Widok

dada, am am, siiii !! - Mówicie tak do dzieci?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak sie ostatnio zastanawiam po co mowi się w ten sposób do dzieci?

Mój mąż z uporem mówi do syna am am i twierdzi, że łatwiej bedzie nam go potem zrozumieć, że młody powie am i będziemy wiedzieli, że chce jeść... Ma to sens jakiś?

Sama jestem przeciewnikiem tych dziwnych zwrotów, siiiii (zamiast gorący) doprowadza mnie do szału ;p

Warto upierać się przy swoim i nie pozwalać mówić do dziecka w ten sposób, czy odpuścić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a no.... nie oczekuję, ze on sam od razu powie w taki sam sposób.

nawet na psa - nie powie pies, tylko łał łał, bo tak robi pies!
cieszę się, ze zwierzątko rozpoznaje, a na prawidłową mową z jego strony będzie czas.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córa podobnie woła na psa a na kota kici kici. sama z siebie. mam się teraz załamać, bo nie mówi pies i kot? krzywdzę dziecko?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zuza..., napisałam wyżej..., ja niczego nie oczekuję od mojego dziecka, ale mówię tak jak nazywa się daną rzecz czy czynność (jak wyżej)...

moje dziecko bardzo wcześnie zaczęło mówić-a dlaczego...? dlatego, że mówię do niego normalnie...

nie rozumiem, że ktoś może się oburzać tym jak mówimy do dzieci - Tw dziecko-Tw wychowanie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz, ale nie rozumiesz podstawowej zasady...

niech dziecko tworzy swoje wyrazy-przecież to normalne, że od razu nie będzie nazywał rzeczy po imieniu, tylko zastępował je innymi-dla niego łatwiejszymi/prostszymi wyrazami,ale my jako rodzice powinniśmy mówić do niego tak jak my mówimy, tak jak się dana rzecz nazywa...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie daję nikomu szkoły, bo jestem matką TYLKO mojego dziecka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście , że dziecko będzie mówić na pewnym etapie swoimi wyrazami ..hau hał, da da , czy inne tam takie ...to normalne przecież ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moge sobie dac reke odciac ,ze kazda mama przynajmniej raz powiedziala do swojej pociechy "rob amam", na auto "bum bum"albo cos w tym stylu:) czasem o tym nawet nie myslac...

Ja nie bede Was ani tym bardziej siebie oklamywac:) mowilam tak do synka czasem, maz tez...ale najbardziej to dziadkowie... Jednak wszystko do czasu, kiedy dziecko jest malutkie to chcac czy niechcac uzywamy zdrobnialych slow,albo takich zastepczych typu "BRUM BRUM" i co w tym zlego? wazne zeby nie przesadzac, dziecko musi wiedziec ze jesc to JESC a nie AMAM.
Nasz synek ma prawie 2 latka i odkad zaczal ladnie mowic ,tak nigdy nie slyszalam zeby mi powiedzaial daj amam tylko jesc, My rodzice musimy we wszystkim znalezc zloty srodek....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój syn jak chce jeść to mówi mama zrób kanapke,albo daj zupke,daj obiadek,zdaza mi sie mowic do niego chodz am ale on nie powtarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mowie am am, bo corka tez to mowi, aaa na spanie to ona mowi, ja mowie spac, a sii to na siusiu i kupke jak chce do nocnika...nie widze, ze robi sie jej krzywde...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Staram się mówić do córki naszym językiem, żeby łapała nasze słowa
Zapoczątkowało to słowem babcia, a nie baba ;)

Owszem zdarzy mi się powiedzieć w jej języku, chociaż już zaraz rzadziej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mówię zdrobnieniami i nie polecam - dziecko sobie tworzy odpowiedniki, to normalne póki nie nabierze większych umiejętności ale powinno (i pewnie chciałoby) rozumieć "normalną" mowę ludzi wokół siebie. Zawsze, nie tylko wtedy gdy zwracają się oni do dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka na drzwi mówi BI
Na otwórz również BI
I nie ja ją tego nauczyłam, tylko sama znalazła odpowiednik do słowa którego nie potrafi powtórzyć
Jednak nie oznacza to, że ja mam też do niej tak mówić ;)
Ona po swojemu mówi, ja po swojemu, któraś z nas w końcu wymięknie i złapie słówka. Zgadnijcie która :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie kurka wszystko zdrabniam i strasznie mnie to wkurza ale nie umiem się opanować :/ Kubeczek, bluzeczka, makaronik, sweterek... I zła jestem na siebie. Macie sposób żeby się z tego wyleczyć? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

do góry