Widok

czy Wasi faceci też tak...? :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej dziewczyny!
Ale się dziś uśmiałam... Nagrałam mojego męża, bo uznałam, że trzeba to uwiecznić. Na urlopie kolejny dzień gra w Warcrafta ale dziś już pobił samego siebie:). Mało się nie popłakałam ze śmiechu...
Obieram ziemniaki, a tu nagle na całe mieszkanie:
"Zarządzam odwrót!!! Zarządzam odwrót!!! Ataaak!!! Gonimy ich!!! Śmierdzieli!!! No! Moje chłopaki!!!"
Wykrzykiwał jeszcze jakieś tajemniczne słowa po angielsku, ledwo co utrzymywałam aparat.
Śmieszni Ci faceci są!
Czy Wy też macie jakieś takie historie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oglądam i mam odwagę się do tego przyznać. Nawet własnej narzeczonej. I nie rzutuje to na jakość naszej miłości. Szczerość i rozmowa to podstawa.

A wasi faceci mają odwagę? No chyba hipokrytami i świętymi nie są?

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Ty Ponury, nie oglądasz?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Twojemu mężowi po prostu brakuje kobiety. Nic więcej. Dlatego zajmuje się komputerem. I pewnie gołe baby nocami także ogląda :)

Może za jakiś czas się obudzisz. Z ręką w nocniku. I wtedy nie będzie ci już tak zabawnie...

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Poplakalam sie ze smiechy czytajac wasze wypowiedzi:-)ale ciesze sie, ze nie jestem sama z problemem:-)
Moj tez gra strasznie duzo, co najmniej 4 godziny dziennie, tera na czasie jest Heros, czy jakos tak, ale niedawno gral strasznie duzo w Diablo, i kiedys chcialam o cos go poprosic, zeby na chwile przerwal, to tylko uslyszalam
a On- nie przeszkadzaj mi teraz, bo zabijam Piekielne Scierwojady!!!!

ech...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Misiek jest maniakiem PS2. Zwlaszcza wyscigi samochodowe. Wlasnie policzylam jego gierki to ma ich 14!(tylko w tym temacie). Caly zeszly tydzien pracowal na drugiej zmianie czyli wracal do domu kolo 22:30. Jak ja wstawalam do pracy okolo 5 rano to on jeszcze gral!
Jesli chodzi o gadanie przez sen to kiedys mial ze mna cos obejrzec w tv ale widze ze juz zaczyna odjezdzac wiec zaczelam go bodzic:
- Nie spij bo zaraz sie zacznie
- Mmm
- No miales ze mna ogladac
- Mmm
- No obiecales ze bedziesz ogladal!
- Ogladam(zaznacze ze mial zamkniete oczy!)
- A co ogladasz?
- Krasnoludki
- Agdzie sa te krasnoludki?
- Miedzy ustami a brzegiem pucharu

Plakalam ze smiechu!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam kiedyś związana z maniakiem gier (dlatego już nie jestem). Jak grał w jakąś strzelankę chyba combat mission, to jak musiał wyjrzeć postacią z gry zza rogu budynku, to samo robił na krześle - też się wychylał.
A jak kiedyś doprowadzona do ostateczności położyłam mu się naga na biurku, to odsunął mnie z pretensją: przez ciebie mnie zabili!! :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do snow... Moj J, jak jest spiacy tez wygaduje rozne dziwne rzeczy ;)
Ostatnio gralismy w jedna strategie... J po pewnym czasie poszedl sie "wyprostwowac" na kanape. Po 5 minutach zaczely mu sie przymykac oczka.... w pewnym momencie pytam... Gdzie moge znalezc jedna zbroje, bo poprzedniej zapomnialam zabrac :P On na to: Poszukaj w szufladach, jestem pewny ze "tu, nazwa potwora" gdzies ja schowal, widzialem jak przed chwila przechodzil przez portal a pozniej zwial do jaskini zabierajac klucze :D
WTF?
Myslalam, ze padne ze smiechu :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nieraz oberwałam, nawet miałam siniaka pod okiem, bo oberwało mi się z łokcia, myślałam że go udusze, teraz już nie spimy razem, ale przeważnie to obrywałam co noc, tak leciutko albo mnie przygniutł tak łapą że oddychać nie mogłam albo jakies smieszne odruchy ma hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak duże dzieci mój tez tak ma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To mi niektóre wypowiedzi poprawiły humor.Nie mam na szczęście problemu z graniem mojego męża-on nie ma na to czasu,ale przez sen to gada,kiedyś kazal mi spisywać wymiary akwarium.Za to mnie się kiedyś śniło,że ktoś mi ukradł rękawiczkę i go goniłam i z całej siły kopnęłam w tyłek i okazało się,że to tyłek mojego męża:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapodam jeszcze do tematu zaspanych mężów:

zwykle dopiero jak leżymy w łóżku to mi się zbiera na gadane, podczas gdy mąż zasypia po góra 5 minutach od położenia się. Więc kiedyś coś mu tam nawijam, i zadaję pytanie:
- Za co mnie kochasz?
A on - już przez sen oczywiście:
- Za troszkę...
- Jakie troszkę????
- Kurteczka....
- Jaka kurteczka??????????
- Zielona.......

No szkoda, że tego nie nagrałam, do dziś mamy z tego bekę...

albo innym razem:

ja coś tam się go pytam, a on mi przez sen:
- opony
Ja totalnie askoczona pytam co za opony, a on:
- no ja tej imprezie, co teraz jestem.......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio napisał(a):

> niezły urlop ... ty obierasz ziemniaki a mąż gra bez przerwy
> ... gratulacje ...
>
>


Nie do konca jest tak jak piszesz. W czasie tego urlopu maz pomalowal cale nasze mieszkanie, podczas gdy ja chodzilam do pracy i ogolnie myl naczynia i pomagal mi sprzatac, wiec nie rob tu ze mnie jakiejs MATKI POLKI.
Chlop sie narobil, to czemu ma sie nie zrelaksowac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj mąż też grywa no kompie w CS i tez ladne odzywki leca i czasem brzydkie ;) i ogolnie gra bardzo czesto ale u nas nie jest to problem bo mamy dwa kompy wiec czasem jednoczesnie siedzimy na kompie.... ale ogolnie było to do przewidzenia bo poznalismy sie na gierkach na wp :D heheh

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha :) no czaty to rzeczywiście nie bardzo... ale gry? też nie przestępstwo ;) o ile nie koliduje to z ważniejszymi sprawami i nie zajmuje mężczyźnie 100% uwagi, to nie jest tak źle ;)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne, forum tematyczne wynikające z hobby to nic złego. Chodziło mi bardziej o czaty , gry itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale co złego jest w tym, że facet (tak jak np. mój) wchodzi na fora komputerowe i się na nich udziela, skoro temat komputerów go interesuje? my też przesiadujemy tu na forum :)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja zgadzam się z Riną:))też byłabym załamana mając takiego komputeromaniaka w domu

myślę,że co innego kobieta na forum, a co innego facet, no jeszcze forum-przeżyłabym, ale czat?!gry?!porażka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rina, a Ty możesz? ;-)P

"rz" - to długa historia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, teżmiła odmiana ... nie wiem, jak bym zareagowała, chyab "przez sen" dostały w twarz ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tez uwielbia gry wojenne, ale jest pomocny, wykorzystuje czas gdy ja karmię małą lub śpię. Teraz gra w moja grę, czyli Kulki - i o dziwo tez go wciągnęła i sie podnieca, że jest dalej niż ja:)

Dla mnie jego hobby nie jest kłopotliwe, bo zawsze znajduje czas na wspólny spacer, pomaganie w domu i przy małej. Jak chce to niech sobie gra.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry