Widok
czy któraś robiła kuchnię na wymiar....?
Jak chcesz to podam ci namiar na stolarzy z Rumii. Robili mi kuchnie dokladnie m-c temu. Sa to dwaj mlodzi faceci (przed 30) i sa rewelacyjni i nie drodzy. Wszystko z nimi mozna ustalic, robia projekt graficzny i sa cholernie dokladni. Nam robil kuchnie jeden z nich i montowal ja 5 dni po ok 10 godzin...ale za to teraz nie ma sie do czego przyczepiec. Mamy kuchnie standardowa blokowa z lat 70-tych. Czyli sciany sa cholernie krzywe, kuchnia malo ustawna bo w waskim prostokące i na dodatek nisko osadzone okno-czyli nie mozna zabudowac. Wie duzego pola do popisu nie bylo. Ale tak fajnie wszytsko wymyslilismy z tym stolarzem, ze mam naprawde duzo miejsca - szafki do samego sufitu, jest narozna szafka, zabudowane wszystkie okropne rury i licznik gazowy, malutki stoliczek - naprawde wyszlo super! Kosztowalo nas to 4 tys juz z oswietleniem (halogeniki). Maja duzy wybor wzorow i kolorow. Ja mam z plyty, kolor grusza! Polecam! Moge ci nawet przyslac zdjecie mailem!
asia1980, ja też będę robiła u stolarza z Elbląga, już u nas był, jest sprawdzony, bardzo dokładny...zrobilismy sobie wstępnie projekt, taki prowizoryczny, on przyjechał, popatrzył, pomierzył, podpowiedział, miał ze soba dużo próbek blatów, szafek itd...ale my sami objechalismy wszystkie hurtownie, sklepy i wszystkie kolory powybieralismy, on wycenił nam kuchnię na 4 tysiące, ale ona ma 14 m...w tym wszystkie bajery typu kosze, rolki i inne pierdoły. Wszystkie fronty i blaty, które wybralismy można zobaczyć np w matarni w znanym studio kuchennym, tam nam wyceniona taką kuchnię na 10 tysięcy...a my wiemy już skąd oni zamawiają te wszystkie blaty, fronty i kupimy je bezpośrednio od producenta i jest o ponad połowę taniej...nie wliczam w tą cenę sprzętów typu lodówka, pralka, kuchenka. Część z tych rzeczy już kupiliśmy i polecam sklep w hali oliwii, fajni ludzie i można się potargować, dowiozą, zamówią jak czegoś nie maja. Polecam
Asia tak,mieszkamy w Gdańsku, ale ten facet tu przyjeżdża, więc nie ma problemu...my natomiast byliśmy w Elblągu w poszukiwaniu blatów, frontów:)ka mam o tyle problem z kuchnią, że ona jest w skosach i też myszę mieć kombinowane wymiarowo mebelki:) typu szafki rogowe, niestandardowe i dużo innych takich...
wlasnie nie...bardzo lekko sie malowalo!
To jest farba akrylowa, ale o bardzo gestej konsystencji. Takiej jak te silikonowe czy cos tam. Ale wlasnie o dziwo nie bylo w ogole problemu z malowaniem, dwie warstwy i po krzyku. Sciana jest gladka i sliska w dotyku-taki efekt jakby olejnej farby. I oczywiscie juz ja zdazylam wybrudzic - przejechalam niechcacy pierscionkiem i zrobilam szara kreske. Ale wzielam plyn do naczyc i mokra sciereczke i nie ma nawet sladu. Takze jest dobrze!
To jest farba akrylowa, ale o bardzo gestej konsystencji. Takiej jak te silikonowe czy cos tam. Ale wlasnie o dziwo nie bylo w ogole problemu z malowaniem, dwie warstwy i po krzyku. Sciana jest gladka i sliska w dotyku-taki efekt jakby olejnej farby. I oczywiscie juz ja zdazylam wybrudzic - przejechalam niechcacy pierscionkiem i zrobilam szara kreske. Ale wzielam plyn do naczyc i mokra sciereczke i nie ma nawet sladu. Takze jest dobrze!
A tez sioe zgadzam ze duluxem sie super maluje. Malowalismy pokoj i jedna sciane chcialam miec ciemnopomaranczowa a reszta lacznie z sufitem kremowa. Kremowa mielismy duluxa - zero problemow, na cekolowana sciane 2 warstwy i pieknie pokrylo. A pomarancz Dekorala "meksykanskie chilli" - i malowalo sie okropnie. Chociaz farba byla drozsza od duluxa. Mamy 4 warstwy na biala wycekolowana sciane polozeone i jeszcze sa delikatne zaciekie. Balismy sie malowac jeszcze jedna wastwe, bo by jeszcze odpala. Takze tylko dulux!

