 ;) także było blisko ideału ;) w każdym razie teraz się popsuła :/
no Alibabka to dałaś czasu, ja dziś prasowałam "prawie cały dom wyprasowałam ;)"
milego "kaffffkowania" hehe Ala
Daga dzięki ... do roczku jeszcze więcej niż połowa haha to poczekamy :/ ale może nasze maluszki będą wyjątkowe .... rekord Marty to od 20,30 do 5,55 ;) także było blisko ideału ;) w każdym razie teraz się popsuła :/
no Alibabka to dałaś czasu, ja dziś prasowałam "prawie cały dom wyprasowałam ;)"
milego "kaffffkowania" hehe Ala
Hej, hej!!! O nie!!! Ja chyba nie dam rady wstawać do Kuby w nocy tak długo :/ Dziś padł rekord. Wstawałam chyba z 8 razy. Sama już nie wiem... MASAKRA!!! W tym 2 razy obudził się z płaczem-pewnie coś mu się śniło :( Fakt jednak jest taki, że rano byłam niemal nieprzytomna :(
Sto lat dla Marcioszki!!!
Sto lat dla Marcioszki!!!
ahoj na pokladzie,
mialam juz smigac do lozeczka ale jeszcze zajrzalam do naszego watku a tu widze gadu gadu noca........... baju baju w dzien, hehe
Nastuska tez dzis zasnela pozniej no ale przeciez mielismy gosci;)tak wiec dopiero o 20 przyciela komara:)
zobaczymy o ktorej sie obudzi, cos ostatnimi czasy nie przesypia tak ladnie nocy, budzi sie okolo 3/4tej glodna... choc zeszlej nocy spala pieknie:) od 19.30 do 6tej rano:))) i to jest moja Nastusia, hehe
no nic, zwijam zagle, do jutra
ahoj:)))
mialam juz smigac do lozeczka ale jeszcze zajrzalam do naszego watku a tu widze gadu gadu noca........... baju baju w dzien, hehe
Nastuska tez dzis zasnela pozniej no ale przeciez mielismy gosci;)tak wiec dopiero o 20 przyciela komara:)
zobaczymy o ktorej sie obudzi, cos ostatnimi czasy nie przesypia tak ladnie nocy, budzi sie okolo 3/4tej glodna... choc zeszlej nocy spala pieknie:) od 19.30 do 6tej rano:))) i to jest moja Nastusia, hehe
no nic, zwijam zagle, do jutra
ahoj:)))