hej, słuchajcie, słynny vanisch nie pomógł a na mojej białej ulubionej koszulce dalej jest plama od pomidora :/ Macie jakieś sposoby?????? z góry wielkie dzięki!
moczę ciuszki w ciepłej wodzie z dodatkiem vanisha w proszku-potem piore w pralce-jestem w szoku bo play nawet stare z córeczki bluzek poschodziły m.in marchew jabłko itp
no właśnie tez nie wiem o co chodzi bo najpierw nalałam na plamę, potem pomoczyłam a jeszcze potem wyprałam w pralce i... dupa! Dalej plama! A moze kupic ten vanisch w proszku? Bo ja mam teraz w płynie. Czy to bez różnicy?
Usuwanie plam pochodzących z czerwonych soków owocowych możemy wykonać posypując je dużą ilością soli i trzeć. Brudną sól strzepywać i ponownie świeżą solą posypywać i wcierać w plamę aż do skutku. Kiedy sól już będzie tylko biała, można wyprać.
Mi każde "ciężkie" plamy schodzą, jak poleję je persilem w żelu i zostawię na dobę tak polane.
Następnego dnia do pralki i ani śladu, ale z pomidorem nie kombinowałam :)
No własnie z ACE sprawa wyglada tak-że pozostaje blady żółty slad na tkaninie.Ledwie dostrzegalny-ale jest..Wiem-bo próbowałam wybielić w ACE białą trykotową koszulkę..Inne reklamowane środki jak Wanish cudownie wybielaja tylko w Reklamach.
Kochana!
To bez róznicy!-Normalnie Centralnie Vanish nie działa.
Dziadostwo przereklamowane!!!-Szkoda Kasy !
ACE tez nie działa-owszem wybieli-ale pozostawi blade żółte plamsko.
Ledwie widoczne-ale jednak.
Tez zniszczyłam bluzkę pomidorem.
Kaplica po prostu:(
mam podobne doświadczenia:( dlatego przetestowałam swój sposób: proponuję plamy potraktować płynem Ludwik najlepiej miętowym, lekko je namoczyć, dobrze rozprowadzić płyn po plamach, zostawić na jakąś godzinkę i uprać. u mnie poskutkowało..