Widok
Mam pytanie jak wzielam zastrzyk ostatnij 3 lipca a mienilo już 3 miesiace jeżeli facet pod koniec lipca się wemnie sposcill a teraz nie mam wogole okresu czy ja mogę być w ciąży a teraz dzisiaj się sposcil i mi to wyleciało z macicy i się Przemylam woda to cos da jak brałam to kilkanaście lat ten zastrzyk
Ja właśnie wzięłam pierwsza dawkę i mam nadzieje , ze moje krwotoczne miesiączki w końcu ustaną. Dodam , ze miałam wcześniej spirale w tym ostatnia była Mirena i to dla mnie był koszmar:/. Z Mireną dzień w dzień plamienia, okresy po12 dni, a miały całkiem się uspokoić i do tego ten niewyobrazalny ból pleców!! Czegoś takiego jeszcze nie miałam!!
Dziewczyny bardzo wam dziękuję za wszystkie komentarze. Które przeczytałam od początku.
Ja DP brałam ponad 3 lata tak jak piszecie po pierwszej dawce wystąpiło plamienie które trwało miesiąc prawie w tym okresie też chodziłam rozdrażniona. Nastanie ustało i skończyły się moje swystkie problemy związane z tym strasznym stanem jakim dla mnie jest miesiączka. Nie tyłam, nastrój się ustabilizował libido od zawsze ogromne było jeszcze większe, nie miałam również suchości pochwy. Jednym słowem idealnie. Dodam jeszcze że zastrzyki zdążało mi się brać z opóźnieniem czasem nawet dwa tygodnie. Ogromne piersi i spuchnięty brzuch przypominał mi że coś zaczyna się dziać. Zaznaczę ze dość dobrze zapoznałam się z działaniem preparatu przed zastosowaniem i brałam na klatę brak ewentualny płodności gdyż nie plany je już mieć dzieci. Zmiana mojego spojrzenia na życie i świat skłoniła mnie do odstawienia wszelkiej chemii w tym mojego magicznego zastrzyku. Zgodnie z waszymi opisami po 4 miesiącach dostałam okres który trwał prawie dwa tygodnie weszłam w fazę już lekkiego plamienia dostałam ukłucia w brzuchu i po 2 godzinach dostałam silnego krwawienia. Pomyślałam że zaczęłam jajeczkowac z drugiej strony, po tygodniu ustal. Teraz minęło 5 dni po tym długim okresie a ja po stosunku dostaje kolejnego krwawienia. No cóż skłaniam głowę nisko i ciepliwie będę czekała jak wszystko wróci kiedyś do normy. Ale już po waszych komentarzach wiem że może to jeszcze z rok potrwać. Jajgorsze jest to że nie wiem kiedy mam dni płodne bo kalendarzyk wariuje a na żadna antykoncepcję się nie zdecyduje. Moja ocena tego preparatu jest na plus. Jeżeli ktoś już nie chce mieć więcej dzieci. I dla mnie jedyny jego minus to to że po przyjęciu pierwszej dawki nie ma odwrotu jeżeli nie podpasuje preparat. To trzeba się męczyć 3 miesiące. Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz dziękuję za podzielenie się doświadczeniami
Ja DP brałam ponad 3 lata tak jak piszecie po pierwszej dawce wystąpiło plamienie które trwało miesiąc prawie w tym okresie też chodziłam rozdrażniona. Nastanie ustało i skończyły się moje swystkie problemy związane z tym strasznym stanem jakim dla mnie jest miesiączka. Nie tyłam, nastrój się ustabilizował libido od zawsze ogromne było jeszcze większe, nie miałam również suchości pochwy. Jednym słowem idealnie. Dodam jeszcze że zastrzyki zdążało mi się brać z opóźnieniem czasem nawet dwa tygodnie. Ogromne piersi i spuchnięty brzuch przypominał mi że coś zaczyna się dziać. Zaznaczę ze dość dobrze zapoznałam się z działaniem preparatu przed zastosowaniem i brałam na klatę brak ewentualny płodności gdyż nie plany je już mieć dzieci. Zmiana mojego spojrzenia na życie i świat skłoniła mnie do odstawienia wszelkiej chemii w tym mojego magicznego zastrzyku. Zgodnie z waszymi opisami po 4 miesiącach dostałam okres który trwał prawie dwa tygodnie weszłam w fazę już lekkiego plamienia dostałam ukłucia w brzuchu i po 2 godzinach dostałam silnego krwawienia. Pomyślałam że zaczęłam jajeczkowac z drugiej strony, po tygodniu ustal. Teraz minęło 5 dni po tym długim okresie a ja po stosunku dostaje kolejnego krwawienia. No cóż skłaniam głowę nisko i ciepliwie będę czekała jak wszystko wróci kiedyś do normy. Ale już po waszych komentarzach wiem że może to jeszcze z rok potrwać. Jajgorsze jest to że nie wiem kiedy mam dni płodne bo kalendarzyk wariuje a na żadna antykoncepcję się nie zdecyduje. Moja ocena tego preparatu jest na plus. Jeżeli ktoś już nie chce mieć więcej dzieci. I dla mnie jedyny jego minus to to że po przyjęciu pierwszej dawki nie ma odwrotu jeżeli nie podpasuje preparat. To trzeba się męczyć 3 miesiące. Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz dziękuję za podzielenie się doświadczeniami