Widok

czym jeździcie kobietki?:)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
To ja pociągnę dalej watek samochodowy ihihi czym jeździcie kobietki,jakie autka? ja finansów nie mam za wiele na pierwsze auto i tak się zastanwiam może któras z was jeździ bo podobają mi się Renault Twingoo,Matiz,Punto ale z tych pierwszych,Ford Ka,chce małe auto żeby wszedzie się zmieścić na mieście,myślę że jak na pierwsze może któreś z powyższych,może macie inne propozycje?które są z tych awaryjnych bardziej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mam samochód ubezpieczony w PZM-ocie, pełen pakiet wyniósł nas 2100zł za rok, w przypadku kolizji powinniśmy otrzymać bez problemu rekompensatę w postaci oryginalnych części, jednakże nic z tego ponieważ jak pisałam wyżej sprawca kolizji był ubezpieczony w PZU i jeśli bym chciała zwrot za części oryginalne to muszę się prosić o łaskę i przedstawić faktury w PZU że zakupiłam oryginalne części,czego nie będę robić, bo nie będę się przed nikim płaszczyć i udowadniać, jak powinnam dostać zwrócone "od ręki". Mają swoje przepisy i wypłacają 50% wartości oryginalnych części. Oczywiście zaproponowali w PZU formę bezgotówkowej naprawy, ale wybrałam gotówkową i powinni zapłacić bez żadnego problemu, tak jak to robi np Allianz.Także ostrzegam wszystkich przed PZU, przemyślcie 2 razy zanim wybierzecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie szukamy auta i chyba kupimy Nissana Primerę. Jeździ tym któraś z Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my od wielu lat jestesmy ubezpieczeni w allianzie i bardzo sobie chwalimy, we wrzeszczu koło dawnej galerii jest punkt allianzu - pracuje tam świetna babka która zawsze nam doradza i odpowiada na każde pytanie;)

co do samochodu to jeżdżę fordem mondeo, teraz mam MkIII wcześniej MkI i gdyby nie to, że pali jak smok to nie zmieniłabym go na żaden inny;) bardzo pakowny i tym samochodem po prostu się płynie;) no i fakt, że miejsce do parkowania to duże trzeba szukać:)))
ale zgadzam się też z dziewczynami które pisały, że duży samochód to większe bezpieczenstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My mamy w PZMocie i to była dla nas najlepsza oferta. Byliśmy w CUKu i tam pani wylicza najtańszą opcję z różnych ubezpieczalni więc warto się wybrać.
My płacimy dość dużo bo 900zł(OC, AC, NW),ale to przeze mnie, bo jestem młoda i prawko mam dopiero 4 lata więc zawyżam składkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie odradzam ubezpieczenie w PZU!!!! ostatnio miałam kolizję nie z mojej winy(sprawca był ubezpieczonyw PZU) i sposób traktowania poszkodowanych jest karygodny! trzeba się wykłócać o każdą złotówkę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jeżdzę najlepszym autem na świecie ;)
Cieniaskiem :) komfort jazdy pozostaaiwa wiele do życzenia, ale leje i jade nic sie nie psuje

w najbliższym czasie przesiadam sie do renault megane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to chyba się dołączę do Mam samochodowych :).Mam pytanko :) jesli możecie napisać gdzie ubezpieczone jest auto i ile płacicie za rok.Ja zakupuje opla astre kombi 1999r może któraś takim autkiem jeździ.Dzięki za odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam zastrzeżen co do jego wygladu. Dla mnie liczy sie niebywala funkcjonalnosc tego auta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam stresa - z radością wsiądę na jakiejś polnej drodze - jak już będę miała w co :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, Martek: wykupcie pare dodatkowych lekcji i po krzyku-a i mobilne będziecie.
Ja np. zrobiłam sobie przerwę w zdawaniu egzaminu na prawko 4 lata-po tkim czasie miałam stresa, że hej aby wsiąść za kierownicę. Ale te lekacje mnie upewniły i było ok.
Oczywiście jak już się rozpakujecie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Domi,
mógłby jeszcze jakoś wyglądać. ;-)
Ale fakt, autko zaskakująco pakowne. :o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo polecam opla agile, ale tą starszą wersję. Na zewnatrz maly a w środku tak duzy i pakowny jak żaden inny. Mało pali. Bardzo wygodny. Czego chcieć więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mąż na urodziny zafundował mi Forda Focusa Kombi (ze względu na powiększającą się w lipcu rodzinkę) - piękne autko, wczesniej jeździłam Oplem Calibrą automatem, samochód nie do zdarcia..., chcieliśmy kupić Hyundaya Getza bo b. nam się podobał jego ekonomiczny silnik i cena :) ale byłby zdecydowanie za mały dla nas więc wybraliśmy Forda-jestem mega zadowolona....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Agusia, ze mną było tak, że jak zdałam egzamin to byłam "zdana" na rodziców i ich samochód, a oni uważali, zresztą całkiem słusznie, że bez nich na początku mam nie jeździć. No to pojeździłam parę razy z tatą, i skutecznie mi się odechciało. Tata jest dość wybuchowy, a ja nerwowa - pewnie po nim :) Nie będę zdradzać szczegółów jak wygladało to nasze wspólne jeżdżenie :)

A teraz, już z mężem, uznaliśmy że pora sobie ułatwić życie i kupić autko. Mąż ma podobną sytuację, też za często nie jeździ, ale przynajmniej pamięta gdzie który pedał i jak wsiądzie to pojedzie, w przeciwieństwie do mnie. Więc on spokojnie i pomału będzie sobie zdobywał doświadczenie, a ja się wezmę za to po urodzeniu dziecka.
Taki mamy plan. I czekamy na autko dla nas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, nie przejmuj sie. Moja mama przez 20 lat nie jezdzila praktycznie samochodem. Zaczela jezdzic pod koniec mojej ciazy - postanowila, ze w koncu musi zaczac, zeby mogla z wnuczkiem jezdzic. Zawziela sie i sie udalo :)

Ja za to jezdze tylko autobusami (albo z mezem samochodem), bo sama prawka jeszcze nie mam. Dopiero przymierzam sie do zrobienia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek - chociaż nie jestem osamotniona ;P
a też masz tak, że bardzo byś chciała ale za nic w świecie nie jesteś w stanie przełamać się?



Dziewczyny - jeśli dopiero robicie prawo jazdy to proszę, nie popełnijcie mojego błędu i zacznijcie jeździć jak najszybciej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jak po mieście, to faktycznie mniejsze autko. Ja sama wolę duże auta z mocnym silnikiem. Prawko mam 15 lat i za civica płacę 300 zł rocznie oc, więc malutko. Ale mam 60 % zniżki za bezszkodową jazdę i 10 % zniżki za kontynuację polisy.
W trasę tylko Legend, ale po mieście pali 16 lekko, a nawet i więcej, z to ma 300 koników, więc jazda to bajka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech Agusia mam dokładnie to samo, prawko od 6 lat i ciągle nieużywane :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżdzę starym mondkiem, wygodny duży, rodzinny samochód.
Na początku trochę mnie przerastały gabaraty, ale kilka walniętych zderzaków i już jakoś się oswoiłam. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moje marzenie to Mercedes A klasa,ale na razie za drogie poza tym jako pierwsze auto nie chcialabym go zabić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry